Tokai, Hondo, Aztec

Czy ktoś z Was spotkał się z takimi basami jak Hondo i Aztec?

Rozglądam się za jakimś Tokaiem (precision mnie interesuje) i przy okazji
natrafiłem na te nazwy.

Też japończyki, lata 70/80 i zastanawiam się czy jakościowo jest to
porównywale z Tokaiami ew. Fenderami MIM, Squierami Vibe ’60 itd.

Jeśli ktoś coś wie to proszę o opinie, a jak ktoś ma to może jakieś
próbki brzmienia. 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 33

  1. WoWR miał precla Azteca i to podobno świetne wiosło było.

    O Hondo czytałem na talkbasie, czy innym zagranicznym forum, rozejrzyj się.
  2. Aztec to taka mapa w csie :D^^
  3. Generalnie ciężko trafić na starego precla japońskiego, który jest jakimś
    wyjątkowym kiczem. Pamiętaj żeby ograć przed zakupem, a prawdopodobnie
    natrafisz na takie hasło jak fabryka Matsumoku, z której wyszły również
    firmy Greco, Aria i parę innych. Wikipedia i ogranie przed zakupem a na pewno
    ze starego Japończyka będziesz zadowolony :) Ja od dzisiaj jestem posiadaczem
    Tokaia, użytkownik joko5 oferował precla Fernandesa z lat 80, myślę że
    mógłbyś się zapytać ponadto na necie całkiem sporo tego wisi. Jest w czym
    wybierać a wszystko to jest porównywalne z CO NAJMNIEJ Fenderami MIM,które
    dobrych opinii mimo wszystko nie mają :)
  4. Pełnoletnie japońki>fendery MiM.

    Ograłem jakoś pół miecha temu "aria pro II" i byłem zaskoczony. Zjadł
    Fender MiM to za mało, on go zniszczył.

    Sam się rozglądam za starym jazzem D:
  5. Prawdopodobnie niesłusznie, ale uważam, że nie ma złego basu
    wyprodukowanego w Matsumoku. Miałem w ręku raptem kilka sztuk (w tym
    właśnie P-Aztec), jednak każdy z nich był zabójczy. Reszta na pewno też
    ;)
  6. mam fajnego fernandesa po małym remoncie u lutnika,idealny pod kostkę lub
    palec....

    https://www.basoofka.net/node/19821
  7. @WoWR: uważam, że nie ma złego basu wyprodukowanego w Matsumoku.




    Może odrobinę przesadziłeś ale na pewno coś w tym jest. Sam mam dwa precle
    z Matsumoku, Yamahę (80s olcha palisander) i Jedsona (70s jesion klon) ,oba
    żrą.

    Stawianie obok siebie starych gitar z Japoni ze Squierami i Fenderami Highway
    jest niedorzecznością.
  8. Azteca ma kumpel , ale elektryka - kopie Les Paula ... kupiliśmy go za
    śmieszne pieniążki, ale wiosło jest naprawdę rasowe i brzmiące. Lutnik
    się wypowiedział , że gdyby maiło na główce napis Gibson, to śmiało
    można by porównywać.
  9. https://www.basoofka.net/node/19821 fernandes ,precel po wizycie u lutnika
  10. wiem tyle ze frender mim chowa się i to bardzo za tymi wyrobami:)
  11. baton ,miałem kiedyś jednego meksykanskiego jazza w rękach który kopał
    dupsko jak trza.

    Wszystko zależy od egzemplarza IMHO
  12. @Kapitan: Wszystko zależy od egzemplarza IMHO




    Oczywiście, że tak, ale z pierwszym lepszym Tokai masz w sumie niemal
    pewność, że będzie kopał dupsko. Do tego wygląda efektownie i ma za sobą
    lata rozegrania.
  13. Mówicie, że stare, japońskie gitary są nieporównywalnie lepsze od
    Squierów i fenderów MIM. A grał ktoś z Was na Squierach Vibe 60s.
    Natknąłem się na YT na taki filmik gdzie gość porównuje brzmienie
    japońskich fenderów z tymi właśnie skłajerami. Grał ktoś z Was na tym?
    Wiecie coś o nich?

    www.youtube.com/watch?v=x6Cd98DH__U&feature=related

  14. Na salce w mojej pracy lezy stary P-bass Hondo II. Musze się dowiedziec, czy mi
    go nie dadza za free. Moze się uda. :D
  15. Ależ Wy mnie denerwujecie z tymi "salkami, w których leżą stare japońskie
    basy".

