zepsułem gitarę :[

Witam kolegów basistów. wczoraj wieczorem (zupełnie niechcący, przez
nieuwagę – za płytko włożyłem klucz) złamałem nakrętkę pręta
regulacyjnego. Wygląda to tak:

zdjęcie

Moje pytania:

1. Czy mogę to naprawić sam, w domu ?

– gdzie można dostać taką nakrętkę?

2. Jeśli nie, to ile to może kosztować?

3. Czy jeśli odkręcę gryf, żeby to dokładniej obejrzeć będzie to miało
jakiś negatywny wpływ na gitarę ?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. bez paniki myślę, ze lutnik to naprawi za 50- 100.

    Zdjac nakretke i nakrecic nowa.

    jak nie kumasz się w temacie to sam nie grzeb, jak się kumasz to zdejmij gryf,
    odkrec nakretke kombinerkami i nakrec nowa ( no i tu przy nakrecaniu trzeba
    wiedzy i praktyki)
  2. z wymianą bym sobie poradził, problem w tym, że nie mam pojęcia, gdzie
    dostać taką nakrętkę.trzeba wziąć pod uwagę, że nakrętka jest przy
    korpusie i nie każdą będzie można wygodnie regulować
  3. wtedy trzeba odkrecic gryf - jak w japonskich fenderach. nakretke dostaniesz w
    castoramie obi leroy merlin, na klucz nasadowy , a jak firmowa to w
    guitarproject (10x drozej )
  4. ale nakrętka na klucz nasadowy się nie sprawdzi, bo nie będzie miejsca na
    regulację. otwór jest wielkości paznokcia, i raczej nie będzie gdzie tego
    klucza wcisnąć.
  5. przeczytaj co napisalem - rzeba będzie zdjac gryf do regulacji.
  6. Nakrętka powinna być na klucz imbusowy, np. taka jak tutaj :
    www.moto.gratka.pl/tresc/nakretka-przelotowa-chromowana-imbus-m12x1-25-l-32mm-12048836.html
    Wtedy będzie można spokojnie regulować jakimś łamanym kluczem
    imbusowym.

    Oczywiście żeby założyć tą nakrętkę będziesz musiał zdjąć gryf.
Napisz odpowiedź