Kompresor AVT 302

Kupiłem sobie ze sklepu (www.cyfronika.com.pl) zestaw do
zmontowania… Tytułowy kompresor za zawrotną sumę 60. Opis
zachęcający. Brat-elektryk po dwóch dniach babrania się z lutownicą
skonstruował mi to cudo.

No i nie mam pojęcia o co chodzi… Nie ma zimnych lutów, wszystko
przylutowane gdzie trzeba. A ten kompresor tylko siedzi i mnie denerwuje:

nie można ustawić ataku (chociaz potencjometr i reszta dziala- sprawdzone).
Przesterowuje się jeśli pokretło ‚intensivity’ się da na więcej niż 30-40
%…

I mam w zwiazku z tym dwa pytania:

Czy na wykresie (np. w nero wave editor, gold wave itp.) powinno być widać
coś takiego

http://gitara.pl/pics/sprzet/ef_ko_5.gif

czy jest to tylko jakiś teoretyczny, wyidealizowany, wykresik?

Miał ktoś może ten kompresor w łapach? Czy On ma jakieś „haki” w montowaniu,
o których nic nie jest napisane w instrukcji? Czy może (najprawdopodobniej) on
jest po prostu taki ***jowy?

Nie , żeby on wcale nie działał… słychać różnicę…

Czy kondensator z napisem „470 Km” ma 470 pf? Bo pamietam, ze właśnie w
oznaczeniach kondensatorow się dziwne rzeczy kryją 😉

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.
Napisz odpowiedź