Uniwersalne combo instrumentalne

Rozglądam się za jakimś uniwersalnym nagłośnieniem do domu pod bas, gitarę, klawisze. Wiecie żebym mógł sobie pojamować ze ze znajomymi jak najdzie ochota przy piwku, zrobić na szybko improwizowany dancing lub nawet z córką zacząć już wspólnie, pomalutku ogrywać jakieś proste nutki. No i znalazłem, coś czego szukałem 🙂 – wydaje mi się. „Combo instrumentalne Vorson VKB 50[/url]„. Pytanie: Czy znacie coś podobnie praktycznego powiedzmy do 1000 zł? Może jakieś lepsze combo i do tego mikserek? Mamy w salce „Yamaha Stage Pass 300” ale toto za duże do domku.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 4

  1. Bywam optymistą, ale w tym momencie odzywa się raczej sceptyczna część
    mojej natury.

    Nie jestem w stanie wyobrazić sobie urządzenia, które mając 50W nie
    krztusiłoby się po podpięciu, dajmy na to, basu, dwóch gitar i klawiszy.
  2. :) Nie dajmy się zwariować. Nie zamierzam robić na tym prób. Ale, no
    właśnie... słuszna uwaga z Twojej strony. Jednak myślę, że to urządzenie
    ma też swoje zalety i do ćwiczeń na keyboard i bas powinno być
    wystarczające. Ale nie wykluczam, że podepnę looper i będę dogrywał
    poszczególne instrumenty lub nawet spróbuję podpiąć więcej niż dwa
    sygnały wejściowe. Póki co szukam jeszcze innych rozwiązań.
  3. może mikser plus kolumna? u qmpla w domu podpinamy klawisze,bas i gitarę do
    miksera i misker do głosników z kompa :P
  4. Mały mikser i kolumna aktywna? Chyba najlepsze rozwiązanie, chociaż też nie
    ma co przesadzać z wydatkami jak to ma być tylko od czasu do czasu, ja przez
    Zooma b2.1u się podłączałem przez pewien czas do Korga pianisty i było w
    miarę ok, pomijając to, że on tam ma 50W :D
Napisz odpowiedź