Problem z teorią

Witam ,próbuje coś sobie tworzyć … mam utwór w tonacji E mol i gram sobie
wstępna partie na E moll ,później przechodzę na D i tu mam problem ,w E mol
D jest durowe ,ale skala durowa mi kompletnie nie pasuje do tego układu, tylko
molowa , mogę tak to zagrać? głownie chodzi o to żeby ten sam motyw
przenieść z E na D i później na C- czyli to samo palcowanie zaczynając od
tych właśnie dźwięków E, D, C , mogę tak zrobić , nie będzie problemu
dopasować do tego gitary ,nie wyklnie mnie żaden muzyk znając dobrze teorie?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. Posłużę się podstawowymi oznaczeniami zacnej nauki, jaką jest logika,
    dokładnie klasyczny rachunek zdań (KRZ). Negację oznaczę jako ~

    p := Brzmi dobrze.

    q := Pasuje.

    r := Jest dobrze.

    (p^q=>r)^~(p^q)=>~r

    Podane zdanie jest tautologią.
  2. E moll wcale nie determinuje D dur. Ograj E moll ale skalą Frygijską a D
    Dorycką. Wtedy będziesz miał dwa, ładnie współgrające molle. C z tego
    wyjdzie już durowe (ograne jakby jońską) ale najwyżej nie podkreślaj w nim
    tercji i będzie śmigać.
Napisz odpowiedź