wZMACNIACZ PO AZ ENTY

wIAM JESTEM OK PÓROCZNYM POSIADACZEM BASSA ,CAŁY CZAS ZBIERAM KASE NA JAKIS
PIEC ,KOMBO COKOLWIEK POD CO MÓGŁBYM PODPIĄC GITARE I I BYŁO BY ELEGANCKO
SŁUCHAC I GRAC Z KOLEGAMI,CO BYŚCIE BY MI PORADZILI JAKIE MARKI JAKA MOC (W
JAKI SPOSÓB ZDOBYWALIŚCIE KASE:))BO DZISIEJSZE CZSY SA NAPRAWDE TRUDNE
NIESTETY(JA MAM DOPIERO 250 ZŁ I NAPRAWDE CIĘŻKO MI TO ZBIERANIE IDZIE OHHH
ZGÓRY DZIĘŹ ZA POMOC IC WICZCI EBRACIA ĆWICZCIE POZDR

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 17

  1. Jeśli o moz chodzito 80 wat do grania z perka, ale lepiej 100W dla zapasu,
    wyłącz caps locka ;)
  2. 100W to wcale nie taki zapas..
  3. Myślę, że trzeba będzie zrobić przyklejony temat "Jaki wzmacniacz?",

    gdyż notoryczność niektórych pytań jest wprost porażająca.

    Albo Faq. Co myślisz Palik?
  4. Ja myślę nawet ze można o tym arta napisac, czym mogę się przez weekend zajac
    wiec kapral i palik co o tym myślicie??
  5. @Fender80: Ja myślę nawet ze można o tym arta napisac, czym mogę się przez weekend zajac wiec kapral i palik co o tym myślicie??




    jeśli będziesz miał jakieś pytania to pomoge w kwestii piecow , które miałem czy
    mam...
  6. oki to zapodaj mi jakieś refleksje na maila to je umieszcze w swoim arcie. Im
    więcej tym lepiej. lotkamich@poczta.onet.pl
  7. No lepiej naprawdę zebrać siły i napisać ten temat jako przyklejony, albo
    nawet coś do czytelni wrzucić, bo ostatnio co 2 temat jest właśnie o
    piecach :wink:
  8. myśle że conajmniej 250W a jeszcze lepiej 400 w i pamiętaj że to nie
    wszystko dużo bardziej liczy się to jaką skutecznośc w decybelach mają
    głośniki i ile ich jest a nie to ile piec ma WATT ale taki piecyk używany to
    grzieś 1100 a paka + wmachol jeszcze więcej... ale są okazje
  9. @Djatri: 100W to wcale nie taki zapas..




    A co, chciałabyś 300W zapasu za 250 mieć?
  10. @Urban:

    @Djatri: 100W to wcale nie taki zapas..


    A co, chciałabyś 300W zapasu za 250 mieć?


    Za 250 można conajwyżej kupić jakieś średniej klasy combo
    ćwiczeniowe, ale na próby nadawać się to nie będzie.. Zapas to jak dla
    mnie to coś, co pozwala na decydowanie nad dynamiką, a nie wymusza
    napieprzanie najmocniej jak potrafisz "byleby było mnie coś tam słychać".
    To żadna gra jest. A 100W w zasadzie tak właśnie na próbach się prezentuje
    (chyba, że kapelka gra spokojnie, z dużą ilością przestrzeni i dość
    cicho, a co najważniejsze - nie ma instrumentów wchodzących w rejestry
    zbliżone do basówy; niestety w większości kapel czyni to gitara). Przy
    graniu rockowym/cięższym, zwłaszcza z dwoma gitarami w zespole, 100W nie
    jest zbyt wygodnym rozwiązaniem.
  11. Ale w ogóle nie rozumiem po co ta dyskusja, kolega gość wyraźnie mowi ze ma
    bardzo nadwerezone fundusze, a 80W to jest takie minimum na ktorym można w ogóle
    pograc z perką, a mogłoby się zmiescic w takiej kwocie. Ale co tam. niech
    dozbiera te 3000 i sobie coś dobrego kupi ;)
  12. nie chodzi mi o kupno wzmacniacza "1000w" za 250:](w chwili obecnej
    dysponuje taka kwota to tak na marginesie )tylko jaki wzmacniacz mógłbym
    kupić aby można było pograć z kumplmi ,a gram raczej reggae czyli przeważnie
    proste motywy bo kase jeszcze się coś wytrzaśnie
  13. Fender dostales pierwszą czesc na pw
  14. Jeżeli koledzy będą grali głośno i z przesterem,

    no to potrzeba Ci dosyć dużo mocy - jeżeli będą

    grali akustycznie, potrzeba dużo mniej.

    Myślę również, że jak perkusista nie będzie mocno

    grał (koncentrując się raczej na pulsie, jak to w reggae),

    to combo 50W powinno wystarczyć.
  15. słuchaj gościu mam dla ciebie rozwiązanie....

    a pożycz se od kogoś jakiś piec bo za 250 to nie warto nic
    kupowac...

    niestety gra na basie kosztuje i to dużo...

    a obok zbieraj se pieniążki i ja bę dziesz miał 1000

    to se kupisz coś nowego lub używanego ale o odpowiednie mocy i zapasie

    ja kombinowałęm już tyle razy i tyle razy za szybko podjąłem decyzję że
    potem sobie w twarz plułem ...

    po co wydałęm 400 na głośniki... jak ty cała paka za 600 do kupienia i
    takie tam

    może w przyszłości doskładasz se jeszcze trochę szmalcu... i pamiętaj
    nawet ja se kupisz

    100W made in tajwan "NO NAME" to może się okazac

    ze będzie ciszej grało niż 50 W Warwicka czy Laneya.

    poszukaj no forum o skutecznościach głośników to zrozuniesz.....
  16. wiesz tylko kto mi pożyczy piec ,to nie takie latwe ludzie w dzisiejszych
    czasach sobie nie ufaja ,a więc nie pomagają sobie :( niestety!!
  17. W komisach popatrz - ja kupiłem swojego LDMa za 650 o mocy 150 W. Troche byś
    musiał dołozyc sobie - ale to wystarcza na żeźnie w miałym pomieszczeniu.
    Wiem bo tak gramy czasem.
Napisz odpowiedź