Hartke HA3500 i głośny wentylator

Od dłuższego czasu współpraca z headem HA3500 w warunkach domowych stała
się uciążliwa. Przyczyną tego jest dość głośny szum wytarzany przez
zamontowany wentylator.

Pojawił się więc pomysł jego wymiany.

Znalazłem podobny temat na forum „Elektroda”, chciałbym jednak dowiedzieć
się jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

Czy wie Ktoś np. jaka musi być wydajność takiego wentylatora?

Dzięki za pomoc.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 3

  1. Wydajność zapewne jak najlepsza.

    Mój Taurus też ma głośny wentylator, ale nauczyłem się go nie słyszeć.
    Za to czuć respekt przy odpalaniu, ma się uczucie obcowania z prawdziwą
    machiną wojenną :D
  2. Może warto go najpierw wyczyścić i przesmarować jeżeli jest dostęp;)
  3. Miałem młodszego brata HA2000. Wentylator taki jak w komputerze czyli 80mm
    12V jak mnie pamięć nie myli. Polecam kupić w komputerowym. Wybrać o
    najwyższym stopniu wydajności i najniższym hałasie.

    Jeśli choć troszkę kumasz (albo masz pod ręką znajomego) elektronikę to
    polecam to, co ja zrobiłem. Właśnie do grania w domu dodałem mały
    przełącznik z tyłu, który włączał w szereg z wentylatorem opornik aby
    zmniejszyć obroty wentylatora (czyli hałas). Przy cichym graniu wzmacniacz dużo
    mniej się grzeje więc nie ma strachu ;)

    Można pójść jeszcze o krok dalej i zamontować z zasilacza komputerowego
    taką małą płytkę z czujnikiem temperatury, którą mocuje się wkrętem do
    radiatora. Steruje to prędkością wentylatora. Niska temperatura - małe
    obroty, wyższa - większe.

    Oczywiście należy zwracać uwagę na poprawne działanie systemu. Na wszelki
    wypadek można dać przełącznik omijający układ do grania prób i
    koncertów. Nie będzie stresu, że sprzęt się zagotuje.
Napisz odpowiedź