Budujemy bas – komentarze, zapytania i uwagi :]

Temat dotyczy się tekstu Zenka, który możecie obejrzeć sobie tutaj:

https://www.basoofka.net/node/3357

Posłuży nam do rozwiązywania problemów i wymiany myśli o całym
przedsięwzięciu,

czyli budowaniu basa za pomocą własnych łapek 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 158

  1. NO i ogolnie dobrze ze się takie coś pojawilo, ja może zrobie sobie własny
    korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.

    NO i mam nadzieje ze będzie to uzupelnione jakimis zdjeciami, może rysunkami
    tez :)

    Powodzenia Zenek :D
  2. Moim zdaniem tekst jest zrozumiały dla każdego, kto chce się zabrać za
    struganie gitary. Proponuję kontynuować ;)

    W necie są różne poradniki, ale po ang i nie każdemu może mu się to
    podobać. Czytałem tego trochę - Kolega Spawacz prawi równie dobrze co inni
    "fachowcy". Wszystko ładnie, po kolei... Czekam z niecierpliwością na dalsze
    wypociny Zenku ;)
  3. Co prawda budować basu raczej nie będę, ale z chęcią poczytam dalej, jak
    będzie. Zawsze interesowało mnie jak wyglądają "od środka" rzeczy których
    używam.
  4. --> ja chce więcej !! ja chce więcej!!!
  5. @Baybus: NO i ogolnie dobrze ze się takie coś pojawilo, ja może zrobie sobie własny korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.


    Gryf to sobie możesz zawsze gotowy kupić za te 3-4 stówy i
    przykręcić do swojego korpusu. Proste i bezpieczne.
  6. Spoko artykuł czekam na następne epizody. Bawiłem się z paroma gitarkami w
    reanimację i powoli też się przymierzam do zrobienia jakiejś od podstaw, na
    pewno ten artykuł okarze się pomocny.

    P.S.Jest tam mowa o jakichś zdjęciach, ale ja żadnych nie widzę to coś u
    mnie jest nie tak?
  7. Dorzuciłem zdjęcia od Zenka do artykułu.
  8. @McGregor:

    @Baybus: NO i ogolnie dobrze ze się takie coś pojawilo, ja może zrobie sobie własny korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.

    Gryf to sobie możesz zawsze gotowy kupić za te 3-4 stówy i przykręcić do swojego korpusu. Proste i bezpieczne.

    •••••••••••••••••••••••••••••••••

    www.myspace.com/rebref ←

    Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
    Emsi pozdrawia znad morza ☺




    NO ja tak właśnie planuje zrobić, dlatego już trochę tematów o gryfach
    przeszukałem i do lutników tez maile z zapytaniami poszły.

    O dobrze ze są fotki to będzie trochę jasniej teraz :D
  9. a czy warto inwestować w coś takiego
    allegro.pl/item182720862_gitara_basowa_czesci_gryf_i_deska_surowa_.html
    plusem jest, że drewno jest odleżane ale widać nawet na tych mało
    rewelacyjnych zdjęciach, że się miejscami rozstępują kawałki drewna - czy
    da się to jakoś ewentualnie poprawić?

    ---

    Love may be blind, but sure isnt deaf
  10. @Bian: a czy warto inwestować w coś takiego allegro.pl/item182720862_gitara_basowa_czesci_gryf_i_deska_surowa_.html




    Fajnie by się to paliło xD
  11. Wie ktoś gdzie można kupić pręt do gryfu ??
  12. http://allparts.com

    www.aukcja.onet.pl/show_item.php?item=184933912

    ale tu ja bym był ostrożny

    Albo u najbliższego lutnika - powinien mieć a na pewno powinien wiedzieć
    skąd go wziąć.
  13. Rat , poczekasz jeszcze trochę i w jednym z nastepnych odcinkow będzie jak
    zbudowac samemu trussroda...

    Ten Truss z aukcji podanej przez McGregora to pret typu vintage .Zrobienie
    samemu to zaden problem , ale montaz jest trudniejszy niż preta typu "Double".
    Kanal na Vintage musi być wyfrezowany pòlkoliscie....

