Jeszcze więcej o akordach?

Chciałbym zacząć od tego, że napisane tu przeze mnie zdania mogą się
wydać wielu z Was oczywiste. Jednak do niedawna dla mnie takie nie były. Ten
artytuł jest niejako rozszerzeniem obecnego kiedyś na Basoofce artykułu o
budowie akordu. Postaram się przybliżyć zasady budawania akordów na
przestrzeni czterech strun.

Jak większość z Was wie podstawowy akord składa się z prymy (w angielskim
podstawa akordu nazywa się ‚root’), tercji (odpowiednio małej dla molowego i
dużej dla durowego) oraz kwinty. Można je grać na różne ciekawe sposoby, w
różnych pozycjach (polecam lekturę książki ‚A Comprehensive Chord Tone
System for Mastering the Bass’ Jeffa Berlina).

Bardzo wygodny sposób uchwycenia akordu molowego (w tym przypadku A-mol)
pokazano na poniższym rysunku:

www.img140.imageshack.us/img140/6633/amolba6.jpg

Jak widać pokazany akord składa się z dźwięków: A (podstawa akordu oraz
dźwięk oktawę wyższy), E (kwinta) oraz C (tercja mała; w tym wypku liczona
od dźwięku oktawę wyższego od normalnej podstawy akordu). Jest to
właściwie tzw. ‚power chord’ (czyli pryma, kwinta i oktawa) z dodanym
dźwiękiem, który pozwala rozróżnić akordy molowe od durowych (tutaj
tercja mała).

Mi najwygodniej ten akord gra się następująco: kładę bara palcem
wskazującym (dźwięki A oraz C), palec serdeczny kładę na dźwięku E, a
mały na dźwięku A (oktawa).

W analogiczny sposób można zbudować akord durowy (w tym wypadku C-dur):

www.img140.imageshack.us/img140/9883/cdursf6.jpg

Jak widać forma ‚power chord’ pozostaje bez zmian, natomiast zmienia się
tercja (dźwięk E jest tercją wielką od dźwięku C będącego podstawą
akordu).

Ja gram ten akord niemal identycznie, jak molowy, ale dodatkowo palcem
środkowym chwytam tercję wielką.

Poznając, w miarę upływu czasu, budowę różnych innych akordów (np. z
dodaną septymą) można te proste akordy modyfikować (w przypadku akordu z
septymą zmianiamy dźwięk będący oktawą na odpowiednią septymę). W ten
sposób można poszerzyć możliwości wybrzmiewania strun i budować ciekawe
utwory polifoniczne (łatwiej zagrać takie rzeczy jakie pokazywał Jeff Berlin
w swoim wykonaniu ‚Tears in heaven’ albo różne motywy m.in. Richarda
Bony).

Zachęcam wszystki do umieszczania w tym temacie własnych przemyśleń na
temat akordów!

Jako dowód zastosowania tego systemu dorzucam jeszcze rozpiskę na ‚House of
the rising sun’:

metrum 3/4

wartości: z jednym wyjątkiem (przedostatni takt) ósemki

Am C Dm

G||-----------5--------|-------------9----------|--------------10----------|
D||--------7-----7-----|---------10-----10------|----------12------12------|
A||-----7--------------|-----10-------------10--|------12------------------|
E||--5--------------7--|--8---------------------|--10------------------12--|

F Am

--------------14----------|--------------17----------|

----------15------15------|----------19------19------|

------15--------------15--|------19--------------19--|

--13----------------------|--17----------------------|

G E

--------------16----------|--------------13----------|

----------17--------------|----------14------14------|

------17------------------|------14--------------14--|

--15--------------12--10--|--12----------------------|

E Am

--------------13----------|--------------17----------|

----------14--------------|----------19------19------|

------14------------------|------19--------------19--|

--12--------------14--16--|--17----------------------|

G Dm

--------------16----------|--------------10----------|

----------17------17------|----------12------12------|

------17--------------17--|------12------------------|

--15----------------------|--10------------------12--|

F Am E

--------------14----------|-----------5--------|-----------1--------|

----------15------15------|--------7-----7-----|--------2-----2-----|

------15--------------15--|-----7-----------7--|-----2-----------2--|

--13----------------------|--5-----------------|--0-----------------|

Am E

-----------5--------|---------------------|---------------||

--------7-----7-----|---------------------|---------------||

-----7-----------7--|---------------------|-f5------------||

--5-----------------|--12------12--10--8--|--5------------||

f- flażolet

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. Popraw tagi ;)
  2. Mi najwygodniej ten akord gra się następująco: kładę bara palcem wskazującym (dźwięki A oraz C), palec serdeczny kładę na dźwięku E, a mały na dźwięku A (oktawa).




    Mi wygodniej jest na kwincie polozyc srodkowy, a na oktawie serdeczny. To chyba
    dlatego, że mam jeszcze dość małe paluchy. Ale twoja metoda jest chyba
    łatwiejsza, bo można łatwo dodać 4 dźwięk na wyższej strunie...

    Wydaje mi się, że budowe podstawowych akordów - tzn mollowy i durowy - znać
    powinen każdy basista, bo w wielu przypadkach na nich opoiera się
    komponowanie no i oczywiście improwizacja... Więc powyższy post warto
    przeczytać ;D

    ---------------------------------------------------

    Rallat napisał trochę o podstawach budowaniu akordów. Ja napiszę trochę o
    "wtapianiu" i budowaniu na ich podstawie utworów.

    ---------------------------------------------------


    Warto się też czegoś dowiedzieć o akordach dominantowych septymowych,
    septymowych durowych i mollowych. Na tych ostatnich oparta jest większa
    część utworów rock n rollowych.

