sposób na kawałek

Witam ! Mam takie troche dziwne pytanie. Możecie mi zdradzić swoje sposoby na stworzenie jakiegoś fajnego kawałka (riffu), bo właśnie wstąpiłem do kapeli, która gra taki chłam … gitarzysta jak szalony leci powerchordami i myśli, że to ciekawe jest. Chciałbym grać coś z pogranicza hardrocka – metalu. Może są jakieś publikacje w necie na takie tematy ?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Tak na prawde to nie ma sposobu na kawalek. To trzeba czuc i mieć inwencje.
  2. zmien kapele heh,albo grajcie covery..:) z czasem jak będziesz gral i poznasz
    dźwięki i skale to nauczysz się improwizowac i komponowac ale to dopiero z
    czasem:)
  3. Są książki o kompozycji, harmonii itd.,

    ale tak naprawdę nic nie zastąpi wyobraźni.
  4. no i chyba masz rację .... od teraz jak zaczne coś nucic pod nosem to zgram to
    szybko przez mica i przzeloze to na gitarę :D
  5. Dobra metoda. Wkurzajace jak coś Ci przyjdzie do glowy w wannie (albo w jakiejs
    innej sytuacji kiedy nie ma wiosła pod reka) i potem starasz się caly czas o
    tym myslec, żeby nie zapomniec, a kiedy wreszcie siegasz po instrument już nie
    pamietasz co chciales zagrac...
  6. Hehe... "jak napisać dobry kawałek" - już widzę taką książkę ;) :D .
    Nie ma recepty - po prostu jak dochodzi się do pewnego stopnia muzycznego
    rozwoju to już czuje się co gdzie będzie pasowało. Trzeba obserwować
    muzykę i muzyków [tych grających dłużej i lepiej od nas rzecz jasna] a z
    czasem pomysły na utwór przyjdą same.
  7. Joe Satriani radzi: jeżeli komponujesz solówkę (na przykład)

    najpierw ZAŚPIEWAJ JĄ sobie!

    I wiecie co?

    To działa :D
  8. huh, ciekawe

    Ja czasami mam takie fazy ze po dlugim graniu zaczynam coś sobie imrowizowac..i
    niejako samo idzie to do przodu.

    Przede wszystkim warto dużo grac i dużo SLUCHAC (chyba nikt tego wczesniej nie
    wspominal)
  9. Ale i tak głównie to zależy od kreatywności grającego :) ja bardzo często
    właśnie coś tak na świerzo walne i czasami to fajnie brzmi, jednak tylko
    czasami :wink: jak ktoś nie ma tej iskierki w sobie do tworzenia, to nawet
    później będzie miał problemy z wymyśleniem czegoś nowego, ale jej się
    bardzo rzadko nie ma :wink:
  10. @Moriendil: Przede wszystkim warto dużo grac i dużo SLUCHAC (chyba nikt tego wczesniej nie wspominal)


    Przykro mi - ja wspominałem - i to kilka razy na tym forum :P :D
    :twisted: .

    A co do śpiewania riffów - to się genialnie sprawdza na próbach, serio :D .
  11. Zanim jakiś kawałek się zagra to właśnie go się ciągle śpiewa,
    zwłaszcza jak potrafisz mniej więcej naśladować brzmienie basu :wink:
    łatwiej go wtedy przełożyć na instrumnet i coś wymyśleć od zera :)
  12. @McGregor:

    @Moriendil: Przede wszystkim warto dużo grac i dużo SLUCHAC (chyba nikt tego wczesniej nie wspominal)

    Przykro mi - ja wspominałem - i to kilka razy na tym forum :P :D :twisted: .

    A co do śpiewania riffów - to się genialnie sprawdza na próbach, serio :D .


    :D Cicho, bo mi się przypomina jak z kolegami w szkole kawalki spiewamy czasem
    ;DDDDDDDDD, każdy sciezke swojego instrumentu :>
  13. No, ja tak ostanio spiewalem sobie z kumplem.. na srodku korytaza. Latwy
    kawalek, wiec zaden z nas nie falszowal. Byl jeszce wokal w postaci kolezanki,
    , która tez ma w miarę sluch.. Ale się wszyscy gapili!!

    I dobrze! :P Ale faktycznie, zanucenie czegoś znacznie przynosci wyobrazenie o
    fragmencie, latwiej nam go ocenic.
  14. Heheh skąd ja znam takie grupowe śpiewanie, jako instrument :wink: w dodatku,
    jak mój freind fajnie naśladuje perke :D
Napisz odpowiedź