    Cala filozofia zrobienia Vintage samemu to wziecie preta o przekroju 5mm i
    nagwintowanie go z jednej strony i zagiecie z drugiej . Odpowiednia nakretka ,
    podkladka do zablokowania w gryfie i pret gotowy...
  14. Z pretem jeżeli mogę się wtracic to nie problem,ten typu vintage,czyli jeden
    pret latwo samemu zrobić,a frezowac polkoliscie otworu nie trzeba,wystarczy
    wyfrezowac prosty otwor od strony podstrunnicy,a nastepnie wygiecie preta
    uzyskac poprzez wklejenie polkolistej listewki.
  15. Z calym szacunkiem dla wszystkich,ale nawet jeżeli skompletujecie zestaw
    narzedzi do zrobienia wiosła,to możecie sobie zrobić krzywde.Lepiej wejsc w
    komitywe z jakimś "normalnym" stolarzem
  16. Zenek czekam z niecierpliwością :) bo właśnie zaczynam budować własne
    wiosło :D
  17. A ja się podepnę, i zapytam, gdzi mogę kupić te bolce na pasek? chciałem
    do akustyka przykleić, żeby móc na pasku nosić
  18. Hm mi się wydaje ze dobry byłby jakiścennik drewna, taki na oko albo gdzie
    się można zaopatrzec w drewno
  19. Ja drewno będę kupował od stolarza :)
  20. @Wodzus: A ja się podepnę, i zapytam, gdzi mogę kupić te bolce na pasek? chciałem do akustyka przykleić, żeby móc na pasku nosić


    Zwykłe? Nie mam pojęcia, popytaj w muzycznym. Straplocki
    natomiast znajdziesz bez problemu.
  21. A straplocki można po prostu do basu przmocować, czy potrzebny jest do tego
    bolec?

    Stwierdziłem, że o wiele lepiej gram na stojąco, a niestety nie mam jak z
    moim basem akustycznym (muszę gdzieś lewą nogę postawić i położyć bas
    na udzie). Po prostu potrzebuję czegoś, co będzie mi pasek trzymać. Brat ma
    dwa "wspaniałe" pomysły - pasek przykleić, albo taki guzik od pościeli
    zamocować, jako bolec.

    Myślenie najwyraźniej boli.
  22. Straplocki montujesz tak, że wykręcasz stare zaczepy i wkręcasz nowe, czyli
    ogólnie tą część straplocka, która siedzi w korpusie :)
  23. acha, czyli jak sobie kupię straplocki to nie potrzebuję bolców. fajnie.

    Dobre to jest? Można bez strachu o gitarę kupować?

    www.maczosbass.pl/index.php?goto=shop&cat_id=4&man_id=110&prod_id=2450
  24. Mayo rozprowadza w Polsce straplocki Shallera (www.shop.mayones.com/produkt_sklep.html?nazwa=Schaller%20Security%20Strap%20Locks,%20kpl.&menu=-1) i te mogę ci polecić - brat ma takie w gitarze i od
    kilku lat żadnych problemów z nimi nie ma.
  25. Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?

    edit.

    O to (www.img235.imageshack.us/img235/2805/beztytuusj8.jpg) mi
    loto JD.

    Okej, dzięki.
  26. @emceelek: Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?


    Przykręcasz specjalny kołek do gitary, a do pasa przykręcasz
    taki zajefajny ścisk. Pasek można zdjąć razem z tym ściskiem, ale żeby
    przemontować na inną dziurę, to trzeba odkręcać, przykręcać...
  27. @emceelek: Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?


    Ciągniesz ten grzybek na górze i zdejmujesz straplocka z kołka.
    Proste.
  28. tak racja ale gitara musi być dobrze wywarzona wiec jeśli kupimy gryf ciut "za
    ciezki" to basia leci na lep na szyje......:(
  29. Wracając do sedna tematu: polecam od siebie cykl ,który ukazuje się w
    miesięczniku "gitarzysta". Co prawda nie czytałem tego dogłebnie aczkolwiek
    wydaje się być profesjonalnie przygotowanym artykułem. Jeszcze dodam, że o
    ile się orientuję to cykl jeszcze się nie zakończył a w każdym numerze
    artykuł jest poświęcony innej części naszego basa.

