Podstrunica odstrzeliła od gryfu

Dziś podczas ustawiania gitary odbiła mi podstrunnica. nie mam pojęcia co
się stało widzę, że jakby coś od pręta odstawało i podniosło
podstrunnice… co z tym zrobić?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Do lutnika!
  2. Nie potrafię sobie tego zwizualizowac. Zrób zdjęcia i pokaz
  3. Teraz mój ojciec próbuje to dokleić ale widzę, że teraz stojąc z klejem i
    2 dociskami stolarskimi nadal odstaje... zdjęć w tej chwili nie zrobię bo
    nie ma po co...

    przy główce przy otworze od pręta napinającego odeszła podstrunnica na
    głębokość tak 5/6 cm próbowałem jakoś docisnąć ale zauważyłem, że
    tak jakby jakiś element pręta ją podbił...

    Proszę też o kontakt do dobrego lutnika z Łodzi lub bliskich okolic...
  4. A jaki bas?
  5. Squier jazz bass standard
  6. poszukaj tutaj

    https://www.basoofka.net/node/729
  7. Może za mocno podkręciłeś pręt. Kręciłeś nim? To może być przyczyną
    tego, że Ci strzelił i że mimo docisków dalej odstaje. Poluzuj pręt i
    wtedy spróbuj docisnąć, a najlepiej do lutnika. Podstrunnice same z siebie
    nie strzelają.
  8. Nic nie wymyslisz. Trza zerwac podstrunnice i od nowa kleic. Nie znam rozmiarow
    tragedii, ale taki latanie nie ma sensu.
  9. Przed klejeniem koniecznie zluzuj pręt!

    A z lutników - omijaj Ciarkowskiego, uderzaj do Krysiaka najlepiej.
  10. a czemu uwazać na krysiaka? raz u niego robiłęm bas i się spisał inni też
    mi go polecają
  11. Zdaję się, że Krysiaka właśnie Zakwas poleca.
  12. a ^^ nie doczytałem przepraszam ^^ aczkolwiek jakiś czas temu słyszałem że
    nie żyje... ktoś może potwierdzić/ zdementować tą plotke?
Napisz odpowiedź