Piecuś do 1200zł?.. Ok :] ale jaki?

Witam. Jest taka kwestia.. w marcu mam okazję zainwestować w piec. Tyle, że
nie wiem jakiemu sprzętowi zaufać. Szczerze, to za krótko w tym siedzę i
nie mam doświadczenia z firmami ani konkretnymi modelami pieców basowych.
Prośba do Was o radę. Mam 1200, potrzeba mi czegoś o mocy najmniej 70W,
ale jednocześnie takiego, co się od razu nie mi rozleci :] liczy się dla mnie
czyste i ciepłe brzmienie..

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Może jakiś Peavey TNT? 150 W... Całkiem dynamiczny. Nie jestem absolutnie
    pewien, co do ciepłego brzmienia, bo zawsze preferowałem dość ostre, a
    grałem na nim (konkretnie dwóch modelach, nowym i starym) jakiś czas temu i
    nie przyszło mi do głowy, żeby go choć trochę przetestować... Ma
    equalizer, więc nieco można na nim ukręcić. W starszych wersjach był
    wbudowany chorus. Nowe TNT chodzą po 1500, więc za jakieś 1200 można
    znaleźć, choć to dość rzadki sprzęt.
  2. Odezwij się na PW do kolesia co tu się zwie B_IPN . Może będzie sprzedawał
    niedługo swojego Ashdown a 5.15
  3. Peavey TNT widziałam w sumie tylko w cenie ok. 1650.. Pewnie nie wiesz
    gdzie można by zobaczyć w necie starszy model?
  4. Jeśli chodzi o używanego Ashdown a Five Fifteen za 1200, to nie jest to
    dobre rozwiązanie...
  5. Nie mówię, ze za 1200. Mówie że kumpel chce sprzedać.
  6. koleś trochę niepoważny :) swego Ashdown a 5 15 kupiłem nowego rok temu za
    950 :)
  7. @Uria: Peavey TNT widziałam w sumie tylko w cenie ok. 1650.. Pewnie nie wiesz gdzie można by zobaczyć w necie starszy model?




    Nie mam zielonego pojęcia, kiedyś widziałem jednego na allegro, ale tylko
    raz. Widać, dobry sprzęt, skoro nikt nie chce się ich pozbywać :P
  8. Althorn, Twój pierwszy post tutaj i od razu głupi jak but. Nikt nie podał
    ceny, piec ma być DO 1200. Nigdzie nie napisałem ile będzie kosztował ten
    Ashdown .
  9. A co myślicie o używanym sprzęcie? Mówią, że warto walnąć sobie
    używaną głowę i kolumnę zamiast nowego/używanego combo.. za tą cenę
    podobno można coś już dostać w miarę działającego.
  10. siema, ja kupilem przed paroma dniami combo Peavey TNT - 115. bardzo fajnie
    gada, duża regulacja brzmienia, moc ok i wogle mi się podoba. dałem 1200.
    ma wyjscie na linie , limiter, eqalizer, jakieś tam wejscia na efekty... tylko
    wazy 40 kg i to trochę problem. ale generalnie urywa dupe jak gram. na
    www.rock`n`rool.pl bodajze widzialem już za 1450. wiec niebawem za 1200
    pewnie będzie :D goraco polecam jak za te kase.

    P.S Tak, tak wiem kapral ty byś nie kupił itp :D:D:D pozdrawiam
  11. http://rnr.pl/p755.896_peavey_tnt_115_wzmacniacz_basowy.html

    Za 1450 jest tam już przecenione... w Americe stoi za $659.99 więc jest to
    bardzo dobra cena jak na nówkę. Cholera kasa na gwiazdke będzie mam nadzieje
    że wtedy będzie wciąż przecenione...
  12. Jeśli jest przecena tego Peaveya prawie o 1000, to na 99% jest to dobry
    wybór.

    Ale z jakiegoś powodu go przecenili... poza tym jest już tylko na
    zamówienie.

    Kiedyś zakładałem podobny temat, ale nie padła żadna mądra propozycja
    sprzętu. Doszedłem do wniosku, że lepiej będzie kupić małecoś do domu, a
    resztę odłożyć i składać na jakiś w miarę dobry head + paczkę.
  13. Ja po nowym roku będę sprzedawał mojego Fender BXR 100, z racji przesiadki
    na head+kolumna(jak starczy kasy to nawet dwie: 1x15"+4x10"), także polecam
    się na przyszłość :)
  14. @Hrabia_Miód:

    Ja po nowym roku będę sprzedawał mojego Fender BXR 100,
    z racji przesiadki na head+kolumna(jak starczy kasy to nawet dwie:
    1x15"+4x10"), także polecam się na przyszłość :)

    A w jakiej cenie mniej więcej? :)
Napisz odpowiedź