Counterstrike

No to tak. Jest projekcik założony parę miesięcy temu. W tym czasie w
warunkach domowych udało nam się zarejestrować demko złożone z 4 utworów
plus kower. Na razie bez wokalisty, ale pracę nad tym też trwają. Nie będę
owijał w bawełnę tylko zapraszam do odwiedzenia stronek:

1. Oficjalna strona (www.metalcs.t35.com) dział download z
linkiem na rapidshare gdzie demko przebywa i czeka na ściągnięcia

2. http://acidplanet.com/artist.asp?AID=563865&T=5406 Strona naAcidPlanet tam można posłuchać kawałków bez konieczności ściągania
na dysk

3.Strona na MySpace (www.myspace.com/metalcs) gdzie też można
posłuchać utworów.

Cóż, miłego odbioru życzę i na komentarze liczę :]

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 9

  1. Nie no fajne fajne ale... nudne :P Takiej muzyki powstało mnóstwo tu nie ma
    nic nowego ani odkrywczego ani ciekawego (ani nawet wokalu :P ). Mimo takiej
    krytyki stwierdzam, że prezentuje się ładnie demko. Tylko przydalby się
    jakiś wokalista i ludzie, na boga, sprawcie żeby się nie nudziło po 1.
    piosence :P
  2. strasznie mi się nazwa nie podoba :D
  3. Co nie? Jakbym już gdzieś ją słyszał.
  4. To ja może powiem tak:

    Ogrodnik, zdecyduj się, albo fajne - albo nudne. Powstało mnóstwo? A pewnie.
    Tylko czy ja mówiłem, że to ma być jakieś nowatorskie czy odkrywcze? Po
    prostu tworzę muzykę jaką kocham, a że komuś jeszcze się spodoba to
    dobrze. A jak nie? Trudno, kwestia gustu. Ja na przykład nie mogę słuchać
    tego zawodzenia spod znaku Coldplaya, U2 czy RHCP. Nad wokalistą pracujemy -
    nie moja wina, że ich nie ma. Jakbym umiał śpiewać to bym sam
    zaśpiewał.

    Co do nazwy... cóż, kwestia jest taka, że praktycznie nie ma fajnych nazw
    (wszystkie fajne, krótkie, treściwie są zajęte). No chyba, że ktoś
    uważa, że Panic! At The Disco (wiem, że nieco inny gatunek, nawet mocno
    inny) to dobra nazwa. Albo coś o smokach, rycerzach, albo śmierci ;> Bo ja
    już wolę swoją.

    Co do kwestii empiku to świetna uwaga :)

    Ale, gra się nazywa inaczej lekko, jakby ktoś miał wątpy:

    www.en.wikipedia.org/wiki/Counterstrike

    BTW, w CSa nie grałem, ba nawet na oczy nie widziałem.

    Aha, i wolałbym jakiś komentarz usłyszeć (przeczytać) na temat muzy a nie
    nazwy. Wiem, że ciężko będzie to tutaj praktycznie sami fani jazzu, funky,
    bluesa i innych tego typu (które mnie np. nudzą dlatego też nie komentuję
    takiej twórczości).

    P.S. Wiedziałem, że zostanę zjechany. Myślałem tylko, że trochę bardziej
    merytorycznie ale co tam.

    P.P.S. Mam zły dzień ;>
  5. Czy mi się wydaje czy w utworze pt. Counterstrike gitary krzywo grają :DD
    (tak około 2:07)

    -----------------------
  6. Tam pewnie w połowie kawałków coś jest krzywo ;>. No ale to kwestia
    techniczna, do poprawienia. Przy okazji wokalu pewnie poprawię.
  7. Posłuchałem i ... muszę powiedzieć że ja jakoś nie jestem przekonany do
    domowych produkcji, tzn, nagrywania gitar i na kompie i sztucznej perkusji, ale
    oczywiście wiem że nie każdy ma możliwość i pieniądze żeby nagrać w
    studio. Ogólnie czasem jest ciekawie, choć nie jestem zwolennikiem takiej
    muzy to nawet z przyjemnością posłuchałem. Życzę dalszej owocnej pracy i
    sukcesów. Gitary muszą byćdużo mocniejsze nie takie sucje i plastikowe.

    Zapraszam do słuchania i komentowania...

    www.em-brion.mp3.wp.pl

    lub

    www.acidplanet.com/artist.asp?songs=500109&T=8823
  8. Jako zagorzały fan CSa poczułem obowiązek sprawdzić cóż to :)
    Posłuchałem sobie z rana i nie jest źle, jak takie demo wyślecie na
    przegląd czy do knajpy to nie będzie obciachu - nie jest to oczywiście
    odkrywcze ale przyjemnie się słucha takiej starej szkoły łojenia. Ja się w
    ogóle nie nudziłem, najbardziej się mi podoba numer reckoning day.

    Ogólnie na plus zaliczam kompozycje/aranżacje i nieźle zaprogramowaną
    perkusję, na minus czasem powtarzanie motywów za długie, brzmienie gitar (no
    ale to demko, na żywo jest pewnie lepiej).

    @Oblivion: Tylko czy ja mówiłem, że to ma być jakieś nowatorskie czy odkrywcze? Po prostu tworzę muzykę jaką kocham...




    I słusznie, jak już się nieco ogracie będzie czas na wnoszenie do gatunku
    czegoś nowego, na razie róbcie swoje :).

    @Oblivion:
    Co do nazwy... cóż, kwestia jest taka, że praktycznie nie ma fajnych nazw (wszystkie fajne, krótkie, treściwie są zajęte).




    A to mnie rozbroiłeś :) to może i wszystkie fajne kawałki zostały już
    nagrane a książki napisane? :)

    pozdrawiam i powodzenia!
  9. Co do brzmienia: więcej basu i koniecznie zmieńcie te dziadowskie
    przestery!!! Jeżeli chcecie mieć zajebiste brzmienie przesteru za
    niezabijającą cenę, to jest jedno rozwiązanie: Marshall The Jackhammer a
    nie żadne jakieś gówniane MetalZone za 360.

    Koncepcje kawałków... Jakby jeszcze dokombinować trochę ubarwień, to
    będzie całkiem całkiem :) Ja mam akurat zajoba na punkcie majstrowania z
    pogłosami, slajdami itp. Lubię robić tła do tego co się gra.
Napisz odpowiedź