Przestrajanie basu czyli oklepany temat jak sądze..;]

Na wstępie witam wszystkich forumowiczów gdyż to mój pierwszy post na tym
zacnym forum…;)

Na basie pykam od niedawna bo ok roku(na elektryku jakieś 15;)).mam bas 4ke i
planuje sobie sprawic drugi głównie ze względu na ciągłe przemieszczanie
dom-praca-szkoła(wszystko to w innych miastach. w kapeli gramy wszystko w D.
ost ogrywalem piatke wszystko ladnie pieknie ale gdy opuscilem caloc o ton w
dol to struna H zrobila się flakowata niedougrania. w elektryku jest masa
mozliwoci na ustawianie dropow tudzież inne siły działaja na gryf
itd…przed kupnem 5ki na chwile obecna powtrzymuje mnie pytanie czy wystraczy
zalozyc jakieś grubsze struny i czy wszystko wtedy będzie ok smigać.zalezy mi
głownie na wygodzie nie wiem jak to jest z basami i takimi grubymi
strunami…czy trzeba je w takim wypadku jakoś drastycznie podniesc wyzej żeby
nic nie brzeczalo itd ale żeby wiosło taki stroj zachowal sprezystosc…?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 3

  1. chłopie żeby przestrajać piątkę o ton w dół to gitary musiałyby być
    siódemkami przestrojonymi w dół do A(!). Po co, skoro masz niskie H a na 3
    progu masz D. Przestrój w dół całą gitarę poza najgrubszą struną jak
    już masz ograne takie strojenie. Poza tym było fpizdu o tym na forum
    napisane, szukaj:)
  2. Ja mam szóstkę przestrojoną o dwa półtony w dół i gra mi się dobrze.
    Struna charkoczą trochę ale ja to lubię akurat :)
  3. A ja mam 5 i w jednej z moich kapel przestrajam się o ton niżej. Jest kiepsko,
    nie lubię tak grać i robie tak tylko z musu.
Napisz odpowiedź