Problem z dźwiękiem – układ aktywny

Z okazji niedawnej awarii kontrolera USB miałem okazję przetestować
brzmienie moich zbiorów lutniczych wpiętych bezpośrednio kablem w wejście
mikrofonowe standardowego Sound Blastera. Otóż, wyszła ciekawa sprawa –
sygnał z pasywnej gitary elektrycznej Ibaneza (model RG 370 DX) jest bardzo
mocny, potrafi przesterować wejście mikrofonowe (o wysokiej czułości), za
to sygnał z AKTYWNEGO basu tej samej firmy (model SR 505) jest nieziemsko
słaby – nawet na wejściu o dużej czułości ledwie co słychać, bardziej
pojedyncze pierdnięcia niż konkretny basowy ton. Powyższe obserwacje
potwierdzają się także na wieży.

Dlaczego sygnał wyjściowy z aktywnej gitary jest słabszy niż z pasywnej,
skoro powinno być na odwrót ?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 22

  1. Może bateria padła?
  2. Przecież to, że gitara jest aktywna nie oznacza, że sygnał będzie
    mocniejszy. Przedwzmacniacz jest głównie buforem, który ogranicza
    powstawanie zakłóceń związanych z wysoką impedancją przystawek oraz
    niweluje wpływ okablowania.
  3. @cob: Przecież to, że gitara jest aktywna nie oznacza, że sygnał będzie mocniejszy.




    To akurat mija się z prawdą.

    @cob: Przedwzmacniacz jest głównie buforem, który ogranicza powstawanie zakłóceń związanych z wysoką impedancją przystawek




    Niby jak niweluje, skoro zazwyczaj dodaje z kilkanaście dB. Wzmacnia WSZYSTKO
    łącznie z EMI z pickupów.

    @cob:
    oraz niweluje wpływ okablowania.




    Jedynie to stwierdzenie jest prawdziwe.

    W pierwszej kolejności sprawdź baterię, jak już Ci poradzili. Jeśli jest w
    porządku to będziemy szukać dalej.
  4. @solartron:

    @cob: Przecież to, że gitara jest aktywna nie oznacza, że sygnał będzie mocniejszy.



    To akurat mija się z prawdą.




    Czy ja wiem? Mam w domu Mayo z preampem Nolla i sygnał ma słabszy od mojego
    pasywnego Precisiona. Chyba że kontrolka na piecu i uszy oszukują. Kilka razy
    spotkałem się z przypadkiem aktywnego wiosła o słabszym sygnale - prócz
    tego konkretnego Mayo np jeszcze Ibanez Śledzia.
  5. Mylisz dwie rzeczy - sygnał z pickupu i wzmocnienie preampu. Widać pickupy w
    mayo słaby sygnał mayo :D Podłącz tego nolla do precla i nie zapomnij
    przekręcić gałki potencjometrów trochę w prawo ;)

    Ale i tak idę o zakład, że jak rozkręcisz nolla to precel będzie kilka
    razy cichszy...
  6. @solartron:

    @cob: Przedwzmacniacz jest głównie buforem, który ogranicza powstawanie zakłóceń związanych z wysoką impedancją przystawek



    Niby jak niweluje, skoro zazwyczaj dodaje z kilkanaście dB. Wzmacnia WSZYSTKO łącznie z EMI z pickupów.



    Tak, ale wysoka impedancja przystawek powoduje, że okablowanie zbiera więcej
    zakłóceń i obcinane są wysokie tony przez pojemnosc kabla koncentrycznego.
    Przy przedwzmacniaczu aktywnym wysoka impedancja jest transformowana na niską
    i zakłócenia powstające w kablach są mniejsze. W związku z tym generalnie
    poziom zakłóceń w takim układzie jest niższy.
  7. Jeszcze nie słyszałem aktywnego układu, który by zmniejszał poziom
    zakłóceń - a rozgrzebałem już ich sporo. Zakłócenia powstają w
    kilometrach drutu w przetworniku. Dołożenie choćby złotego bufora i
    przetransformowanie impedancji wyjściowej do nadprzewodnictwa NIC nie
    daje.

