Kilka gadżetów

Wiem że jest opcja szukaj ale też chce się dokałdnie upewnić. Zamówiłem
już gitarę. I teraz mam tylko taką prośbę…Ja narazie planuje kupić
kabel i znaleść koćnówkę jack->mały jack by do kompa podpiąć. Czy
kupować sobie jakiś tuner czy raczej ściągnąć coś na kompa?? I czy
można grać na gitarze nie podpiętej do niczego??:P I czy macie jakieś rady
jeszcze dla mnie?? 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 17

  1. Lol, na gitarze nie podpiętej do niczego se możesz grać, czemu nie? Struny
    znikną? :D

    W guitar pro jest stroik. Powinien Ci wystarczyć. Albo są jeszcze do
    ściągnięcia inne tego typu.

    Przelotkę duży/mały jack kupisz w każdym sklepie elektronicznym.

    Kabel: Planet waves.

    Kup se pas. Najlepiej szeroki!
  2. myśle że ćwiczenia bez prądu należy unikać, bo w ten sposób nie da się
    dobrze stwierdzić czy dobrze się dociska struny, czy nie i nie wyłapuje się
    tych różnych wizgów i zgrzytów, które wychodzą podczas grania
  3. myśle że ćwiczenia bez prądu należy unikać, bo w ten sposób nie da się
    dobrze stwierdzić czy dobrze się dociska struny, czy nie i nie wyłapuje się
    tych różnych wizgów i zgrzytów, które wychodzą podczas grania
  4. Eee... Wszystkie brzęczenia strun i zgrzyty, jak to mówisz, słychać
    bardziej właśnie przy cichym graniu. A przy włączonym piecu, gdy są
    podbite wysokie tony :twisted:

    Kiedyś miałem taki koszmarny sen, że piec mi się popsował
    i było słychać tylko brzeczenie strun o progi ;D
  5. jeśli chodzi o stroik, to nie zaszkodzi sobie też kupić jakiś. ja
    osobiście jak jestem w domu i mam dostęp do kompa to zawsze używam ap guitar
    tuner, ale jak wychodzę (np. na próbę)... no właśnie :P

    niby można nastroić bas w domu, ale jak między miejscem strojenia a miejscem
    grania jest wyraźna różnica temperatur, to odrobinę się może rozstroić.
    albo jak ktoś mądry złapie za futerał basu za miejsce w którym jest
    główka i klucze ruszy. albo jak grasz w różnych strojeniach (ja na ogół
    gram w standrdowym gdae, ale do niektórych utworów zestrajam się do gdad). w
    takich sytuacjach ze stroikiem jest szybciej i dokładniej.

    a najlepiej naucz się stroić flażoletami. ja nie umiem :P ale ponoć jest to
    najlepsza metoda (nie licząc stroika :) ) gdzieś o tym było na forum.

    ------------------------------------------------------------

    nie dajcie się propagandzie! ziemia jest płaska!
  6. Eee... Jak się jest początkującym, to uważam że nie warto kupować jeszcze
    stroika, ale stroić się właśnie do czegoś z kompa. A jak się gra z
    zespołem, to co za problem dostroić się do gitarnika? Albo poprosić go,
    żeby to zrobił :)

    Te 60 lepiej wydać na pas, albo wrzucić do skarbony i zbierać na lepszy
    sprzęt.
  7. hehe. u mnie gitarnik zawsze pożycza ode mnie
    stroik jak się sam
    nastroję :P

    ------------------------------------------------------------

    nie dajcie się propagandzie! ziemia jest płaska!
  8. Co do tunera/stroika:

    Ja zawsze grając w jakiejkolwiek kapeli stroiłem się na słuch. Czy to
    naprawdę takie trudne powiedzieć "daj mi e" i pokręcić kluczami kilka
    sekund? A rozwalają mnie ludzie, którzy stroją się do stroika przez kilka
    minut...

    Dla mnie to jest kwestia max pół minuty i nastrojony jestem do gitarula.

    Stroik uważam za ostatną deskę ratunku np. na koncertach gdy zerwiemy
    strunę i zakładamy w ekspresowym tempie drugą a reszta kapeli
    improwizuje...

    Stroik też się przydaje jeżeli trza wyregulować instrument - menzure ;)

    No, a w domu? Przecież można włączyć sobie jakiś utwór który umiemy
    zagrać i się szybko do tego nastroić...

    @TurboPysiek: myśle że ćwiczenia bez prądu należy unikać, bo w ten sposób nie da się dobrze stwierdzić czy dobrze się dociska struny, czy nie i nie wyłapuje się tych różnych wizgów i zgrzytów, które wychodzą podczas grania




    Bzdura! Granie "na sucho" bez podłączenia basu - jest jak najbardziej
    wskazane. Najlepiej jest to dzielić 80/20 czyli większość czasu
    przeznaczonego na ćwiczenia grać będąc nagłośnionym, a niewielką
    część(ze 20%) na sucho. Granie na sucho świetnie wyrabia atak,
    selektywność i brzmienie "z pod palucha"

    Wielu basistów wręcz rekomenduje, aby nie grac tylko na nagłośnionym
    basie.

