HELP! brzeczenie strun

mam problem ze swoim basikiem – koreanski spector rex 4. otoz brzecza mi
struny, ale tylko jak dociskam je na pierwszym progu. mam standardowe strojenie
GDAE (lub EADG jak kto woli), zalozone strunki DRy (chyba) stalowki 45-105.
probowalem krecic pretem od gryfu w jedna i druga strone, podwyzszalem
siodelko, zmienilem na mosiezne, bawilem się wysokoscia strun na mostku i
wszystko d*pa.

proszę o pomoc.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. Trza było kutwa kupić GMRa :P :P :P :P ;)

    A struny masz czarne Warwicki EMP, właśnie się dowiedziałem :)
  2. Tylko na pierwszym progu? No to może progi są krzywe?! Sprawdź.

    -----------------------
  3. przykladalem linijke tuz przy strunie (żeby po skosie nie było) na calym gryfie
    a w szczegolnosci 1-3 prog i jest raczej prosto. a jeśli jednak jest krzywo co
    z tym zrobić? isc do lutnika czy jakoś samemu wykonac szlif progow czy coś? btw
    lutnik z wrocka Pawel Kamecki by się nadawal do tego zadania? inni raczej nie
    wchodza w gre bo sa za daleko od mojej wiochy w ktorej mieszkam albo sa to
    fachowcy watpliwej jakosci jak Roter czy Rek... czy to może być wina starych
    chu*owych strun?
  4. Oddaj lutnikowi, bo na 100% masz krzywy gryf - nie musi robić kołyski, może
    być lekko skoszony albo jeden próg może wystawać, czego linijką nie
    stwierdzisz. Możesz sam próbować wyrównać progi (to jest możliwe -
    niektóre zakłady obrabiające metal mają tzw. płytę traserską), ale
    ryzykujesz "kanty" na progach i ich spłaszczenie, a w efekcie niszczysz potem
    struny. Aha, struna może brzęczeć nie na pierwszych progach, tylko gdzieś
    dalej - tam może któryś wystaje ponad miarę i dlatego nie możesz znaleźć
    przyczyny.
  5. podejrzewam ze zrodlem mego problemu jest to ze koreanczycy za mocno wbili
    pierwszy prog w podstrunnice przez co jest on nizej w stosunku do pozostalych i
    przez to struna haczy o pierwsze progi bo "nie ma miejsca na amplitude drgan"
    (cholera nie wiedzialem jak to nazwac). struna na 100% brzeczy na pierwszym
    progu bo sprawdzalem wszystkie pozycje na gryfie. zreszta jutro jade do GMRa
    sadze ze powinni mi to zrobić. jak już mój problem będzie rozwiazany to dam
    znac.

    pozdrawiam.
  6. LOL? ja jak mi brzeczało na strunie E na 1szym progu to po wyregulowaniu gryfu
    i akcji strun wsadzilem pod strune, w siodełku kawałek papieru, i od tej pory
    problem przestal istniec
  7. problemu już nie ma. zawiozlem bas do GMRa. okazalo się ze pierwszy prog był za
    mocno wbity w podstrunnice. po szlifie progow i ustawieniu akcji i menzury już
    wszystko jest ok. mam teraz akcje nisza niż przed szlifem i nic już nie
    brzeczy.
Napisz odpowiedź