Markbass LM 250 vs. Taurus SL-300H

Witam

Za jakiś czas będę kupował głowę do basu (kolumnę mam Taurusa TN-210
4Ohm), na ten cel mogę przeznaczyć do 2000, wzmacniacz musi być w miarę
uniwersalny, solidny i najlepiej lekki ;). Od dłuższego czasu byłem
nastawiony na Markbassa LM 250 – odpowiada mi jego equalizer i te dwa dodatkowe
regulatory (oraz jego waga i wymiary) ale po kupnie kolumny Taurusa
zainteresowałem się wzmakami tej firmy, szczególnie SL-300H – słuchałem
próbek na YT i brzmi to fajnie (o jakość wykonania się nie boje bo to
polski produkt) jednak waży już trochę więcej od marka (choć 7kg to i tak
niewiele).

Który z tych wzmacniaczów będzie lepszy Waszym zdaniem? A przy okazji – grał
ktoś może na Taurusie QUBE 450? Wydaje się ciekawy, tylko ta korekcja

3-pasmowa mnie nie przekonuje, nie ma żadnych demówek…

pozdrawiam

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. heja,

    Markbasa nie znam, nie miałem okazji grać. SL-300H kupiłem jakieś 1,5
    miecha temu i jestem na maxa zadowolony. Brzmienie proponowane przez Taurusa
    bardzo mi odpowiada...spokojnie możesz ukręcić fajne rzeczy. Co do Qube 450
    też ogrywałem i wybór kupionego wzmacniacza powinien być odpowiedzią :) Mi po
    prostu nie leżał ten wzmacniacz i SL-300H zdecydowanie z nim wygrał.

    pozdrawiam.
  2. No to spoko ;) Podoba mi się bardzo Taurus THD-450 ale już niestety trochę
    za drogi jest...
Napisz odpowiedź