    :P

    TEŻ CHCĘ.
  16. Na pocieszenie powiem, , że jest mocno zjechany, dlatego jeszcze nie probowalem
    go wyniesc. ;) Zreszta w internecie hondo nie zbieraja super recenzji.
  17. @Mikael Bigi: Mówicie, że stare, japońskie gitary są nieporównywalnie lepsze od Squierów i fenderów MIM. A grał ktoś z Was na Squierach Vibe 60s. Natknąłem się na YT na taki filmik gdzie gość porównuje brzmienie japońskich fenderów z tymi właśnie skłajerami. Grał ktoś z Was na tym? Wiecie coś o nich?


    www.youtube.com/watch?v=x6Cd98DH__U&feature=related




    Jak na moje uch jazzy się różnią dość, ale środkowy precel dość bliski
    oryginałowi, ale ten gość (Ed Friedland) ma w palcach pół brzmienia, no i
    Genz Benz tez marka sama za siebie mówiąca :) poza tym był temat z tego co
    pamiętam o tym właśnie filmiku i tym właśnie porównaniu.

  18. odświeżam

    co sadzicie o basie hondo z lat 70?
  19. Niech Fabian prześle Ci próbki, zobaczysz, czy Ci się spodoba
  20. Frytas - mam bas z identycznym pickupem i to jest masakra, co on potrafi w
    miejscu P. Kusi mnie niemożebnie ten bas, no ale ostatnio przymieram głodem
    ze względu na inne basowe zakupy :P
  21. jak myślicie. będzie lepszy od Epi embassy?
  22. To jest pytanie, na które nie da się odpowiedzieć. To jakby porównywać
    tani muscle car z tanim siedmioosobowym vanem.

    Każdy woli co innego, ja z tych dwóch bez mrugnięcia okiem wybrałbym muscle
    car (Hondo).
  23. od jakichś 10 lat posiadam japońską kopię pb firmy maya i jest to moja
    ulubiona gitara. Potwierdzam opiniię, że w większści są to bardzo dobre
    instrumenty jednak koniecznie trzeba ograć konkretny egzemplarz.
  24. @gientki: koniecznie trzeba ograć konkretny egzemplarz.




    Zgadzam się. Fajne instrumenty japonskie zaczely powstawac dopiero pod koniec
    lat 70tych. Wczesniejsze zazwyczaj to "crap guitars" ze sklejki, i z marnym
    osprzetem i wykonaniem.
  25. Niektóre wcześniejsze instrumenty też są dobre. Podstawowy problem z
    japońskimi gitarami jest taki, że są to wiekowe instrumenty a nie wszystkie
    były odpowiednio traktowane. Spotkałem się z kilkoma gitarami prowizorycznie
    odświeżonymi w celu sprzedaży a ich stan rzeczywisty był dramatyczny. Jest
    teraz popyt na vintażowe sprzęty więc na rynku pojawiają się znaleziska z
    niemieckich "wystawek"
  26. @gientki: Jest teraz popyt na vintażowe sprzęty więc na rynku pojawiają się znaleziska z niemieckich "wystawek"




    U mu***21 i el**200 z dopiskiem "UNIKAT VINTAGE OKAZJA" ;-)
  27. zgadzam się że wszystko zależy od egzemplarza, kupiłem Hondo z lat 80tych
    jazzbass seria fame. niby wszystko oryginał, ale grało TRAGICZNIE pewnie dla
    tego tak tanio wyrwałem, leżało bezczynnie pół roku, bo brzydziłem się
    tego dźwięku, pickupy mikrofonowały, struna G wyrażnie wybijała się
    brzmieniem. gniazdo przerywało, a potencjometry strzelały przy kręceniu.
    Zainwestowałem jedno popołudnie i wszystko działa fantastycznie. A marki
    japońskie na które warto zwrócić uwagę to min. Hondo i Hondo II, maya i el
    maya, Tokai, epiphone, Grant, Aria i Aria pro, jest też cała masa oryinałów
    MIJ produkowanych w tych samych zakładach. Jednak wszystko zależy od
    konkretnej sztuki
  28. Nie zyjacy już Andrzej Ziolkowski ze starej budki suflera gral hyba na hondo ll
    można posluchac na yt filmik ze studia ..ona przyszla prosto z chur ..dlamnie
    zajebiste brzmienie.
  29. @radekh8

    [grammar nazi]Popracuj nad ortografią. Twoja wypowiedź kłuje w oczy i jest
    mało czytelna. [/grammar nazi]
  30. Wee to nie hondo tylko rickenbacker . Czekam na rickenbackera może się ktoś
    zamieni gibsona sg hehe. Ale hondo tez fajna gitarka jest na ebay. Bardzo
    podobna do rickenbackera.
  31. A co sądzicie o Washburnie Force 8, gitara według opisu z lat 80tych zrobiona
    w Matsumoku. Szukałem jakiś opinii o tym modelu i na nic nie trfiłem poza
    basschat. Gitara strasznie ciekawa, może ktoś miał okazję ograć to
    wiosło?
  32. mógłby ktoś o tym coś powiedzieć?

    OLX.pl/oferta/precision-bass-hondo-CID751-ID1VsRT.html
  33. Za drogo. Kiedys coś szperalem w necie na temat tych gitar. Nie wiem czy
    wszystkie takie, ale ludzie pisali, ze to nic specjalnego...
Napisz odpowiedź