ESP LTD B-50 czy Washburn XB120

Witam,

chciałbym się zapytać Was – basowych wyjadaczy – która z tych gitarek
byłaby lepsza. Czy może jeszcze jakieś propozycje do 900 ;]

Poza tym mam pytanie dotyczące wzmacniacza (comba basowego) do basów z
aktywną elektroniką; mianiowicie czy przy kupnie takiej gitary trzeba
zainwestować w jakiś wypasiony piec, czy zwykłe jak do basówek z pasywnymi
przystawkami będą o.k?

Pozdrawiam ;]

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 21

  1. Na początek polecam FAQ.

    Co do sprawy gitary to sam posiadam LTD i ją polecam bardziej niż Washburna.
    Jednak moja opinia może być dość subiektywna. Natomiast jeśli chodzi o
    sprawę wzmacniacza to nie ma różnicy czy gitara jest aktywna czy nie,
    powinna zagrać na każdym wzmaku (sam gram na gitarowym combie w domu).

    Na koniec także polecę FAQ, tam znajdziesz kompleksową pomoc.
  2. Bież LTD!!!

    Ponieważ ograłem sobie Washburna za 800 ileś i po prostu MĘTNIE, SMĘTNIE I
    NIJAKO brzmiał

    Po prostu do czterech tylnych liter

    Ja mam sam B-50 i ta gitara wymiata po prostu! :D

    A jak założysz porządne struny jak Warwick Black Lable (idealna kombinacja
    po prostu) to bass ścina łby po prostu jak katana ciepłe masło X)

    Nie ma lepszego po prostu (>jak za tą cenę
  3. Rozumiem LTD ponad wszystko (za taką cenę ^^).

    Powiedzcie mi jeszcze jak jest z żywotnością baterii przy przystawkach ;]
  4. allegro.pl/gitara-basowa-cort-c5h-bks-jak-nowy-bas-idealny-i1512854313.html


    ?
  5. @GoldMask: Rozumiem LTD ponad wszystko (za taką cenę ^^).
    Powiedzcie mi jeszcze jak jest z żywotnością baterii przy przystawkach ;]




    Hmm...

    B-50 mam już około 6/7 miesięcy i bateryjka śmiga nadal

    Tylko zawsze skręcać(wyłączać) do końca aktywną przystawkę bo postoi
    2/3 dni przy włączonym aktywnym EQ i bateria kaput

    To jest jedyny minus przy tym basiwie że nie ma normalnego wyłącznika do
    aktywnej przystawki

    A po za tym bomba i nie patrz za innymi basami tylko bież LTD

    mam kumpla który grał dość spory czas na B-50 i się przerzucił na potem
    na B-55 xD

    I o ile ja wiem nie ma zamiaru zmieniać wiosła

    @Arivald

    Bardzo dobre wiosło od Corta

    Tylko polecam je, a za tą cenę to na prawdę się opłaca ;P

    Brzmienie na prawdę dobre i nic dodając i nic ujmując cena = jakości a w
    tym przypadku cena tylko brać :)
  6. Mam jeszcze jedno pytanie od kumpla, który chce się nauczyć grać na basie i
    powiedzieli mu w sklepie, że na początek dobrze jest kupić bas akustyczny.
    Ja nie jestem mu w stanie opdowiedzieć na to pytanie ... ^ ^ może wy macie
    jakieś rady? ;>
  7. No tak średnio polecam takie rozwiązanie. Troszkę inaczej (niby tylko
    troszkę ale zawsze...) się gra na takim instrumencie. Co to za sklep niby
    był? Riff?
  8. Skąd wiedziałeś, że był w Riffie? ;p
  9. Bo tylko tam można coś takiego usłyszeć.
  10. @Drooper: Bo tylko tam można coś takiego usłyszeć.




    Buheheh, +10 pkt, trV :)

    Bierz synu tego corta C5h bo sam go wezmę
  11. Widzę, że Riff ma specyficzne zdanie na tematy muzyczne ^ ^

    Ten Corcik też wygląda na solidnego xD
  12. zaczynać od pudła basowego?

    po jaką cholere?!

