Line 6 POD Studio GX – opłaca się?

Witajcie,

ostatnio napotkałem dylemat – otóż kolega gitarzysta podpowiedział mi, że
zamiast pieca mogę kupić takiego oto poda
www.guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/multiefekty/line-6-pod-studio-gx
. W mojej sytuacji jest to wygodniejsze, ponieważ mieszkam w bloku, ale nie
wiem czy to nie pójście na niepewne skróty. Doradzicie?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 4

  1. Sprzedałem piec, kupiłem Line6 POD Studio GX.

    Nagrywam się, gram, bawię się. Fajny jest, czasem mnie irytuje to
    PODełko... w sumie nie wiem dlaczego, ale jak tylko się podłączam do tego,
    gdy już mam fajny motyw... to nagle zapominam jak to leciało :(

    Jeśli nie jesteś jakimś uber-wirtuozzo-audiofilem to spokojnie Ci to
    pudełeczko starczy, jest małe, kompaktowe, ma zaczep jak np. do kieszeni
    spodni żeby podpiąć.

    POD GX + Ableton Live + fajne słuchawki pełne (ja mam AKG K518*) = nawet
    dobre pier#$%lnięcie.

    *Nie chcesz może przy okazji kupić słuchawek ? :>
  2. Słuchawki już jakieś mam, jestem "emerytowanym" perkusistą :D
  3. Ja mam guitar port Line6 i polecam. Do domu bardzo dobre. Zależy głównie
    jaka jest największa potrzeba, jak potrzebujesz coś do domu, do bloku, to
    line6. Ale jeśli jeździsz często po próbach to raczej bym piec kupił.

    Możesz kupić sobie też jakąś lepszą kartę dźwiękową audiophile,ale
    taki interfejs zewnętrzny Line6 jest imho o wiele wygodniejszy i tańszy.
    Poszukaj sobie używek na allegro, bo przepaść między nówką a używką
    jest duża.
  4. O Line6 GX znajdzie się już temat na forum.
Napisz odpowiedź