Do elektroników i nietylko .

Cześć , to mój pierwszy wątek na waszym forum a wzasadzie pytanie .
Nabyłem ostatnio za niewielkie pieniądze gitarę basówą ZAK , jest nieco
styrana lecz postanowiłem ją doporowadzić do użyteczności . Na temat
drewna posiadam pewną wiedzę jednak na korpusie gitary jest gruba warstwa
czegoś w rodzaju lakieru (około 5mm) i tutaj pytanie pierwsze ; czy jest to
lakier czy jakieś tworzywo , co może być pod spodem drewno czy jakaś płyta
?

Powiedzcie warto próbować się dostać pod tą warstwę powiedzmy lakieru
?

pytanie drugie jest związane z elektroniką , a mianowicie w gitarze tej
brakuje jednego potencjometra jak sądze potencjometra tonów a potencjometry
głośności(sztuk dwa) wypadało by wymienić . Z elektroniki jestem „noga”
wieć byłbym wdzięczny za schemat podłączenia przetworników z
potencjometrami . Układ tej gitary jest dosyć prosty przystawka „j” plus
podwójny „P”(lub „HB” sam niewiem) będę bardzo wdzięczny za jakieś
informacje na temat moich pytań , bardzo proszę o jak najprostsze schematy
(rysunek, foto co kolwiek) z symbolami potencjometrów .

Z góry dziękuję .

Pozdrawiam .

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 28

  1. Gitara jest pokryta lakierem, to na pewno - pod spodem masz prawdopodobnie
    drewno - olchę. Do tego raczej nie masz się co przyczepiać, chyba, ze chcesz
    ten lakier zedrzeć i położyć nowy, albo olejowe wykończenie zrobić itp.
    Te 5 mm lakieru to też moim zdaniem jakaś przesada :D.

    Co do schematu elektroniki - poszukaj na forum takich tematów, bo wiem, że
    ostatnio kilka osób o to pytało i otrzymało odpowiedź w postaci linków do
    schematów :}.
  2. Przewertowałem forum i znalazłem co nieco , myślę że na tym schemacie
    mogę się smiało oprzeć
    www.seymourduncan.com/support/schematics/p-j_bass.html . jeśli chodzi o
    lakier to naprawdę tak dziwnie wyglada ta powłoka że zastanawiałem się czy
    to na pewno lakier . Myślę poważnie o zciągnięciu tej powłoki i liczę na
    to iż znajdę tam na pewno drewno .

    Jeszcze jedno pytanie czy wszystkie potencjometry powinienem zakupić o takich
    samych parametrach (500kohm) ?
  3. To na pewno lakier, a dokładnie politura!! Jeśli chodzi o te potencjometry to
    najlepiej, gdy wszystkie są na 500kohm lub 250kohm!Jeśli potencjometry w
    twojej gitarze są 500 to ten jeden potencjometr załóż też 500!!
  4. No to jak już nudzę to jeszcze jedno ,jak mam zapytać w sklepie o taki
    potencjometr , jakieś dokładne symbole .
  5. Je przez internet można kupić z tego co wiem, ale jak powiesz w sklepie, że
    potrzebujesz do gitary o określonej oporności, to jak jest dobry sklep, to
    powinni beż specjalnego wymieniania symboli Ci dać ;}
  6. jeśli chodzi o potencjometry to sprawcz tu:
    www.czakmusic.pl/sklep/index.php?cat=c35_Akcesoria.html&page=6
  7. Dzieki za informacje ale dalej jest kilka niewiadomych , tzn. potencjometry
    mają być liniowe czy logarytmiczne?

    Czy potencjometr "volume" jest taki sam jak "tone"?
  8. co do lakieru to wsłśnie skonczylem zrywanie z zaka. I tego lakieru nie ma
    tam 5mm ale w niektorych miejscach nawet ze 3 sa ( to i tak w cholere dużo!!)
    Drzewo wyglada raczej srenio ale i tak zawsze fajniej niż w lakierze.
  9. Voluma i Tone to różne potencjometry!Nie wiem czy liniowe czy logarytmiczne!
    Jeśli będziesz zmieniał wszystkie potencjometry to musisz kupić 2x VOLUME,
    1x TONE! Proponuje Ci zamówić potencjometry w tej
    firmiehttp://czakmusic.pl/sklep/product_info.php?info=p956_Potencjometry-SW01---SW16--SW17.html


    Tu mają dobże wszystko opisane które volume które tone!

