[tradycyjnie] co wybrać?

witam,

-dysponuję budżetem 1500- 1700 na bas+piecyk

-nie jestem zupełnym debiutantem, bo miałem krótką przygodę z Zakiem
B4

-interesują mnie klimaty postpunk/nowa fala/indie

Poszperałem trochę na forum, ale w tym szerokim strumieniu informacji się
gubię.

Nie chcę kupować nic wysyłkowo (złe doświadczenia), dlatego przejrzałem
ofertę sklepów/aukcje w mojej miejscowości i znalazłem coś takiego:

allegro.pl/item148760122_szukasz_jazz_basa_my_mamy_corta_w_super_cenie.html
Washburn T14

Cort GB34A

Cort Action Bass

z tym, że te dwa ostatnie mają korpus z aghatisu, a tutaj mało kto się
wypowiadał pochlebnie na temat tego materiału

prosiłbym o jakieś wskazania pomiędzy wyżej wymienionymi, ewent. inne
propozycje, również co do piecyków.

pozdrawiam,

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 5

  1. Co do gitar to się nie wypowiem bo jestem totalnym laikiem, dopiero
    zamówiłem Fender P-Bassa :) Co do piecyka to zależy, do czego go
    potrzebujesz. Jeśli tylko do gry w domu to wystarczy spokojnie jakieś 10W
    (tak przeczytałem gdzieś na stronce o tematyce basowej). Jeśli coś o
    większej mocy, to tak za 500 da rade coś wygrzebać, pytanie tylko o
    jakość brzmienia. Ale na pewno ktoś Ci doradzi coś sensownego, bo wielu
    tutaj było w podobnej sytuacji :) Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
  2. Witaj na forum.

    Poszukaj mocium panie, takich tematów było od groma.

    Jeśli się boisz tego magicznego przycisku, to podpowiem: Kup coś używanego.
    Poproś sprzedawce ładnie, dopłać parę dych dla bezpieczeństwa paczki i
    się nie martw, że coś się spieprzy. A jak chodzi o to, czy będzie kiepski
    sprzęt, to poproś forumowiczów, żeby sprawdzili sprzęt, który Ci wpadł w
    oko.

    Jak masz zamiar grać tylko w domu, to fakt: Nie potrzebujesz super sprzętu.
    Małe combo starczy. 3-4 stówy się należą. Jak chcesz grać z zespołem to
    za 600 kupisz używanego LDM BA100. Posiadam i mówię, że na próby się
    nada. Za 1100 kupisz nowego Olpa, albo używaną Yamahę RBX374. Powinny
    Cię zadowolić te gitary, są uniwersalne :)
  3. ja osobiscie zdecydowalbym się na washa ;)
  4. Ja proponuje poszperac w uzywkach.

    Majac te pieniadze proponowalbym Tobie brac

    używany bas za około 1100, a za reszte uzywane

    combo. Mozesz znaleźć nawet 100W ale musisz

    dobrze poszukac. Nie warto za male pieniadze

    brac nowki i inwestowac w naglosnienie.

    Naprawde nie warto.

    Powiedz jeszcze jaki typ muzyki chcesz grac?

    -----------------------------------------------------------

    Sprzedam bass J&D JD-100 - tanio.
  5. Przeczytaj regulamin, albowiem następny temat z podobnym tytułem Twojego
    autorstwa wyląduje w koszu :)
Napisz odpowiedź