    Dowód to choćby jeden prosty motyw (metrum 4/4). Można go zacząć od
    każdego dźwięku (tzn od A do G, takiego dźwięku), trwa on jeden takt,
    więc można go bez problemu dopasować do innych instrumentów i
    odwrotnie:

    G||--------

    D||----5575

    A||--47----

    E||55------

    To był akord durowy septymowy. Można się bardzo łatwo domyślić po
    pierwszych 4 dźwiękach. Najpierw tercja wielka (4 próg struny A), później
    mała (7 próg strony A)

    Wystarczy wprowadzić małą zmianę, aby powstał nam akord septymowy
    mollowy:

    G||--------

    D||----5575

    A||---7----

    E||558-----

    Trochę go trudniej zagrać, ale jest on jak najbardziej prawdidłowy. A
    różni się tylko jednym dźwiękiem - tercją...

    W ten sposób można przekształcić cały utwór napisany w durze na mollowy -
    czyli "wesoły" na "smutny". Wystarczy zmienić parę dźwięków. Proste
    ;D

    --------------------------------------------------

    Ale co jak chcemy zrobić utwór, który zawiera i akordy durowe, i mollowe? Tu
    sprawa się bardziej komplikuje... Ale jak to bywa w teorii muzyki, na każdy
    problem jest metoda. Teraz przedstawię tym mniej utalentowanym i usłuchanym
    użytkownikom tego forum "maszynę do robienia utworów":

    UWAGA!!! Maszyna dotyczy jedynie utworów "ogniskowych"
    (wilki, elektryczne gitary, Big Cyc). Jeśli jesteś metalowcem to lepiej tego
    nie czytaj, bo jeszcze zwymiotujesz (a jeśli się na to odważysz to miej
    wiadro w pogotowiu)

    1. Bierzemy byle jaką gamę durową lub mollową (gamy też trzeba znać!
    Koniecznie! :]). Ja dla przykładu wezmę gamę C-dur. Gramy ją tak:

    G||-----245

    D||--235---

    A||35------

    E||--------

    Prościzna!

    2. Przez cały "proces" możemy korzystać tylko z dźwięków danej gamy. W
    tym przypadku jest to proste, bo gama C-dur zawiera tylko pełne dźwięki.
    Więc robimy na przykład "motywik" na 4 takty - na każdy takt jeden dźwięk
    z gamy. Typowo ogniskowe ;]. Ja wziąłem 4 dźwięki: G, A, C, G. Teraz muszę
    zdecydować, do którego bardziej pasuje moll, a do którego dur, co będzie
    lepiej brzmiało... Ale mogę się tego łatwo domyślić. Dlaczego? Bo
    korzystamy tylko z dźwięków z gamy C-dur. Ta zasada jest jak szkielet
    budynku - bez niej by się rozpadł, ona trzyma to do kupy i tym samym nie
    pozwala nam popełniać błędów w melodii. Akordy w tym motywie będą więc
    następujęce:

    G - dur:

    G||--------

    D||----245-

    A||-235----

    E||3-------

    Ktoś teraz powie, że w tym co pokazałem jest jeden niepełny dźwięk
    (niezgadza się więc z gamą C-dur) - Fis. To prawda. Ale tu chodzi o
    podstawowe akordy, czyli pierwsze trzy dźwięki. One są pełne. Jeśli tak,
    to resztę dorabiamy jak od gamy od prymy, czyli G. Gamy, która pasuje do tego
    akordu. I w ten sposób możemy powiedzieć np. Gitarzyście, jakie są akordy,
    on gra, a ty grasz co chcesz na każdym z dźwięków danej gamy (G). I będzie
    pasowało.

    Dalej są:

    A - moll:

    G||--------

    D||------57

    A||---578--

    E||578-----

    C - dur:

    G||-----245

    D||--235---

    A||35------

    E||--------

    I z powrotem G.

    Jeśli mi nie wierzycie, sami zagrajcie. Pasuje jak ulał. Teraz wy weźcie
    byle jaką gamę mollową lub durową, wybierzcie na przykład prymę, tercję
    i kwintę (najpopularniejsze) i zróbcie to samo. A na końcu waszego kawałka
    dajcie jeszcze raz prymę, według kolejnej reguły... Pasi?

    A wiecie co to za kawałek, ten co wam przestawiłem? Czasami macie
    przyjemność słyszeć go w telewizji... To Baśka Wilków.

    Na koniec dodam jeszcze, że nie bierzcie na serio tego "eksperymentu".
    Możecie z tej reguły korzystać, ale nie było to móją intencją. Chciałem
    pokazać jak dużo jest w muzyce reguł, jak dużo można zrobić z niczego,
    gdy nie ma się pomysłu, że muzyka to nic nadzywaczaj trudnego, wystarczy
    tylko pokombinować i może wyjść dobra piosenka. A wy róbcie kawałki ze
    słuchu, bo muzyka to przede wszystkim sztuka, a nie "odcinki" tworzone przez
    machinę. Koniec wykładu.
  3. Hej !

    Nie kapuje jeden rzeczy :) Mianowicie skąd mam wiedzieć, który

    akord molowy czy durowy mam zagrać ? Rozumiem, że leci się na czuja tzn .
    który lepiej brzmi ?
  4. One brzmią inaczej i tyle. Ja wolę molowe, bo tak. Ale jak uważam, że
    lepiej grać po durowych, to je gram.
  5. ok rozumiem :)
  6. kurcze troszke tego nie kapuje ale mam nadzieje ze to zaczaje;/:D pozdrawiam
Napisz odpowiedź