    Najlepiej te: do volume (SW07 - 500k, 18mm, Vol, 16 Dia)

    a do tone te (SW08 - 500k, 18mm, Tone, 16 Dia).

    Ja je mam w swoim basie i wszystko jest ok!
  10. Udało mi się dowiedzieć co nieco na temat nurtujący mnie za pośrednictwe
    Waszego forum więc bardzo dziękuję .

    Dla potencjometrów "volume" stosujemy potencjomatry logarytmiczne natomiast
    dla "tone" liniowe potencjometry plus kondensator C22nF - ceramiczny (pamiętam
    że taki miałem kiedyś w Mensfeld-zie).

    Jeżeli chodzi o lakier na gitarze to faktycznie przesadziłem z jego
    grubością podając około 5mm.Wykonałem próbę usunięcia powłoki
    lakierniczej i stwierdzam że cała ta warstwa ma około 2-3mm (warstwę tą
    stanowi lakier plus jakiś podkład) . Ta kompozycja nie jest prosta do
    usunięcia a przeczytałem w Waszych wypowiedziach (tematy podobne) że ktoś
    użył opalarki , zastanawia mnie jaki wpływ może mieć takie działanie .
    Drewno na gitarę powinno być odpowiednio wysuszone tzn. powinno mieć
    odpowiednią wilgotność względną i bezwzględną . Traktowanie opalarką
    takiego materiału niepowinno mieć w zasadzie żadnego wpływu na jego walory
    fizyczne , chociaż taki zabieg też mnie trochę przeraża "...bohatera ?
    Prądem?..." Istnieją specjalne środki chemiczne (Scansol) które ułatwiają
    usuwanie powłok lakierniczych (reakcja chemiczna). Zeszlifowanie istniejącej
    powłoki wydaje się najbardziej "humanitarną" czynnością a zarazem
    najbardziej czasochłonną i dlatego ostanawiam zaniechać tych działań (ale
    i tak mnie korci żeby zminić wygląd zewnętrzny tej gitary) i tutaj moje
    kolejne pytanie . Czy położenie nowej warstwy lakieru (zmiana koloru) powinno
    odbyć się tak samo jak lakierowanie blacharki samochodowej?Szpachlowanie
    ubytków, matowienie i lakierowanie. Pytanie dotyczy korpusu , gryf pozostaje
    bez zmian .

    Jeszcze jedna sprawa , jakiego lakieru użyć , dodam że korpus przewiduję
    biały .
  11. Jak jzu zerwiesz to nie lakieruj :D To ja usuwałem lakier opalarką, drewnu
    nic się nie stało a oszczedzilem kilka dni szlifowani zrywajc alkeir w dwie
    godziny
  12. Słowo się rzekło , lakieru nie usuwam , gitara zostanie polakierowana
    (biała) zobaczymy co z tego wyjdzie . Jeżeli będzie czym to się na pewno
    pochwalę .
  13. Gitara jest już odremontowana , wygląda oszałamiająco .

    Wyglada naprawdę super , pokazał bym wyniki z przyjemnością ale niewiem jak
    wrzucić fotki na forum (troszke mi wstyd ale co mi tam). Odwiedził mnie
    dzisiaj koleżka i stwierdził że to naprawdę jest jedyne w swym rodzaju (ale
    byłem dumny). Brzmi chyba jeszcze ładniej niż przed remontem takie
    "kryształowe ciepło" bym powiedział , zdaje sobie sobię sprawe że to tylko
    ZAK ale ta gitara dała mi już tyle radości .....
  14. Czytam i mam mętlik w głowie, dlatego troszkę odświeżę temat.

