Zak – Co to takiego?

Witam! Mialbym prosbe do wszystkich: napiszcie co wiecie na temat Gitar ZAK. Co
nieco o nich wiem, ale na przyklad kiedy zaprzestano ich produkcji, jakiej
klasy byly to gitary? itp…

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 27

  1. BAsy ZAK to stare basoofki mayonesa. Dzisiejszy mayo b4 to był kiedyś ZAK
    więc były to gitarki całkiem niezłej klasy bo np.

    widziałem na necie ZAKA który wyglądał prawie jak mayo Be4 ;)

    no ale prawie robi wielką różnice :P :P :P
  2. Napewno jest to lepszy wybór niż kupienie SkyWaya czy ever playa :D.....jest
    to wyrób mayonesa swego czasu grałem na tej gitarce i na poczatek przygody
    basowej jest jak najbardziej wskazana :) można taka wychaczyć do 400 w
    dobrym stanie
  3. Ja swojego zaka kupiłem za 200,w bdb stanie.Zdecydowanie bije na głowę
    chińskie gitary i w przedziałe cenowym do 450 ciężko znależć coś
    lepszego.
  4. po części powiązane więc co o tym myślicie nada się dla początkującego
    ?

    allegro.pl/item514487684_bass_mayones_piec_hartke20w_gratisy_supper_oferta.html


    i takie pytanie bo na 3 zdjęciu jakby szyjka była popękana? czy mi się ino
    zdaje
  5. myślę ze się nada hehe ten piec zupelnie wystarczy ci do grania w domku , a co
    do gryfu to nie popekany nie boj się hehe btw to ciekawy mayonez ciekawy myślę
    ze ci styknie za taka kase

    sex alkohol and metal
  6. Jeżeli to jest sprawne, to do pogrania w domu na początek (bo ten piec to
    tylko jako combo ćwiczebne do domu da rade) nawet niezłe. Akurat by już
    zacząć ćwiczyć zbierając w międzyczasie na porządniejszy sprzęt.

    Tą główkę trzebaby sprawdzić osobiście, ale wydaje mi się, że to tylko
    pęknięcia lakieru (chociaż w przypadku gryfu to nie wiem, czy pęknięcia
    lakieru są takie nieszkodliwe jak na korpusie)

    Edit: Tak się zapatrzyłem na te rysy, że nie zauważyłem innej istotnej
    rzeczy - klucz od struny D jest skrzywiony. Także nie bierz bez ogrania i
    sprawdzenia, czy wszystko działa jak nalezy.
  7. co do tego zaka podobnego do be4 znajomy ma takiego nawet fajne wiosło ale
    taki podejżanie lekki...

    "doskonale mija czas doskonalej nie ma nic"
  8. Według mnie Zak to dobra gitara na początek przy ograniczonych funduszach.
  9. Według mnie Zak to dobra gitara na początek przy ograniczonych funduszach.
  10. Mój pierwszy bas to był Zak właśnie. Wizualnie prezentował się bardzo
    efektownie (kopia Spectora - min. charakterystyczne markery, kształt korpusu i
    główki). Bardzo dobry bas na pierwszy instrument, czyli do nauki. Wady,
    które pamiętam to, że był dość twardy podczas gry, przystawki nie
    rewelacja, i miał niedobity dokładnie jeden próg ale to był gdzieś 17ty,
    więc dla początkującego...hehe nie miało większego znaczenia. Ale za to
    miał niepowichrowany gryf, w miarę stroił i trzymał strój. Nie ma co
    więcej wymagać, przecież nie kosztował tyle co Spector;)

    ...jakby ktoś miał chęć rzucić okiem i uchem w dziwne rzeczy to
    zapraszam:

    www.youtube.com/krycha425
  11. No tak, ale nikt nie odpowiedział na pytanie - kiedy zaprzestano ich produkcji
    (czyli kiedy zmieniono nazwę na Mayones)? Mam okazję kupić ZAKa
    leworęcznego z markerami ala Spector, dlatego chciałbym wiedzieć, ile ma lat
    ten bas? ;)
  12. Około 15 lat, aczkolwiek może być więcej. Spójrz na klucze - w tamtych
    czasach montowali Schallery. Myk w tym czy pisze tam "made in germany" czy
    "made in W.Germany". Jeśli opcja nr 2, to już wiesz ile może mieć lat :)
  13. Spoko, dzięki ;)
  14. @Left-handed: Kiedy zaprzestano ich produkcji (czyli kiedy zmieniono nazwę na Mayones)?
    :P"




    Tutaj bym polemizował.

    Niejaki zespół SBB nagrali w 1974r. płytę koncertową w Warszawkiej Stodole
    grając na Mayonesach. Podejrzewał bym, że nigdy nie zmieniono nazwy "na
    Mayones". Ona zawsze była.
  15. Dokładnie jak mówi glatzman. ZAK, to szyld pod jakim Mayo zaczęło robić
    instrumenty na eksport do Niemiec (głównie). Ich pierwsze instrumenty miały
    takie zakręcone vintydż logo "Mayones".
  16. Dzięki za info ;-)
  17. Wklejam tutaj jeden cudowny smaczek z innego tematu, żeby nie zginął podczas
    poszukiwań informacji o basie, gdzieś daleko w czeluściach forum.

    @Czerwony: pewnie bym skończył z czymś jak ten polecony wyżej Zak z penisem




    Po takim kolorowym komentarzu wszyscy młodzi basiści pragnący zachęcić do
    siebie lokalne dziewczęta mogą poczuć się wystraszeni. Pragnę jednak
    uspokoić, że wystarczy spojrzeć na zdjęcia tych gitar, by zrozumieć, że
    to jedynie fantazje (no właśnie, jakie?) autora wyżej przytoczonego
    tekstu.

