Co podlozyc pod gryf?

Glupi temat:) chce obnizyc struny ale jedyne co mogę zrobić to podniesc gryf
coś pod niego podkladajac, tylko co?? Na poczatek sprubuje monety:) Moze lepiej
wystrugac sobie jakiś kawalek drewna?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 13

  1. Chcesz go odkręcić i w miejscu mocowania do dechy podłożyć coś?! Bez
    urazy ale to idiotyczny pomysł jest.

    Bezpieczniej byłoby wymienić mostek na taki który będziesz mógł niżej
    ustawić.
  2. Argumenty? wiele osób tak robi z tego co czytałem i nie narzekaja.

    Idź do stolarza, podaj mu wymiary, za piweczko na pewno ci zrobi.
  3. @McGregor: Chcesz go odkręcić i w miejscu mocowania do dechy podłożyć coś?! Bez urazy ale to idiotyczny pomysł jest.
    Bezpieczniej byłoby wymienić mostek na taki który będziesz mógł niżej ustawić.




    Spoko, nie czuje się urazony:) ale dla czego idiotyczny? Z naszego forum
    dowiedzialem się o takiej opcji i co w tym niebezpiecznego? Na mostku mam już
    na max obnizone.
  4. @lobUz: Argumenty? wiele osób tak robi z tego co czytałem i nie narzekaja.




    Ależ proszę bardzo. Nie znam się na lutnictwie ale na chłopski rozum wydaje
    mi się, że kombinowanie przy newralgicznym punkcie basu jest conajmniej
    niebezpieczne.

    Po drugie podnoszenie gryfu oddali struny od pickupów (nie wiem na ile Cytryn
    ma możliwość regulacji wysokości przystawek). Przy wymianie mostka na
    niższy nie ma tego problemu.

    @Cytryn: Spoko, nie czuje się urazony:) ale dla czego idiotyczny? Z naszego forum dowiedzialem się o takiej opcji i co w tym niebezpiecznego? Na mostku mam już na max obnizone.


    A chcesz tę podkładkę po prostu tam włożyć pod to? Czy masz
    zamiar to np. przykleić. Jeśli chcesz to zrobić na stałe, do tego jeszcze
    odpowiednio dłuższe śruby mocując to w zasadzie czemu nie (chociaż tak jak
    mówię - ja bym niższego mostka poszukał).

    I jeszcze jedno pytanie jak wysoko są struny na 1 i 12 progu i jak grube masz
    struny.
  5. Kur*a, Cytryn. NIE RÓB TEGO! Poprzez taki patent poprzedni właściciel
    s*erdol**ił całkowicie gryf od mojego byłego, jakże ukochanego Ibanez !!!
    Wpier** pomiedzy gryf a deche kawoł plastyku a nastepnie dopie*** prętem
    regulacyjnym i zpieprzył cały gryf. Sorry za bluzgi, ale mocno się
    wzburzyłem! Jeżeli chcesz mieć coś pomiedzy gryfem a dechą to niech to
    zakłada i reguluje człowiek który się na tym zna - tj dobry lutnik!!
  6. Może masz i racje, lepiej żeby lutnik to zrobił.

    Ale mazda, dlaczego gryf się spieprzył?..
  7. Bo koleś wsadził plastik a nastepnie dokręcił prętem i pręt się
    skrzywił .
  8. To jest metoda na robienie czegoś użytecznego z niejednego kiepskiego
    instrumentu, ok. 20 lat temu było to też nagminnie robione w gitarach przy
    instalacji tremolo Floyd Rose. Ale nie chodzi o to żeby podnieść cały gryf
    tylko żeby delikatnie zmienić kąt między gryfem a korpusem. Można użyć
    nawet tektury z pudełka od zapałek ale najlepszy jest odpowiednio
    wyprofilowany (grubszy od strony bliżej mostka) kawałek twardego drewna.

    ______________________

    www.wolves.tamu.edu
  9. Sęk w tym, że często w kiepskich basach nie da się poregulować akcji tak
    nisko, jakbyśmy chcięli, bo po prostu są za słabej jakości :}

    _______________________________
  10. ja akurat spotkałem się z w ten sposób zniszczonym basem z wyższej
    półki.

    Kiedy ten bass pojawił się w Kaliszu w latach 80 był odgrodzony łancuchem
    na wystawce, a żeby go wziaść do ręki trzeba było zapłacić. Niestety
    spierd*lił go jakiś buraq który nie potrafił wyregulowc jak należy gryfu
    prętem regulacyjnym

    I jeszcze kiedyś ten bass wróci do mnie, wróci na pewno.
  11. Mazdah - zachowujesz się jak Gollum :D .
  12. Też tak miałem - poszedłem z tym do lutnika i za to + szlif progów + zmiana
    śrub dokręcających gryf (miałem trochę poluzowane, przez co gryf względem
    korpusu był przekrzywiony, a co dalej za tym idzie, struna G była dużo
    bliżej krawędzi gryfu i często po prostu spadała=]) wziął chyba 60 czy
    jakoś tak =)
  13. jeżeli mogę to chciałbym zauważyć, że miejsce w którym gryf jest
    połączony z dechą jest bardzo ważne dlatego że w tym miejscu przekazywane
    sa drgania instrumentu i jeśli powkładacie tam karton, jakieś plastiki to
    instrument strasznie straci na brzmieniu itp. wkładanie tam drewna też
    pogorszy jego właściwosci brzmieniowe bo podejrzewam ze nikt nie spasuje tego
    kawałka w taki sposób aby powierzchnia styku wyniosła 100% i aby drewno
    przenosiło częstotliwości dokładnie w ten sam sposób. to tak tyle
    pokrótce.....
Napisz odpowiedź