Witam [po dłuższej przerwie]

Witam!

Nie jestem w stanie powiedzieć, jak długo tutaj nie zaglądałem… Dość
długo, jak mi się zdaje.

Przez ten czas raczej wiele na basie nie grałem – z wyjątkiem ostatnich
tygodni. Zdaje mi się za to, że… Nieco dojrzałem.

Gram równiej, może dlatego, że zacząłem grać coś, co leży w moich
możliwościach – trochę bluesa, zachaczając o funk. Może odrobina jazzu. W
odpowiednim tempie.

Nie rzucam się już na technical speed brutal blackened death metal.

Bas wciąż ten sam; piec też, za to naprawiony.

I cóż… Na zakończenie: siostry mi nie przybyło, a o innych kobietach mowy
nie było.

Pozdrawiam 😉

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 5

  1. @Elv:
    Na zakończenie: siostry mi nie przybyło, a o innych kobietach mowy nie było.




    Cóż... może warto zatem o nich wspomnieć? ;)
  2. No siema, siema ;D
  3. ...wciąż nie wierzę, że sprzedajesz swego Peaveya, Bjarni.

    Bibok: więc wspominam o niej. W załączniku. ;)

  4. @Elv: ...wciąż nie wierzę, że sprzedajesz swego Peaveya, Bjarni.
    Bibok: więc wspominam o niej. W załączniku. ;)




    Nie martw się, jakoś nikt nie chce go kupić... :(
  5. Witaj z powrotem.

    Bjarni, gdybym miał kasę i gdyby mi się ten Peavey podobał to bym go
    kupił. Niestety, nic z tych rzeczy.
Napisz odpowiedź