    Słyszałem też o takim sposobie nauki, że jak ktoś ma nierówny atak, gra
    dość nieselektywnie to bardzo pomocne jest ćwiczenie przez jakiś okres
    czasu (dajmy na to miesiąc) w ogóle bez nagłośnienia, codziennie ale na
    sucho. Po tym czasie ponoć jak wepniemy się w nagłośnienie to jest niebo, a
    ziemia w porónaniu z tym co było przed "zabiegiem".

    Jak najbardziej nie zaszkodzi Ci granie na sucho, może tylko pomóc. No ale
    oczywiście przede wszystkim grać trza nagłośnionym :)
  9. Z tym dzieleniem 80 na 20 trochę przesadziłeś. 50/50 albo 40/60 jest chyba
    lepszym rozwiązaniem. Trzeba jednak słyszeć co się gra. Ale najważniejsze
    i tak to grać bez przesteru, bo to on maskuje najwięcej błędów.

    Tuner się przydaje. To jest raz wydane 60 a sprzęcior na całe życie :)
    (oczywiście kupujemy tylko tunery Korga). Strojenie się na słuch jest dobre
    w domu albo na próbę. Jak wychodzimy przed publike to było by dobrze gdyby E
    było rzeczywiście E.
  10. @TurboPysiek: myśle że ćwiczenia bez prądu należy unikać, bo w ten sposób nie da się dobrze stwierdzić czy dobrze się dociska struny, czy nie i nie wyłapuje się tych różnych wizgów i zgrzytów, które wychodzą podczas grania




    ja tam kawał czasu grałam bez pieca..i teraz z piecem nie mam wiekszych
    problemów...dźwięk czysty zadnych gwizdów, zgrzytów itp. wystarczy się
    przyłozyc do grania na sucho;] bez pieca tez wsio slychac błędy...nie
    błędy.
  11. A we dług mnie to tuner jest bardzo potrzebny na koncertach czy nawet próbach
    nie wiem jak wy ale ja bym się nie umiał nastroić podczas gdy perksiak
    nawala jak opętany 1gitarzysta próbuje go zagłuszyć 2 gra sobie swoją
    partie nie zważając na nich .Ale bez kitu
    stroik jest ci
    absolutnie nie potrzebny dopóki nie zaczniesz grać z zespołem .

    No a co do innych... to się dziwię że nikt jeszcze nic nie wspomniał
    jeszcze o metronomie ta rzecz jest Baaardzo przydatna i pomorze ci w nauce i
    łapać tępo .
  12. Nikt nie wspomniał bo to jest oczywiste :)
  13. ibanez ze sluchu można się nastroic w ciagu paru sekund ale z tunerem jeżeli
    ktoś chce być naprawdę nastrojony to zajmuje to zwykle około minuty :) to
    jeszcze zalezy od tunera jeżeli jest cyfrowy to zalezy jaki ma przetwornik a
    dokladnie ile bitow bo może być parobitowy i wtedy jest duzy blad
    stroik może pokazywac
    "zielone" a tymczasem mamy Es albo Eis! jeżeli ktoś ma dobry
    stroik to będzie on się
    chybotal niezle i dość dlugo zanim nastroisz wiosło :) przykladem może tu być
    program "tuneit" czy jakoś tak przetwornikiem jest tu nasza karta muzyczna (z
    reguly 16 bitowa

    Tuner jak najbardziej ci się przyda ;) tuner pomoze ci wyczuc wiosło! jak wiesz
    ze masz spiepszona menzure to przynajmniej wiesz czy masz podciagac struny na
    progach czy nie ! a najlepiej sobie ustawic menzure ;P

    Metronom - podstawa!

    Cwiczenia na sucho jak najbardziej tak ARTYKULACJA!!!!!!!!
  14. (z reguly 16 bitowa - mamy ponad 650tys poziomów kwantyzacji 24bit - ponad 16
    milionow ) przy tak malym błedzie bezwzglednym jak nastroisz wiosło "idealnie"
    (nie da się nigdy nastroic wiosła idealnie) w czasie krotszym niż minuta to
    normalnie jestes MISZCZU hehe ;P

    Tuner jak najbardziej ci się przyda ;) tuner pomoze ci wyczuc wiosło! jak wiesz
    ze masz spiepszona menzure to przynajmniej wiesz czy masz podciagac struny na
    progach czy nie ! a najlepiej sobie ustawic menzure ;P

    Metronom - podstawa!

    Cwiczenia na sucho jak najbardziej tak ARTYKULACJA!!!!!!!!

    PS nie miesciolo się w jedyn nie wiem czemu
  15. A jeżeli nie kupie metronomu tylko perkusistę??:P

    Narazie załątwie se pas, kabel, gitarę...A i słyszałem ze można też
    podłączyć wiosło do wieży! Ponoć nawet dobry effeckt :P

    I możę kiedyś kupie tunber z metronomem ale kiedy???:)
  16. A nie można miast metronomu używać gp? Tam jest taka funkcja.
  17. No jeśli w GP jest taka funkcja to czemuż nie a perksiaża to chyba nie
    będziesz mieć 24h no nie ? :)

    EDIT

    A co do tej wieży to lepszy efekt jak do kompa podepniesz. Tak w ogóle to jak
    byś nie wiedział to basidło można podpiąć do wszystkiego co ma wzmacniacz
    nawet do PRL-owskiego gramofonu po dziadku :P Najlepiej jak poczytasz sobie o
    tym na forum bo było sporo już o tym pisane :)
Napisz odpowiedź