Amplifikacja mikrogabarytowa – prośba o sugestie

Czołem basiści!

Wraz z okrutnym posuwem wieku doszedłem do takiego etapu życiowego, że z
racji ubóstwa mej działalności muzycznej (i w ogóle ubóstwa) oraz daleko
idących ograniczeń lokalowych będę musiał sprzedać swój zaiste fajny
zestaw nagłośnieniowy o rozmiarach makro i wadze słoniowej, a zamiast tego
kupić coś ciupeńkiego w wymiarach, ale nie w mocy.

Jako, że temat zminiaturyzowanej amplifikacji był mi do tej
pory zupełnie obcy, mam zapytanie do znawców tejże materii:

(1). Jaki „mikro-head” w sensownej cenie [w
sam raz na czasy kryzysu] byście polecali? Dodam, że rozważam równlegle
Ampeg PF350, Ashdown Little Giant,
Gallien Krueger MB-200 lub Backline 600 (choć ten ostatni
jest już dość ciężki) czy względnie wersja eko: HARLEY
BENTON
BA500H czy 250H.

(2). A jaką zaś kolumnę może zasugerować szanowne
koleżeństwo? Gallien Krueger NEO 112-II, Fender Rumble 2×8″ czy Fender Rumble
112? A może coś innego?

Moje wymogi są proste:

* rozmiary + ciężar jak najmniejsze

* cena jak najniższa (stąd odpadają Markbassy, Aguilary, BS-y, i inne
takie)

* moc liczona w RMS min. 200 Watt, czyli tyle ile pozwoli na próbie solidnie
zabrzmieć i przebić się przez resztę bandu,

* stan nowy (preferowany)

* walory użytkowe muszą obejmować w miarę przyzwoity sound o uniwersalnej
charakterystyce i bezawaryjność.

Uff, to tyle. Będę wdzięczny za wasze fachowe podpowiedzi 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 9

  1. Odradzam Ashdown Little Giant - u Tensaia graliśmy próby, to jak się zgrzał
    to tak totalnie moc tracił, że masakra - niby 300 watów, a grał jakby miał
    60.

    Wiem, że Crate ma taki mini wzmacniacz, ogarnij ich stronę.
  2. Thnx Mr Kapral, Ash-Dałna nigdy nie lubiłem więc ochoczo go skreślam z
    listy, tym bardziej, że w międzyczasie odnalazłem też tu krytyczną
    wypowiedź innego użytkownika, narzekającego właśnie na denną wentylację
    tegoz ustrojstwa.

    Szukam zatem Cratea.
  3. Wybacz wcześniejszy zdawkowy post, w pracy siedziałem ;P.

    Zainteresuj się jeszcze tym:
    www.kustom.com/product_detail.aspx?TypeID=6&FamilyID=118&ProductID=248&Tab=1
    Polecam takoż przemyśleć Markbassa - używane LMK 250 widziałem na necie
    nawet za ~ 1300.

    Co do kolumn - oczywiście neodymowe, największa mobilność. Co do wyboru
    konfiguracji kolumny - jeżeli zależy Ci na jako-takim dole - bierz pod uwagę
    powierzchnię głośników:

    Przy głośniku dwunastocalowym masz 452,389342 cali kwadratowych.

    8 cali daje 201,06193 cali kwadratowych.

    Oczywiście dużo zależy też od konstrukcji kolumny. Moim zdaniem pod jakimś
    2x10 neo byś się nie złamał :P.

    Np.

    www.thomann.de/pl/gallien_krueger_210mbe_8_ohm.htm
  4. https://www.thomann.de/pl/gallien_krueger_mb_200_bundle.htm - wprawdzie nie neodym,
    ale 15 kg też do przeżycia jest, zaś cena powala. Fajnie, że taki temat
    ogólnie powstał, bo identyczny miałem zakładać :-).
  5. Kapralu, thnx # 2, Twoja uwaga o powierzchni speakera dała mi do myślenia
    :)

    A to co wynalazł Michał II to po prostu potęga! Cena miażdży, chyba mamy
    zwycięzcę castingu na mój nowy ekwipunek :))))))

    PS. A teraz szukam szczęśliwego nabywcy mojego wypieszczonego Warwicka
    PRO.FET 5.1 & Kustom Groove Bass 410 w stanie idealnym :)
  6. Gralem kiedyś w sklepie na wiekszym bracie Krugera MB 500 i muszę przyznac, ze
    bylem w szoku jak to zatrzeslo scianami. Dzwiek przy tym wydawal się więcej niż
    przyzwoity. Oczywiscie grajac kika minut ciezko coś powiedziec. Moglo to być
    chwilowe zauroczenie tym srebrnym pudeleczkiem. Ciekawe jak się ma do tego MB
    200, czy tylko moca się roznia?
  7. Jeśli Ci się uda to zakupić, to daj znać, czy jednogałkowa regulacja
    głośności bangla jak trzeba. Bo temu jakoś nie ufam.
  8. Słuchajcie, zanim upłynnię swój stock, zbiorę mamonę i zakupię to co
    zasugerował Michał II, to powiedzcie mi jeszcze czy znacie head P500H
    Promethean, marki IBANEZ?


    www.ibanez.com/Electronics/model-P500H

    Jest jeszcze w wersji słabszej 300, ale z tego co widzę mało się o tym pisze
    i dystrybucja też niemrawa.

    Zastanawia mnie nie tyle cena, co jakość i walory tego urządzanka,
    zwłaszcza w porównaniu do ww. Gallien Kruegera MB200. Co lepsze?
  9. @Bydluck: Słuchajcie, zanim upłynnię swój stock, zbiorę mamonę i zakupię to co zasugerował Michał II, to powiedzcie mi jeszcze czy znacie head P500H Promethean, marki IBANEZ?

    www.ibanez.com/Electronics/model-P500H
    Jest jeszcze w wersji słabszej 300, ale z tego co widzę mało się o tym pisze i dystrybucja też niemrawa.
    Zastanawia mnie nie tyle cena, co jakość i walory tego urządzanka, zwłaszcza w porównaniu do ww. Gallien Kruegera MB200. Co lepsze?




    No i dzięki samodzielnie zainicjowanej reaktywacji pozornie zakończonej
    wyprzedaży pewnego sklepu muzycznego oraz probiznesowemu podejściu zbywcy w
    piąteczek odebrałem ww. Ibanez Promethean 500 w niezwykle
    atrakcyjnej cenie :)

    Nawet nasz odwieczny przyjaciel zza Odry, tj. kolega Thomann takiej znizki mi
    nie dał :) Anyway po pierwszym teście sonicznym polecam to ciekawe
    urządzonko - potężne mozliwości modulacyjne & perfekcja wykonania w
    kompaktowej obudowie.
Napisz odpowiedź