Struna – pilny problem

Kupiłem stanowy zestaw Warwick Red, z tym że najgrubsza
struna pękła przy zakładaniu. Włożyłem na jej miejsce starego nikla… no
i muszę coś z tym zrobić. W Maczos Bass chcieli za pojedynczą strunę 18
zł(+dostawa), podczas gdy za cały zestaw zapłaciłem 45.
Nonsens.

Jutro wybieram się do Riffu, czy struna z innego zestawu będzie „pasować”?
Nie będzie sporej różnicy brzmienia? Ile kosztuje stalowa struna E?

I druga sprawa, jak to cholerstwo założyć? ADG owinąłem bez problemu, ta
jedna nie chce się zmieścić( przez zaczepki). Na jednej pętli wisiała,
temu poprawiałem, i pękła. Może owinąć sznurkiem?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 9

  1. To zależy czy struny "cieńsze" są zgrane.

    Przycinasz struny przed założeniem?
  2. Zasadniczo struny różną się między sobą naciągiem, brzmieniem,
    głośnością, fakturą, czasem żywotności itp. Te Warwicki są kiepskiej
    jakości, więc pakując Ernie Ball czy Daddario raczej dobrego rezultatu nie
    osiągniesz.
  3. Nie za bardzo rozumiem, o czym mówisz. Przycinam - albo i nie - pod koniec,
    gdy założę już struny.
  4. @Drooper: Zasadniczo struny różną się między sobą naciągiem, brzmieniem, głośnością, fakturą, czasem żywotności itp. Te Warwicki są kiepskiej jakości, więc pakując Ernie Ball czy Daddario raczej dobrego rezultatu nie osiągniesz.




    Czyli to radzisz? Więcej niż 15 na to nie chcę przeznaczyć, nie
    jestem profesjonalistą.
  5. @sejtan: Nie za bardzo rozumiem, o czym mówisz. Przycinam - albo i nie - pod koniec, gdy założę już struny.




    Jak nie utniesz końca to ci nie wejdzie w klucz. Gdzieś na forum na 100% jest
    poradnik jak założyć struny.
  6. Zależy jakie ma kołki na struny. Chyba nie we wszystkich są otworki na
    końcówki
  7. @sejtan: Więcej niż 15 na to nie chcę przeznaczyć, nie jestem profesjonalistą.




    Profesjonalista czy nie, ale mimo wszystko nie opłaca się oszczędzać.
  8. Możesz poszukać struny z drugiej ręki (badum-tss). Możliwe, że za ostro
    przekręciłeś i przesadziłeś albo też twoje basiwo nie za bardzo radzi
    sobie z grubszymi strunami...

    Nie opłaca ci się kupować pojedynczej struny, zresztą - struny na sztuki do
    basu trudniej dostać niż do klasyka/akustyka.
  9. Myślę że wątpliwości zostały rozwiane. Kupno nowego kompletu, ewentualnie
    pojedynczej struny to w tym wypadku wymóg, inne będzie półśrodkiem. Do
    dalszej dyskusji zapraszam jednak do tematu "struny"
Napisz odpowiedź