    Dla ścisłości kabel koncentryczny nie obcina góry a przesuwa pik
    rezonansowy a to nie to samo i daje też różne efekty brzmieniowe.
  8. Kabel koncentryczny ma pojemność znamionową, która z rezystancją
    przystawek tworzy filtr dolnoprzepustowy RC.
  9. @cob: Kabel koncentryczny ma pojemność znamionową, która z rezystancją przystawek tworzy filtr dolnoprzepustowy RC.




    Niestety jest to nieprawda ponieważ informuję uprzejmie, że równie ważnym
    parametrem pickupu jest indukcyjność i powstaje nam filtr RLC z wyraźnym
    pikiem rezonansowym ;) Informacji na sieci o tym jest od liku a właściwości
    RLC znaleźć można w każdym podręczniku elektrotechniki.

    Proponuję podłączyć do pierwszego lepszego pickupa + kabel koncentryczny
    generator i zrobić charakterystykę Bodego. Jak nie to służę swoimi
    pomiarami :)

    To właśnie RLC powoduje,że słychać INNE brzmienie przy zmianie długości
    kabla, ponieważ przesuwa się PIK REZONANSOWY a nie częstotliwość
    graniczna. To bardzo duża różnica, bo gdyby było jak kolega sugeruje
    słychać było by tylko obcięcie góry a słychać wyraźnie WIĘCEJ ŚRODKA
    ;)
  10. Jednak czy to oznacza, że jest to nieprawda? Zgadzam się z tym, że powstaje
    układ rezonansowy, lecz czy za jego pikiem nie dochodzi do wyraźnego
    tłumienia wysokich częstotliwości? Czy układ aktywny nie niweluje
    przypadkiem również wpływu pojemności przystawki, która wraz z
    okablowaniem sprawia takie problemy?
  11. @cob: Jednak czy to oznacza, że jest to nieprawda? Zgadzam się z tym, że powstaje układ rezonansowy, lecz czy za jego pikiem nie dochodzi do wyraźnego tłumienia wysokich częstotliwości? Czy układ aktywny nie niweluje przypadkiem również wpływu pojemności przystawki, która wraz z okablowaniem sprawia takie problemy?




    Tak to oznacza, że to nie prawda, ponieważ jak sugeruje kolega filtr
    dolnoprzepustowy RC obcina jedynie górę, resztę pasma pozostawiając bez
    zmian a tak nie jest. Przesunięcie piku zmniejsza górę ale podbija środek -
    chyba jest różnica - prawda? I to słyszalna, bo każdy może pobawić się
    kabelkami różnych długości;)

    Dodanie bufora też nie zmienia charakteru rezonansowego, bo pickup sam z
    siebie jest układem rezonansowym. Posiada własną pojemność, indukcyjność
    i rezystancję. Pik przetwornika nieobciażonego to zazwyczaj od 5 nawet do
    kilkunastu kHz w zależności od konstrukcji.

    Układ aktywny nie niweluje absolutnie pojemności przetwornika jak sądzi
    kolega, bo to parametr pasożytniczy, ale odcina impedancyjnie kabel i
    wprowadza własne zakłócenia ;) W efekcie uzyskujemy tak nielubiane przez
    większość brzmienie przesycone górą i brakiem środka - bo właśnie pik a
    nie górna granica leżą wysoko ;)
  12. Boże, ale Wy jesteście dobrzy! Też bym chciał wiedzieć tyle o elektronice
    co Wy. ;-)

    Myślę, że tak samo cieszy się autor wątku bo w końcu może dojść do
    sedna swojego problemu.
  13. @halabala: Boże, ale Wy jesteście dobrzy! Też bym chciał wiedzieć tyle o elektronice co Wy. ;-)

    Myślę, że tak samo cieszy się autor wątku bo w końcu może dojść do sedna swojego problemu.




