wyłączenie układu aktywnego

Witam

Zakupiłem wczoraj gitarę Fender Active P Bass Special

www.maczosbass.pl/prod,2268,Active_P_Bass_Special.htm

Wersja poekspozycyjna [czyli nowa a tanio.. :)] przez znajomego więc wziąłem
bez zastanowienia.

Nigdy wcześniej nie grałem na aktywie i nie wiem o tym nic praktycznie. Ale
nie bardzo mi to leży po ograniu więc pytanie.

Da się to jakoś rozmontowac, rozłączyć, wyłączyć? No pozbyć się
generalnie.

Czy jak wyjmę baterię to aktywny układ przestanie działać czy w ogóle
gitara przestanie grać? I jak po wyłączeniu zachowywać się będą te
potencjometry co w dużej ilości ich tam meksykańce napchali 🙂

I jeszcze jedno, czy po wyłączeniu aktywnej elektroniki pogorszy się w
jakiś sposób brzmienie? Tzn w sensie obiektywnym czy będzie gorsze niż w
teoretycznie od początku pasywnym układzie na tych samych przystawkach a nie
w sensie subiektywnym tzn „pogorszy się bo będzie pasywna a nie aktywna”.

Powiedzcie coś na ten temat 🙂

Przy okazji, możliwe że ją sprzedam bo wolałbym identyczny model ale w
innym kolorze. Mam chrome red z palisandrem. Ktoś chętny? Pozdrawiam 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 3

  1. "Aktywność" basówki można wyłączyć tylko wtedy, kiedy taką opcję
    udostępnia konstrukcja układu (ma wyłącznik) - jeżeli nie ma, bas działa
    zawsze jako aktyw i w momencie, w którym wyciągniesz baterię - będzie grał
    ekstremalnie cicho albo w ogóle. W sensie obiektywnym po zmianie na pasywa
    brzmienie się nie pogorszy. Na pewno się zmieni. Jeżeli nie da się
    aktywności wyłączyć, konieczne będzie wylutowanie układu.
  2. Aktywy wcale nie są takie złe, aczkolwiek nie każdemu pasują.
  3. @milkmaster: Witam
    Zakupiłem wczoraj gitarę Fender Active P Bass Special

    www.maczosbass.pl/prod,2268,Active_P_Bass_Special.htm

    Wersja poekspozycyjna [czyli nowa a tanio.. :)] przez znajomego więc wziąłem bez zastanowienia.

    Nigdy wcześniej nie grałem na aktywie i nie wiem o tym nic praktycznie. Ale nie bardzo mi to leży po ograniu więc pytanie.

    Da się to jakoś rozmontowac, rozłączyć, wyłączyć? No pozbyć się generalnie.
    Czy jak wyjmę baterię to aktywny układ przestanie działać czy w ogóle gitara przestanie grać? I jak po wyłączeniu zachowywać się będą te potencjometry co w dużej ilości ich tam meksykańce napchali :)

    I jeszcze jedno, czy po wyłączeniu aktywnej elektroniki pogorszy się w jakiś sposób brzmienie? Tzn w sensie obiektywnym czy będzie gorsze niż w teoretycznie od początku pasywnym układzie na tych samych przystawkach a nie w sensie subiektywnym tzn "pogorszy się bo będzie pasywna a nie aktywna".

    Powiedzcie coś na ten temat :)



    Przy okazji, możliwe że ją sprzedam bo wolałbym identyczny model ale w innym kolorze. Mam chrome red z palisandrem. Ktoś chętny? Pozdrawiam :)




    W każdej elektronice da się zrobić true bypass - trzeba kupić potencjometr
    push-pull - byle nie chiński badziew z neta - bo te do bypasu się nie nadają
    (oczywiście komora elektroniki musi być na tyle głęboka aby pomieścić
    taki pot.).

    W każdym razie domyślam się, że sam i tak tego nie zrobisz - oddaj komuś
    kto się na tym zna.
Napisz odpowiedź