Fender Jazz Bass MIJ ’75 reissue, zapytanko

Mam okazję kupić ten bas w kilku wersjach doradźcie mi ziomki którą
wybrać 🙂

Sprawa prezentuje się tak:

2550,- Cena bez modyfikacji, standardowe japońskie pick-upy

2700,- Pick-upy Fendera Jazz ’75 made in USA

+100 za blachy na pick-upy

generalnie jebać te blaszki, głównie chodzi o to czy opłaca się dopłacić 150 za amerykańskie przystawki, jak sądzicie?? Jest duża różnica w
brzmieniu??

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. Z tym że nie jest to nówka tylko rocznik ok. 97-00 wtedy też wstwiali USA?
  2. W Fenderze MIJ75 fabrycznie są wstawiane pickupy US Vintage.

    Posiadam takowego i gdy przyjechał do mnie z Ishibashi to miał na płytce
    naklejkę z napisem, że pickupy to USA Vintage, zresztą taka informacja
    widniała również w opisie na stronie sklepu.

    Możliwe więc, że dopłacisz 150 za identyczne pickupy.
  3. @Adich: Z tym że nie jest to nówka tylko rocznik ok. 97-00 wtedy też wstwiali USA?




    Tego niestety nie wiem.
  4. Jak ten japoniec z okolicy lat 80 to brałbym w ciemno.
  5. to nie sa te same pikapy co w us vintage - miałem kilka japoncow z pikapami
    nibu us vintage i mam w dwoch basach pikapy takie jakie faktycznie sa w usa
    vintage.
  6. "to nie sa te same pikapy co w us vintage - miałem kilka japoncow z pikapami
    nibu us vintage i mam w dwoch basach pikapy takie jakie faktycznie sa w usa
    vintage."

    I warto dopłacić do USA vint??
  7. ja bym nie doplacal - te sandardowe pikapy w japoncach sa dobrej klasy. potem
    dozbierasz jeszcze stowke, dwie i kupisz http://macdaddymusicstore.com/media/10/a20791612491571899d614_m.jpg albo
    https://www.talkbass.com/forum/attachment.php?attachmentid=202610&stc=1&thumb=1&d=1299198471 BTW. 2500 za japonca 75 Ri w dobrym stanie to imo okazja.
Napisz odpowiedź