Cort C4H czy ESP LTD B-50

Witajcie basoofkowicze 😉

Mam mały problem. Mianowicie zastanawiam się nad kupnem gitary bassowej. Na
forach polecają dwie gitary – Cort’a i ESP’a. I właśnie na nie mam chrapkę,
tylko teraz który. Proszę wymieńcie mi ich zalety i wady, oraz którą Wy
byście wzieli 😉 Pozdrawiam

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. Mam C4H i jest to wiosło zacne, ALE dopiero po lekkim grzebnięciu. Mianowicie
    z fabryki dostajesz sprzęt grzmiący i nadający się głównie do grania
    szatana i siarki. IMO za bardzo n*ierdala tym mrocznym dołem z otchłani
    piekieł, a za mało ma środka i górki, czego na domiar złego nie da się za
    bardzo skorygować preampem. W moim egzemplarzu zmieniłem preamp i teraz
    gitara brzmi miód-malyna i ma bardzo zrównoważony sound. Z kwestii
    użytkowych, to wiosło wygodne - szybki gryf, dobre wyważenie. Poza tym moim
    skromnym zdaniem wygląda naprawdę fajnie :] Ale jeżeli sporo grasz, ten
    śliczny matowy lakier dość szybko się wyświeca w miejscach styku z
    łapkami. Generalnie jednak gitarę mogę polecić, tym bardziej jeżeli
    zamierzasz grać jakąś rzeźnię :]

    Edit:

    O ESP się nie wypowiem, bo nie grałem na takiej :P
  2. Dzięki bardzo. Z C4H miałem do czynienia u kuzyna, bardzo ładna, jaki
    wygodna. Niestety z ESP nie miałem do czynienia, i prosiłbym jeszcze kogoś o
    opiniię ;) Pozdrawiam
  3. Ja bym Ci do tego polecił jeszcze Schectera Deluxe (czy tam jeszcze inne
    modele w cenie do 1,5 tyś zł), dobrze brzmiące basy, podobnej półki co
    wymieniłeś. Mnie w corcie nie przekonało właśnie to, że trochę za bardzo
    mulił.

    Powiedz jeszcze, co chciałbyś grać, to Ci bardziej pomożemy :)
  4. Flea - nim się będę inspirował. Gatunki muzyczne? Rock (wszystkie
    podgatkunki), funky ;)
  5. to raczej bierz corta gb 74:) albo Squiera jazz bassa:) masę jest tematów na
    basoofce, np bass do 1500, poszukaj bo warto pozdrawiam
  6. ESP to ESP, a LTD to LTD, od tego należałoby zacząć (tak jak Fender i
    Squier).

    Odradzam gitary LTD, bo są drogie i generalnie jak na ceny, które trzeba za
    nie płacić, są średnio-słabe.
  7. A może polecicie też inną gitarę ? Fundusz to 1000. Może być i
    używana i nowa ;)
  8. To tak jak powiedział kububasek - albo Squiery jazz basy, albo Cort gb 74. Do
    takiego grania, jakie chcesz będzie idealne :)
Napisz odpowiedź