    ZAKi to świetne basy i gitary. Jakość jak to w tym przediale cenowym zależy
    od egzemplarza na jaki się trafi. Kolega wyżej pisał coś o słabej
    elektronice - ja zaś w łapkach miałem egzemplarze z dobrą :) Każdą basię
    trzeba wziąć do rąk i dokładnie obejrzeć. Wszystkim nowicjuszom, którzy
    to czytają, życzę powodzenia na nowej drodze życia ;)
  18. Człowiek się tylko wypowie o wyglądzie basu z nadzwyczaj sterczącą
    częścią korpusu i od razu się zaczyna.

    Nie wiem też, co z tym mają wspólnego jakiekolwiek homofobie o jakich
    wspomniałeś. Aż musiałem zajrzeć na Wiki i się upewnić czy coś mi nie
    umknęło, bo w dzisiejszych czasach to się wszystko tak szybko zmienia i
    każdy jakieś swoje teorie dorabia.

    Jestem prostym człowiekiem, przyznaję się do tego i dlatego tak mi się
    kojarzy, zresztą jestem przekonany, że nie tylko mi. Dla Ciebie mój
    Wrażliwy Panie to pewnie jest motyla antenka, albo pręcik kwiatowy.

    A swoją drogą musiałem Ci nieźle na odcisk nadepnąć, skoro aż tak się
    zawziąłeś i odkopałeś temat z przed 2 lat.

    Należy Ci się złota łopata i tytuł Białego Rycerza Internetu Obrońcy
    Uciśnionych.
  19. @Czerwony:
    A swoją drogą musiałem Ci nieźle na odcisk nadepnąć, skoro aż tak się zawziąłeś i odkopałeś temat z przed 2 lat.




    Po prostu walczę z głupotą i ignorancją

    @Czerwony: Należy Ci się złota łopata i tytuł Białego Rycerza Internetu Obrońcy Uciśnionych.




    Kiedy mogę odebrać? :)
  20. "Tutaj bym polemizował.

    Niejaki zespół SBB nagrali w 1974r. płytę koncertową w Warszawkiej Stodole
    grając na Mayonesach. Podejrzewał bym, że nigdy nie zmieniono nazwy "na
    Mayones". Ona zawsze była."

    Tutaj też bym polemizował bo marka Mayones działa od 1982 roku
  21. Puz, gitary z nazwa Mayones naprawdę były już w 1974.

    Te stare Mayonesy oprócz SBB to miał jeszcze np. Leszek Winder (Krzak) czy,
    jak dobrze pamietam, Antoni Degutis (krótko TSA).

    Jest ciągłość nazwy ale nie "ciągłość" producenta.

    Edit. Tu jest Mayones z tych czasów będący w posiadaniu Windera
    www.winder.art.pl/bio_sprzet.html

    Edit.II No i jeszcze trójmiejski Cytrus.
  22. Mamy przedstawiciela Mayo na forum,może zajrzy i wszystko wyjaśni?Ja zawsze
    zastanawiałem się co stało się z panem Zenonem Dziewulskim?
  23. Jak do tej pory to odniosłem wrażenie, że obecni właściciele firmy jakoś
    tak odcinają się od tego wczesnego okresu.

    Mylę się?

    A może tu się coś wyjasni - 8 post

    www.forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=1&t=13610&start=15
    Prawda, czy nie?

    Były Mayonesy przed .... Mayonesami?

    Były. Z własnego dosświadczenia, tzw. życiowego - a 5 dych skonczyłem,
    wiem, że były.
  24. Chyba się nie mylisz.Ciekawe czy to prawda.
  25. Można mi wierzyć i nie wierzyc, ale ....

    Tak jak Puz wyżej napisał (a tego nie wymyślił) w 1974 r. polska grupa SBB
    nagrała płytę koncertową, na której gitarzysta i basista grali na
    instrumentach wyprodukowanych przez Mayonesa.

    Wnioski wyciągamy sami panowie szlachta :-D
  26. Moi kumple z zespołu w latach 80-tych grali na podobnych gitarach. Ladne
    byly.... Ale z jakoscia roznie...

    www.winder.art.pl/sprzet_gitara_mayones_duza.jpg
  27. Mam Zaka od 1992 roku. W 1994 wymieniłem gryf na bezprogowy.

    Jestem do dziś zadowolony. Jakość tej gitary jest na najwyższym poziomie.
    Miałem sporą przerwę w graniu i byłem przez dłuższy czas kompletnym
    laikiem jeśli chodzi o sprzęt.

    Zdziwiłem się swego czasu, gdy okazało się jak mało dziś ta gitara jest
    warta. Zacząłem w nią wierzyć na nowo, gdy zakupiłem Schectera Stiletto
    Elite i oba wiosła zmierzyły się ze sobą w studiu. Nagrałem po 2 numery na
    obu wiosłach i Schecter zginął gdzieś w miksach a Zak daje czadu. Po tym
    wymieniłem przystawki na EMG (700 czy 900, nie pamiętam). Mówili mi że
    nie warto inwestowac w starego Zaka, ale skoro gitara ma gryf w porządku,
    stroi i nic z niej nie odpada, stwierdziłem ,ze lepiej mi będzie kupić te
    przystawki. Schecter długo u mnie nie zagrzał a Zak, no cóż zostanie ze
    mną do końca.
Napisz odpowiedź