Nietypowo brzęcząca struna

Mam dość dziwny problem z brzęczącą struną. Kiedy przyciskam strunę E mniej więcej od 7 w górę, to górna część struny, ta pomiędzy siodełkiem i miejscem przyciśnięcia, (która teoretycznie w ogóle nie powinna drgać) wpada w rezonans i okropnie tłucze o progi. Co jeszcze dziwniejsze, struna E przyciśnięta w tych progach wpada w ten rezonans nawet jeśli uderzę inną (pustą) strunę. Z racji tego, że o progi brzęczy część struny, która nie jest nad pickupami, brzęczenie nie przenosi się na wzmacniacz. Czy wobec tego powinienem to po prostu olać, czy iść z tym do sklepu (gitara jeszcze na gwarancji)?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. To wina zrobionego na odpierol setupu wiosła. Jezeli nie słychac nic w
    glosniku to olej to, jeżeli przeszkadza Ci to brzeczenie, podreguluj sobie co
    trzeba.
  2. Próbowałem regulacji, niewiele dało. Gryf jest już prawidłowo wg mnie
    ustawiony (minimalna łódka), więc ewentualne popuszczanie lub dokręcanie
    śruby nie wchodzi w grę. I problem jest jedynie ze struną E, z innymi nie.
  3. A nie zmieniales ostatnio strun z cienszych na grubsze lub na odwrót?
    Podnosiles akcje strun?
  4. Gitara jest nowa, struny niezmienione, podnosiłem akcję właśnie struny E
    (ale przy mostku, nie regulacją gryfu) bo inaczej dzwoniła o progi w
    "normalny" sposób.
  5. A to mozesz smialo isc do sklepu i niech Ci pokaza jak to zniwelowac, jeżeli
    podnosisz strune na mostku, masz prawidlowo wyregulowany gryf i menzure to nie
    powinno się tak dziac.
  6. Z tym ustawieniem to średnio tak. Bo zabrałem się za setup i by przestało
    brzęczeć na amen trzeba zrobić z gryfu banan - przyciskając strunę na I i
    ostatnim progu na VIII jest ponad milimetr szczeliny...
Napisz odpowiedź