    Mam starego DEFILa Rytm2 - wymontowałem starą elektronikę, chcę włożyć
    nową. Chciałbym kupić dwie przystawki pasywne (te jazz-bass w Czak Music) i
    dla "jaj" po dwa potencjmetry volume i tone. Starczą takie, jakie kolega
    FenderMB4 wymienił, czy istnieje w takiej kombinacji jakiś kruczek? Nie wiem,
    jestem zielony... Gdzieś na górze było napisane o kondensatorze ceramicznym.
    To też muszę kupić?
  15. Jak chcesz mieć regulację tonów, to musisz.

    Możesz ("dla jaj") wstawić przełącznik 3 pozycyjny- będziesz miał Gibsona
    LP ;p
  16. :P A to coś ceramicznego to gdzie można kupić? U Czaka tego nie
    widziałem...
  17. W sklepie z częściami elektronicznymi. Potencjometry też mają ;p
  18. Left-handed

    Ceramiczny to znaczy "z czego on jest zrobiony". To tak z grubsza.

    Poproś po prostu o kondensator o takiej pojemności jaka jest potrzebna i
    już.

    Chociaż i tak dadzą Ci ceramiczny, bo dla takich "prądów jakie są w
    układzie w gitarach to wystarczy.

    No i nie bierz tylko elektrolitów(!) i wysokonapięciowych (bo Ci się nie
    zmieszczą).

    A co do potencjometrów, to do ogólnie dostępnych w sklepach mam
    zastrzeżenia jakościowe.
  19. Mam w pewnym sensie podobny kłopot a mianowicie w swoim Squierze affinity pb
    mam zamiar zmienić przystawki na jakieś lepsze i mam takie pytanie, czy
    powinienem również wymienić potencjometry na jakieś lepsze czy zostawić te
    co są?
  20. jeśli potencjometry działają, nie szumią itp. to spokojnie można je
    zostawić
  21. chyba że dasz aktywne pikapy to potki trzeba wymienić na mniejsze

    KLIK
  22. @Left-handed: Czytam i mam mętlik w głowie, dlatego troszkę odświeżę temat.

    Mam starego DEFILa Rytm2 - wymontowałem starą elektronikę, chcę włożyć nową. Chciałbym kupić dwie przystawki pasywne (te jazz-bass w Czak Music) i dla "jaj" po dwa potencjmetry volume i tone. Starczą takie, jakie kolega FenderMB4 wymienił, czy istnieje w takiej kombinacji jakiś kruczek? Nie wiem, jestem zielony... Gdzieś na górze było napisane o kondensatorze ceramicznym. To też muszę kupić?




    miałem kidyś tego DEFILa,gadał bardzo ładnie,(vintage) przystawki które
    chcesz wymienic,to są humbaki ,ja bym je zostawił,przynajmniel nie brumiły
    jak single,ale to już Twoja sprawa.Co do kondensatara to go specjalnie
    wylutowałem,bo mulił.
  23. jak kupujesz oryginalne przystawki to w komplecie masz również potencjometry
  24. tylko do aktywnych dają potencjometry
  25. Podepnę się zamiast tworzyć nowy temat.

    www.img63.imageshack.us/img63/4895/czarnamagia.jpg

    oto bebechy mojego precla (nie martwcie się mostkiem, już tego badziewia tam
    nie ma).

    Otóż, chcę tego switcha wylutować i mieć cudowną elektronikę 2x vol.
    Oczywiście chcę, żeby po wylutowaniu to brzmialo tak jakbym miał tony na
    maksa. Piszę w ten sposób, gdyż nie sposób ogarnąc mi spraw
    elektronicznych. Czy muszę to zrobić tak:

    www.img63.imageshack.us/img63/7117/czrnamagiaodlutowana.jpg

    i będzie wporzo?
  26. Gurf. Dobrze kminisz. Tak zrób jak narysowałeś
  27. i to wystarczy na 100%? :) bo później już tego nie zlutuje :D
  28. Ten switch to jest od "barwy". Ma za zadanie zewrzeć przez pojemność masę z
    sygnałem. Wytniesz jak narysowałeś i po ptokach - będziesz miał czysty
    sygnał z volume. Jak masz obawy to przetnij tylko jedno z trzech wskazanych
    połączeń a efekt będzie ten sam - "barwa" zniknie"
Napisz odpowiedź