    Pozdrawiam.
  30. Moge wam powiedziec wszystko na temat budowy basu,zrobilem już kilka i dzialaja
    jak trzeba,a w gitarzyscie to jakaś kpina...
  31. To może napisz Fraza coś na ten temat jakiś artykuł :D

    Będziesz konkurencją dla Zenka Spawacza :p

    A może wejdź z nim w komitywe i naskrobcie coś razem :p
  32. Tu akurat się z frazą zgodzę co do tego "Gitarzysty". Czytałem u kumpla
    jeden odcinek i się cieszę, że nie wydałem ani grosza na tą gazetę. To
    "krok po kroku" to zupełne ogólniki, napisane w taki sposób, że osoba nie
    mająca wcześniejszego kontaktu z tymi zagadnieniami niewiele zrozumie.

    Nie zgodzę się z tym, że ktoś może zrobić sobie krzywdę próbując
    zrobić własny bas. Przecież nikt nie będzie się za to zabierał bez
    zdobycia odpowiedniej wiedzy na temat obróbki i klejenia drewna. Poza tym
    każdy zna swoje możliwości, tak mi się wydaje.

    Czy ktoś się orientuje w temacie dostępności w sprzedaży kleju kostnego?
    Takie klocki, które się wrzuca do gorącej wody i strasznie to to śmierdzi,
    zasoby mojego taty już się wyczerpały niestety.
  33. tylko po co ci mroovka klej kostny?

    a w kontekscie artykulu na temat budowy basu to mi się nie chce pisac,bo to
    temat rzeka,jak ktoś ma konkretne pytania to z radoscia odpowiem.

    edit1: Uwierz mi ze z maszynami trzeba uwazac...no chyba ze chcesz wszystko
    robic recznie-mozliwe-czsochlonne.

    edit2: I jeszcze coś,jeżeli robisz bas typu solid,decha,czy jak tam, to zabawa
    z klejem kostnym nie ma sensu.



    edytuj posty
  34. Odświerzam bo nie chce nmowego temetu zakładać.

    A więc szukałem i nie znalazłem a mam takie pytanie. Czy są jakieś
    prawidła co do ustawiania gryfu, w sensie sposobu przykręcania,
    pozycjonowania go do dechy. Przerobiłem lune na fretless i odkręciłem do
    przeróbek gryf. Skończyłem ją już dosć dawno ale nie miałem czasu się
    nią bawić. Wiem że luna to gówno ale pytam tak trochę z ciekawości. Jak
    bym nie manipulował pretem czy mostkiem to zawsze jedna struna od połowy
    mniejwiecej gryfu jest głucha. Tzn. po dociśnięcu do podstrunicy nie
    wybrzmiewa bo na sporym odcinku lezy na niej. Czy to może być wina "źle"
    przykręconego gryfu??
  35. No pewnie. Mój stary Mensfeld, dla przykładu, miał pod gryfem (we frezie do
    mocowania szyjki) przyklejoną cieńką deseczkę (tuż przy krawędzi korpusu
    od strony mostu), żeby zmienić trochę jego położenie. Troche się wtedy
    traci z brzmienia, ale czasami pomaga w regulacji.
  36. Czolem ...

    Cienka deseczka , , która Emceelek znalazl pod stopa gryfu miala za zadanie
    zmiane nachylenia tegoz.To jest polsrodek i pomaga doraznie ale normalnie
    powinno się wyfrezowac kieszen gryfu odpowiednio lub podszlifowac jego stope
    tak aby cala jej powierzchnia stykala się z korpusem a zarazem miala prawidlowy
    kat nachylenia...

    Brak dobrego kontaktu miedzy gryfem a decha (z roznych powodow takich ja w/w
    deseczka lub zabrudzenie resztkami kleju bądź lakieru) może spowodowac utrate
    wysokich tonow lub sustainu.Warto to miejsce wiec wziac pod lupe...

    Fraza:

    Jakosc instrumentu to skladowa wielu czynnikow.naturalnie można zamiast dobrego
    kleju wziac mniej dobry , zamiast lakieru nitro lub szelaku jakiś podlogowy .
    Mozna jak nadmieniles powklejac profile drewniane pod pret zamiast frezowac ,
    ale można tez od razu kupić koreanska gitarę zamiast meczyc się samemu lub
    wywalac szmal na lutnicze lub firmowe wiosło.
  37. No dobra a jak nie mam jak nafrezować?? Pytam się o prawidłowe ułożenie
    gryfu i jak to sprawdzic a nie o sposoby usówania nie prawidłowego ułożenia
    (o tym będzie później). Więc jak ktoś wie to niech się wypowie.
    Pozdro600
  38. Prawidlowy kat gryfu to taki , przy ktorym jest mozliwe zarowno obnizenie jak i
    podwyzszenie akcji strun.

    czestym bledem jest wpuszczenie szyjki w korpus tak ,ze nie da się obnizyc
    strun bardziej bo wozki strun w mostku sa maksymalnie u dolu a akcja jest
    jeszcze za wysoka.Niektorzy kompensuja to podkladajac drewienko , furnir ,
    metalowe paski itd itd.

