Laney Ritcher R4 – problem

Ostatnio na probie doszło do dziwnego zdarzenia- mianowicie mój 2 miesieczny
wzmacniacz Laney Ritcher R4 (wciaz na gwarancji) zaczal wydawac dziwne odglosy-
szmery, brzeczenia, pierdzenie, sprzezenia- od razu po wlaczeniu go (nawet przy
odlaczonym instrumecie, jedynie podlaczonym do pradu). Dzis rano wlaczylem go i
o dziwo dzialal najnormalniej w swiecie, lecz kiedy zwiekszylem lekko glosnosc
(z 2/10 do 4/10) na powrot te same odglosy. Po wizytach w sklepie muzycznym
oraz u elektronika nikt nie potrafil mi pomoc. Moze ktoś z was wie czym może
być to spowodowane? Wzmacniacz co prawda jest na gwarancji, ale był kupowany w
bigbeacie (Łomża), a ja mieszkam w Ostrowie (okolice Kalisza) i reklamacja
wiazala by się z wysylka mojego wzmacniacza (najprawdopodobniej na mój koszt),
dość dlugim okresem oczekiwania oraz ryzykiem nie rozpatrzenia pozytywnego
mojego wniosku. Jestem obecnie w kropce, może ktoś dysponuje taka wiedza aby
osiwiecic mnie co moglo się stac z moim wzmacniaczem?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. --> W Skalmierzycach mam świetnego magika-eletronika.

    Serwisuje mój piec, serwisował piec B_IPNa i W1kt0ra. Pod koniec lutego jak
    pozbędzie się innych gratów z pokoju to możemy się do niego wybrac.

    -----
  2. Ale to jak z niego taki magik to pewnie dużo bierze ;/ a ja chwilowo jestem
    calkowicie splukany i myślę coraz powazniej nad ta gwarancja. Jednak jak
    będziesz się wybieral to daj mi znac trochę wczesniej.
Napisz odpowiedź