    W oczekiwaniu na odpowiedź o stanie bateryjki w preampie autora - wywiązała
    się ot taka dyskusja - co by czasu nie tracić :D
  14. @solartron: Układ aktywny nie niweluje absolutnie pojemności przetwornika jak sądzi kolega, bo to parametr pasożytniczy, ale odcina impedancyjnie kabel i wprowadza własne zakłócenia ;) W efekcie uzyskujemy tak nielubiane przez większość brzmienie przesycone górą i brakiem środka - bo właśnie pik a nie górna granica leżą wysoko ;)




    Trochę źle się wyraziłem. Nie chodziło mi o niwelowanie samej pojemności,
    ale o odcięcie się od nie do końca przewidywalnych efektów jakie daje
    przystawka w połączeniu z różnymi kablami.

    W wolnym czasie muszę posymulować sobie układ przystawka kabel.
  15. Bardziej wiarygodne będą pomiary ;) Ja przez kilka tygodni mierzyłem różne
    konstrukcje przetworników i okablowania oraz konfiguracje elektryczne. To
    była niezła szkoła. Teraz mam inne spojrzenie na instrumenty pasywne i na to
    jak projektować przetworniki.
  16. Niestety nie mam aktualnie sprzętu, który pozwoliłby na takie pomiary, więc
    pozostają mi jedynie symulacje. Myślę, że wystarczą, żeby zobaczyć
    podstawowy problem i wpływ różnych kabli na układ.
  17. Dodam że bateryjka wymieniana była jakieś 2 miesiące temu. Znajomi grający
    na tym modelu wymieniają ją co pół roku-rok. Czy stąd wniosek że mój
    egzemplarz jest jakoś wyjątkowo prądożerny ?
  18. @schaqal: Dodam że bateryjka wymieniana była jakieś 2 miesiące temu. Znajomi grający na tym modelu wymieniają ją co pół roku-rok. Czy stąd wniosek że mój egzemplarz jest jakoś wyjątkowo prądożerny ?




    Nieważne kiedy była wymieniana - nie napisałeś czy jest naładowana czy
    nie. Domyślam się, że jest rozładowana.

    Jeśli natomiast po 2 miesiącach uległa rozładowaniu, to albo układ jest
    wadliwy lub jego połączenia, albo nie wyciągasz kabla z gniazda ;)

    I zakładam, że przed włożeniem nowej baterii zawsze sprawdzasz jej stan -
    czy nie specjalnie?
  19. Kabel z gniazda wyciągam za każdym razem kiedy nie gram dłużej na gitarze
    (włączając w to przerwy na próbie). Bateria ma format dość specyficzny i
    nie za bardzo wiem jak mogę sprawdzić jej stan... Raczej myślę, że jeżeli
    coś jest zafoliowane, to rozładowane przed użyciem być nie może.
  20. @schaqal: Raczej myślę, że jeżeli coś jest zafoliowane, to rozładowane przed użyciem być nie może.




    Myślę, że źle myślisz ;)

    @schaqal:
    Kabel z gniazda wyciągam za każdym razem kiedy nie gram dłużej na gitarze (włączając w to przerwy na próbie). Bateria ma format dość specyficzny i nie za bardzo wiem jak mogę sprawdzić jej stan...




    Dziwny tzn. jaki? Nie masz standardowej baterii 9V czyli takiej:

    www.pl.wikipedia.org/wiki/Bateria_9_V

    ?

    Urządzenie do sprawdzania stanu baterii to woltomierz ;) Większość posiada
    w domu a jak nie to można kupić w każdym supermarkecie za 20.
  21. Do OBI w sumie masz nie daleko to możesz skoczyć po woltomierz, bo tam też
    zapewne będzie :P
  22. Problem rozwiązany, faktycznie wystarczyła wymiana baterii... Dziwne jednak,
    że już po dwóch (!) miesiącach używania poprzedniej. Mój Ibanez żre je w
    tempie hipernadświetlnym... Czy ktokolwiek z posiadaczy preampu i pickupów
    Bartolini zauważył coś podobnego u siebie ? Z góry zaznaczam że nie gram
    po 12 h na dobę na wzmacniaczu.
Napisz odpowiedź