    Fender w latach siedemdziesiatych wszedl na rynek z gitarami , , które mialy
    srube regulujaca nachylenie gryfu.Rzecz się nie przyjela bo taka konstrukcja
    wplywala ujemnie na brzmienie.
  39. W komentarzach do artykulu znalazłem zapytania , , które powinny się znaleźć
    tutaj na forum. cytuje wiec pytania z komentarzy i odpowiadam tutaj :

    @DZiejuTej:
    Ahmmmm
    A mi się wydaje że temat pręta nie jest jeszcze wyczerpany. Napisałes Zenku wielkość (szerokość i głębokość) rowka, ale co z długością? Oczywiście w stosunku do długości pręta i jak osadzić te jego końce w drewnie?




    wpuszczenie trussa typu double jest najprostrze poniewaz nie wymaga specjalnych
    czarow , on jest po prostu wlozony w kanal. Jedyna dodatkowa rzecz to
    nawiercenie otworu od strony deski o wymiarze odpowiadajacym nakretce trussa.
    Glebokosc osadzenia sruby w owtorze musi być tak dobrana aby można dojsc tam
    kluczem imbusowym bez problemow. Pamietac nalezy ze nakretka ma wieksza
    srednice niż wlasciwy pret regulujacy , nalezy wiec rozfrezowac nieco kanal na
    takiej dugosci aby nakretka wsliznela się w nawiercony otwor bez problemow.
    Dokladny montaz sruby napinajacej gryf opisze w nastepnych odcinkach gdy
    dojdziemy do tej operacji.

    @emceelek:

    Zenek_Spawacz napisał:
    Lepsze brzmienie uzyskuje się umieszczajac przetwornik w miejscu gdzie struna ma mniej wezlow harmonicznych.

    Proszę o jakieś wyjaśnienie...




    Rzecz wyglada nastepujaco:

    Struna wydajac dźwięk drga w dosyc skomplikowany sposob.

    pierwsza podstawowa skladowa tonu to ruch struny na calej dlugosci.Pierwszy
    wezel harmoniczny powstaje w jej polowie. Znaczy to ze obie polowy struny
    drgaja niejako niezaleznie od siebie dajac nastepna skladowa tonu. Najlepiej
    jest to sprawdzic dotykajac paluchem strune na wysokosci 12 progu (polowa)
    glowny ton zostanie wytlumiony ale odezwie druga skladowa tonu. Takich wezlow
    jest na strunie wiele np. w jednej czwartej dlugosci struny. Jasnym jest , ze
    umieszczenie przewtornika pod takim wezlem wyeliminuje dana skladowa tonu z
    przenoszonego przez picek dźwięku (tam nic nie drga). Optymalna pozycja nie
    jest wiec latwa do znalezienia . Specjalnie gdy przetwornik jest typem single
    coil i punkt "odbioru" jest waski. Fender jazz bass na przestrzeni lat miał
    rozne pozycje dla picka.
  40. Zenku spawaczu-piszesz bzdury,albo nie wiesz o co mi chodzi,albo się po prostu
    czepiasz.Masz swoje doswiadczenie,nabyte gdzie..? a ja mam swoje i nie mam
    zamiaru się zgrywac,lub brac na siebie odpowiedzialnosci za konczyny
    forumowiczow.Mozliwosci zrobienia instrumentow jest wiele,to zapewne wiesz,twoj
    sposob n a cokolwiek nie jest jedynym i najlepszym,wiec uspokoj się...a jak
    skracasz strune to skladowe się przesuwaja.
  41. Jasne , ze skladowe się przesuwaja. W kazdej toncji sa inne. Chodzi o wybor czy
    rzecz ma brzmiec lepiej w e czy w es na przyklad. Polozenie pickow nie jest
    rzecza losowa.

    Poza tym Fraza jeżeli się myle (nie jestem zadnym guru mogę się mylic) to
    napisz proszę wyczerpujaco o co chodzi , wywiaze się dyskusja , zapewne z
    korzyscia dla wszystkich obecnych.