    Bass to nie gitara (oczywiście że gitara ale chyba wiecie o co mi chodzi) by
    musieć zaczynać od pudła

    w sumie od normalnego pudła też nie trzeba zaczynać by grać na elektryku,
    kumpel złapał od razu elektryczne wiosło, teraz wymiata i zapodaje takie
    solówki że się w pale nie mieści

    Pudło ma ten plus że się płaci raz 1000 i nie trzeba do niego dokupywać
    piecyka, kabli itp. by grać

    A tak po za tym to pudło basowe jest dobre na obozy harcerskie przy ogniu
    grać xD

    Niech bierze normalną basówe i niech się uczy uczy i jeszcze 100 razy
    uczy

    i jest git ;P
  13. @GoldMask:
    Ten Corcik też wygląda na solidnego xD




    Co ja tu za herezje słysze!?!?!

    To świetne wiosło!

    ok przy nowo zakupionych modelach trzeba często gryf dokręcać

    A tak po za tym to świetne wiosło i za taką cenę się nie dostanie lepszego
  14. Jak tak patrze. Bralbym corta. Jestem przekonany do tych gitar, sam mam jednego
    ale z innej serii. Wykonanie solidne, to na pewno , a c5 czy c4 zbieraly dobre
    recenzje. Wyznaje tez zasade, ze w esp (tudzież ltd) ~2000 płaci się ze
    markę, i że są made in japan, Cort jakościowo nie odstaje, uklad pickupow
    kosi, no i ogolnie miod za ta cenę.
  15. Ja osobiście jestem zwolennikiem LTD i CORTA

    posiadam LTD ale uczułem się grać na Corcie (pierwszy był SkyWay ale
    pomińmy to)

    i tak na prawdę jestem tego zdania że Cort robi gitary wszechstronne do
    każdego gatunku muzyki

    A w przypadku LTD B-50 to jest gitara typowo do metalu (dla początkującego
    szatanisty)

    Mająca dobre EQ i w sumie lipne drzewo

    ale o to chodzi by drewno miało "sterylny", twardy dźwięk bo EQ całą
    robote odwala

    Ale wiosło dobre i polecam tak samo jak Corta

    A za tą cenę to na prawde miodzio ;P
  16. Jako że jestem uzależniony od sprawdzania gitar basowych miałem w posiadaniu
    LTD B50, Wash...X120 i Cort C4H/C5H

    I zaprawdę powiadam Ci że za tą kasę, te wszystkie wiosła sa bardzo
    dobre.

    Mój mały ranking.

    Wtykonanie:

    1. LTD

    2. CORT

    2. Washburn ( Akurat taki mi się trafił że musiałem go "uzdatniać",
    regulować. Ale dało radę.)

    Brzmienie:

    1. LTD (Najbardziej agresywne. Takie lubię :D)

    2. Washburn

    3. CORT

    Wygoda:

    Poziom bardzo wyrównany, chociaż Cort lekko się wybija.

    Oczywiście to moje zdanie ale po testach ogledzinach i graniu na próbach,
    stawiam na LTD B50.
  17. E... Jeśli o corta chodzi, to coś albo źle zrozumiałem, albo zostałem źle
    zrozumiany. Wstawiłem go jako ciekawą alternatywę dla ESP i Washburna.
  18. Aha

    To bież ESP LTD B-50

    jak już ostatni wpis od Savka pokazuje że B-50 jest najlepszy

    B-50 i koniec dyskusji
  19. Czyli przypięczętowane B-50.

    Teraz szybki rachunek pieniężny i zamówienie ;]

    Dzięki za doradztwo xD
  20. spoko

    i jak chodzi o B-50 to spokojnie pytaj ;P
  21. Gratuluję zakupu, i od siebie dla ludzi których kiedyś bedą szukać w tym
    temacie pomocy - bierzcie ESP-a, miałem b50, teraz gram na b55 i jak na
    gitarę z tej półki cenowej brzmi, wygląda i leży w ręce przyzwoicie, imo
    lepiej niż Cort, Epi, Washburn czy inny Ibanez w tej cenie. Bardzo wygodny
    gryf, dzięki temu, że thin, moje małe ręce nie mają problemu z
    "ogarnianiem" gryfu, elektrownia ESP-a bardzo dobra, kucze trzymają. Minusami
    jest siodełko do wymiany, chyba, że ktoś lubi plastik i ten straszny kolor
    korpusu, na który robią się odciski nawet, jak przechodzę 3 metry od gitary
    w pokrowcu.

    Mówię to obiektywnie, grywałem na kilku modelach gitar wyżej wymienionych
    marek, dużych rozbieżności nie było, ale wygoda + elektrownia na plus dla
    ESP.
Napisz odpowiedź