Ashdown 330 Head + VS-212 ?

Witam,

rozglądam się za pierwszym porządniejszym wzmacniaczem do basówki. Do tej
pory męczyłem się na piecu od elektryka – mam już dosyć kiepskiego
dźwięku i niewystarczającej mocy. Od dłuższego czasu zastanawiałem się –
Ampeg ? Hartke ? GK , Nemesis, Ashdown ?

Posiadam plus minus 3 tysiaki na nowy sprzęt. Grałem na Hartke HA3500, na GK
Bassline, jakimś tańszym MAGu i ProFet 3.2.

Na Ampega raczej mnie nie stać.

Cóż… I nadal się zastanawiam.

Zamierzam kupić zestaw head + kolumna. I znalazłem coś takiego:
www.maczosbass.pl/prod,10527,Ashdown_330_Head.htm oraz
www.maczosbass.pl/prod,10537,Ashdown_VS-212.htm .

Opłacalny zakup ? Chcę jakiejś hybrydy i znośnej paczki, która: a) nie
była by bardzo ciężka, b) nie była by bardzo droga.

Grał ktoś na tym ? Może ktoś napisać co i jak w temacie, jak to brzmi,
działa, sprawuje się ?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc : )

P.S.: Mój bas to Fender Jazz Bass, 5 strun, meksyk. Gram głównie klimaty
metalowo-rockowe, ale lubię klasyczne, „okrągłe” brzmienie JB. I tak w
przyszłości kupię Sansampa.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. Jak chcesz 2x12 polecam Ci nasza (Noisy Box) na Celestion TF1225 500W 4ohm
    będzie ok do muzy jaka grasz.

    Cena podobna do tej paki z linku. Co do ampa nie słyszałem go nigdy, ale mam
    nadzieje, ze nie będzie tak slaby jak MAGi.
  2. Ja polecam FAQ
Napisz odpowiedź