    @fraza:
    Z pretem jeżeli mogę się wtracic to nie problem,ten typu vintage,czyli jeden pret latwo samemu zrobić,a frezowac polkoliscie otworu nie trzeba,wystarczy wyfrezowac prosty otwor od strony podstrunnicy,a nastepnie wygiecie preta uzyskac poprzez wklejenie polkolistej listewki.




    To co napisales jest jakaś propozycja ale jest przykladem niechlujnej roboty
    albo niechlujnego opisu. Aby każdy rzecz odpowiednio zrozumial również
    poczatkujacy musisz rzecz potraktowac powaznie. Wlozony pret w prostym otworze
    nie wygnie się przez nacisk polkolistej listewki bo będzie lezec na dnie otworu
    , potrzebne sa punkty podparcia. Ja to rozumiem i ty pewnie tez , ale nowicjusz
    będzie miał z tym problem.

    I ostatnia uwaga . Nie bierz tekstow osobiscie , nie mam zamiaru nikogo
    obrazac. Chodzi o dyskusje na temat budowy basu i nic więcej...
  42. To w takim razie wybacz zenek, chyba opis był zbyt ogolny...to bardzo trudno
    napisac jak to się robi...trochę się jednak boje o naszych kolegow z
    basoofki,już widze jak ktoś probuje frezarka,, która trzyma pierwszy raz w zyciu
    w rece, zrobić cokolwiek.Moim zdaniem to co dotyczy budowy instrumentow można
    wyjasnic,ale doswiadczenie trzeba mieć olbrzymie,tak z praca z maszynami jak i
    ze znajomascia materialow.Zachecam wszystkich do wlasnych prób,ale" nie wywaza
    się otwartych dzwi"wiec pytajcie panowie,pytajcie...

    I jeszcze raz,to ja się nie potrzebnie czepiam,przepraszam i z checia wymienie
    doswiadczenia,niektorzy lutnicy strzega swoich tajemnic,trzeba wszystko
    rozglosic!!!
  43. A ja się na tym nie znam! W sensie nabudowie basu i choć bardzo bym chciał
    nie sądze abym kiedyś stworzył coś samemu (od początku i konca). Aczkolwiek
    bardzo mi się podobaja wszelkie dyskusje i porady w sprawach lutniczych, a że
    trochę grzebie przy gotowych już basach to wszystkie poradysa bardzo przydatne
    :D

    Panowie i Panie oby tak dalej, a niedługo Basoofka będzie czymś więcej niż
    forum o basistach dl basistów! Zresztą już dawno jest, ale to tak ładnie
    brzmi :p
  44. A ja mam pytanie odnośnie truss roda:

    Jaka powinna być jego długość względem podstrunnicy? Czy od siodełka do
    końca podstrunnicy, czy może od siodełka do miejsca przejścia gryfu w
    korpus, czy jeszcze gdzieś pomiędzy? Pytam, bo w moim pierwszym basie, DEFILu
    notabene, za cholerę nie dało się dobrze ustawić gryfu. Był wygięty w
    miejscu gdzie gryf łączy się z korpusem i kręcenie wcale nie wpływało na
    jego kształt w tamtym miejscu. Przy mocniejszym dokręceniu brzuch robił się
    w okolicach VI-VII progu, a tam dalej było wgłębienie. Czy pręt w tamtym
    gryfie był za krótki czy wygięty?
  45. Mimo iż nie przymierzam się do robienia swojego wiosła artykuły Zenka są
    przydatne wg mnie. Warto jest wiedzieć, jak wygląda "od środka" sprzęt na
    którym gramy. Również po to, by jak się coś spieprzy móc określić
    przyczynę i jeśli to coś banalnego naprawić samemu. A nie biegać z każdą
    duperelą do lutnika.

