Jak zabrzmi taki zestaw ?
Czy jest to dobra alternatywa dla 4×10 + 1×15 ?
Czy będzie to zbliżone brzmieniowo i selektywnie do do 4×10 z większą
ilością dołu ?
Czy w ogóle taka kombinacja jest logiczna ?
Czekam na Wasze opinie, porady, żale i historie z życia wzięte.
Pozdrawiam
Jakie jest brzmienie zestawu 2×10 + 2×12?
Czy myślisz, że warto zastanowić się nad taką alternatywą jak 2×10 + 2×12?
Jakie są Twoje odczucia co do zestawu 2×10 + 2×12 w porównaniu do 4×10 + 1×15?
Czy oba zestawy (2×10 + 2×12 i 4×10 + 1×1 brzmią podobnie i są selektywne?
Jaki jest twój ogólny pogląd na kombinację 2×10 + 2×12?
Czy myślisz, że zestaw 2×10 + 2×12 jest dobrym wyborem dla basisty?
Czy uważasz, że zestaw 2×10 + 2×12 może konkurować z 4×10 z większą ilością dołu?
Co sądzisz o logiczności takiej kombinacji jak 2×10 + 2×12?
Jakie masz doświadczenia z zestawami basowymi i czy miałeś okazję grać na 2×10 + 2×12?
Skąd w ogóle taki pomysł? Akurat takie głośniki dostałeś? Myślę, że
to będzie tak jak 4×10. Ja gram zazwyczaj tylko na kolumnie 4×10, mam co
prawda jeszcze odsłuch 1×15 i dwie kolumny 2×12, ale 4×10 mi wystarcza do basu
idealnie. Jak podłącze dwie kolumny 2×12 to i owszem jest dół większy od
4×10, ale nie ma środka ze względu na specyfikacje mojego sprzętu.
Będzie dobre na zasadzie „dobieram pakę w zależności od rozmiaru
imprezy/sprzętu transportowego”:
– małe kluby, samochód osobowy – 2×10;
– większe grania, ktoś ma combi – 2×12;
– gramy plener bez odsłuchów – 2×10+2×12.
Wtedy IMO jest to jakaś myśl.
Jeśli chcesz po prostu taki zestaw „na stałe” to jednak prościej chyba 4×10.
Mnie taki zestaw proponował Maniek (NB) aczkolwiek trafiła mi się tanio
fajna 4×10, chociaż i tak do tego zestawu mam prędzej czy później dobrać
2×12..
Mnie ciekawi jak to chcesz prosto z headem spasować. Bo 2×12″ to w 95% 4ohm. W
przypadku 2×10″ różnie bywa – mniej więcej pół na pół między 4 a 8ohm.
Przy paczkach mieszanych wyleci Ci coś rzędu 3ohm, czyli poniżej tego, z
czym gada większość wzmacniaczów. Dla paczki 2×10″ 4ohm, możesz zapiąć to
razem na 8ohm, ale wtedy wzmacniacz odda 2/3 swojej nominalnej mocy (czyli 450W
zagada mocą 300W). Ideałem byłby wzmacniacz schodzący do 2ohm, ale takich
jest niewiele. Mowa oczywiście o klasycznie zasilanych konstrukcjach, a nie
impulsowych zabawkach. Są jeszcze wzmaki z osobnymi końcówkami, ale tutaj w
zależności od modelu będzie rozkładała się moc. Np. Carvin R600 rzuca
osobno na 2 paczki 8ohm sporo mniej mocy niż w mostku 4ohm.
Zanim zdecydujesz się na jakieś paczki przemyśl czym to będziesz zasilał.
Również lubię 2×12″ na TF1225, ale przez problemy z dopasowaniem do drugiej
paczki (tylko na 8ohm) odpuściłem temat.
co do postu wyzej, to az z ciekawosci poszukałem i w sumie jedyne co mamy od
ręki dostępne tak aby 2×12 wyszła 8ohmowa:
http://www.stx.pl/wm-stx-12-2-300-4-f-s-mc.html
Nie ma bodajzę zadnego Eminence ani celka o impedancji 4ohm, takze słuszna
uwaga kolegi darks odnośnie impedancji.
STX to nieporozumienie odpusc sobie to nie brzmi. 12„ w 4ohm lub 16ohm oprócz
standardowych 8 sa Eminence delta12 i slabsza beta12.
Szkoda ze TF1225 jest tylko 8ohmowy. Co do srodka TF1225 ma go sporo nawet
więcej niż niektóre budzetowe 4×10 🙂
Da się znaleźć 12„ neodymowe równiez w 4 lub 16 ohm ale beda drogie.
Widziałem jeszcze SICA klasyczny feryt, 12″ , 350W, skuteczność według
strony www 97,7 dB. 16ohm. Jednak kompletnie nic mi o tych głośnikach nie
wiadomo…
Ja się przymierzam do 2×12 i 2×10 glockenklanga.Obie maja zbliżoną moc,po
8ohm i taką samą skuteczność (co według mnie jest bardzo ważne).Taki
zestaw brzmi przezajebiście.2×10 daje fajnego środkowego zadziora,2×12
uzupełnia dół.Całość fajnie brzmi z przesterem.No i każda z nich waży
około 10 kg mniej niż 4×10.
SICA to dobra marka. 12„ ferrytowe sica które miałem bardzo leciały
kartonem, plus głośne. Parametry pewne.