    Fraza - wiadomo, że przed użyciem trzeba nauczyć się obsługi narzędzi.
    Ale tak jest wszędzie, nie tylko w lutnictwie. Poharatać sobie łapę możesz
    równie dobrze wiercąc dziurę w ścianie.
  46. A ja mam wielki problem. Otóż chce zbudować gitara basowa ale potrzebne mi
    są rysunki techniczne z gitarą, ponieważ nie chce sam się zabierać za
    rysowanie. Mogę jedynie sobie przerobić ten rysunek zgodnie z moimi
    upodobaniami. W necie znalazłem tylko tysunki techniczne kopii gitary
    elektrycznej Red Special Briana Maya z zespołu Queen oraz kopii gitary
    elektrycznej Fender Stratocaster. Gitare, którą chce zrobić to Fender
    Precision 1984 elite, której używał John Deacon z zespołu Queen, tyle, że
    On miał pozłacane części.

    kilka podstawowych danych:

    - 4 struny

    - jedna przystawka dzielona

    - 21 progów

    Jeśli ktoś zna strony, gdzie są rysunki techniczne basówek albo ma takie
    rysunki to bardzo ale to bardzo proszę o podanie. Nie musi być to rysunek tej
    właśnie gitary obojętnie jakiej aby była to basoofka.

    http://members.lycos.co.uk/queenjd/rys/1992_elite.jpg
  47. Witam!!

    to i ja mam pytanko , Zenek napisałeś :

    emceelek napisał:

    Zenek_Spawacz napisał:
    Lepsze brzmienie uzyskuje się umieszczajac przetwornik w miejscu gdzie struna ma mniej wezlow harmonicznych.

    Proszę o jakieś wyjaśnienie...


    Rzecz wyglada nastepujaco:
    Struna wydajac dźwięk drga w dosyc skomplikowany sposob.
    pierwsza podstawowa skladowa tonu to ruch struny na calej dlugosci.Pierwszy wezel harmoniczny powstaje w jej polowie. Znaczy to ze obie polowy struny drgaja niejako niezaleznie od siebie dajac nastepna skladowa tonu. Najlepiej jest to sprawdzic dotykajac paluchem strune na wysokosci 12 progu (polowa) glowny ton zostanie wytlumiony ale odezwie druga skladowa tonu. Takich wezlow jest na strunie wiele np. w jednej czwartej dlugosci struny. Jasnym jest , ze umieszczenie przewtornika pod takim wezlem wyeliminuje dana skladowa tonu z przenoszonego przez picek dźwięku (tam nic nie drga). Optymalna pozycja nie jest wiec latwa do znalezienia . Specjalnie gdy przetwornik jest typem single coil i punkt "odbioru" jest waski. Fender jazz bass na przestrzeni lat miał rozne pozycje dla picka.




    troszke tego nie rozumie ,a jak niby mam sprawdzić w którym miejscu mam
    przetwornik umieścic ( proszę o bardziej łopatologiczne wyjaśnienie )

    mi się marzy gitarka z mm i jb na pokładzie , jak najlepiej te przystawki
    ustawić ? ogólnie widziałem dwa rodzaje ustawiń dla jb pionowa I i ukosem \
    które ustawienie lepsze ? i dwa rodzaje ustawień na układ : mm pod mostem
    ,jb przy szyjce ; i jb pod mostem, mm przy szyjce

    Pozdrawiam!!

    ps: już nie mogę się doczekać nastepnego artykułu :)
  48. Moje pytanie brzmi nastepujaco... co to znaczy:

    "Rysujemy obrys mostka tak aby linia menzury przebiegala 3 mm przed koncem
    poslizgu wozka struny w kierunku glowki."

    Nie bardzo wiem co to jest "poslizg wozka struny"... Z góry dzięki za
    informacje!
  49. @Mateć:

    Moje pytanie brzmi nastepujaco... co to znaczy:

    "Rysujemy obrys mostka tak aby linia menzury przebiegala 3 mm przed koncem
    poslizgu wozka struny w kierunku glowki."

    Nie bardzo wiem co to jest "poslizg wozka struny"... Z góry dzięki za
    informacje!

    https://www.basoofka.net/files/09.jpg

    A właśnie - sam mam pytanie - co robić, gdy wózki E i A są "cofnięte",
    tzn. zakres regulacji w strone gryfu kończy się dla nich wcześniej niż dla
    D i G? Montować należy 3 mm przed końcem poślizgu dla których 2 wózków -
    EA czy DG?
  50. Ok, to już wiem co to jest poslizg wozka... ale...

    Najfajniej by było, gdyby ktoś zamiescil nawet w paintcie zrobiony rysunek, na
    ktorym pokaze i zaznaczy, jak ten obrys ma wygladac... Bo zupelnie nie potrafie
    sobie tego wyobrazic... mam kiepska wyobraznie przestrzenna chyba;)
Napisz odpowiedź