regulacja

hej!

pewnie wystawie się na publiczny lincz zaczynajac ten watek, ale cholera mam
dość szukania pojedynczych informacji, che isc już spac a zalezy mi na
czasie…

a wiec moja pierwsza gitara – Mayones b4, używany, chce go wyregulowac,
wyczyscic:

1. brzecza mi struny E i A na pierwszych progach

2. coś krzywo sa przetworniki przykrecone, niedokrecone (może tak ma
być???)

3. na progach jest taki dziwny nalot

4. wyczyscic struny

z tego co wiem to:

ad 1. można podniesc struny na mostku, ale ja nie chce już tego robic bo jak na
mój gust sa wystarczajaco dobrze podniesione :] , można pokrecic gryfem (1/4
obrotu z ruchem zegara to się wypukla, w sensie robi się gorka pod strunami?) ,
no i można pokombinowac z siodelkiem, ale ono jest przyklejane chyba i żeby go
podniesc musialbym zdjac wszystkie struny na raz a to gdzies czytalem nie jest
dobre. ale i tak muszę zdjac struny żeby bas wyczyscic i

ad 2. coś z tymi przetwornikami zrobić i

ad 3. wyczyscic ten dziwny nalot, podejrzewam , że jest to pozostalosc lakieru
, który się skruszyl podczas grania, chyba mogę go usunac w calosci?

ad 4. jak najlepiej struny wyczyscic?, nie stac mnie na nowe wiec muszę te
doprowadzic do porzadku, slyszalem o gotowaniu, maczaniu w denaturacie… ?

A wiec generalnie co zrobić żeby zdjac wszystkie struny i jak nakmniej narazic
wiosło na przeciazenia (mój blyskotliwy mozg podpowiada mi żeby poluzowac pret,
czyli przeciwnie niż zegar? )

chce to zrobić sam ale jestem pelen obaw. proszę o pomoc

dzięki!

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 17

  1. NIE DOTYKAJ PRĘTU OD GRYFU!!!

    po prostu je odkręć - nic złego się nie stanie...

    1. Zacznij od wymiany siodełka bo to najbardziej prawdopodobne. Dopiero
    później zabierz się za wyregulowanie wysokości strun potem już tylko
    wystarczy ustawić menzurę i wio :D (chyba że masz zgięty gryf ale to
    zdecydowanie żadszy i mniej prawdopodobny przypadek)

    2. Ustawa je tak żeby było ci jak najwygodniej - nie mogę dokladnie ci
    poradzić bo nie wiem jak są zamontowane

    3. Poprostu je wyczyść jakimś płynem do naczyń albo Mr muscle ^^

    4. Można gotować struny w proszku do prania... jest kilka sposobów gdzieś
    był cały temat o tym - poszukaj. Oczywiście najlepiej oczywiście struny
    wymienić :)

    ... i jeszcze raz ZOSTAW TEN GRYF!!! to powinni robić specjaliści albo
    przynajmniej pierszy raz powinno się to robić pod okiem zaznajomionej z tą
    czynnością osobą :)
  2. hmm dzięki

    z tym ze czytalem gdzies tu ze struny rownowaza sile naciagnietego preta i jak
    się je zdejmie to ten pret nie będzie miał kontrnapiecia i się zrobi bum...

    ?

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  3. to głupie rzeczy czytujesz ;p

    absolutnie bezpieczne można zdejmowac struny i NIE RUSZAJ PRĘTA ;p
  4. ok :)

    to sciagam.

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  5. co do krzywych pickupow: odkrecilem je i w jeden był krzywo bo takie sprezynki
    pod srobkami coś się przekrzywily czy był nie dokrecony a drugi w ogóle nie miał
    tych sprezynek i był krzywy bo kabel się nie miescil.

    wnioskuje ze srobki pierwotnie tez byly nie dokrecone aby można było sterowac
    wysokoscia pickupow dzięki sprezynkom.

    tak sobie myślę, jakbym wywalil te sprezynki i podlozyl pod te pickupy jakiś
    kawalek plastiku i dokrecil srobki na stala wysokosc

    da rady nie? :>

    ps. wywalilem siodelko, dokleję mu cieniutki kawalek drewienka aby podniesc
    troszeczke struny na pierwszych progach...

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  6. @diegoboski: wnioskuje ze srobki pierwotnie tez byly nie dokrecone aby można było sterowac wysokoscia pickupow dzięki sprezynkom.


    Dobrze wnioskujesz.

    @diegoboski: tak sobie myślę, jakbym wywalil te sprezynki i podlozyl pod te pickupy jakiś kawalek plastiku i dokrecil srobki na stala wysokosc
    da rady nie? :>


    Jak najbardziej da. Ale jak ci się zachce nagle zmienić
    wysokość pickupa to będziesz miał znów sporo zabawy z tym. Ja tam bym dał
    jakieś mocne i niepokrzywione sprężynki. Ale to tylko moje zdanie :P .

    @diegoboski: ps. wywalilem siodelko, dokleję mu cieniutki kawalek drewienka aby podniesc troszeczke struny na pierwszych progach...


    Drewno jest chyba trochę za miękkie do takich zastosowań (nie
    bez przyczyny siodełka są robione z grafitu). Wygniecie z czasem.
  7. Jeżeli to co zrobisz nie pomoże, nie bój się krecic prętem, naprawdę..
    Tylko dowiedz się w, którą strone, i 1/4 obrotu.
  8. widze że co do preta to bynajmniej rozbieznosci sa... temat do szerokiej
    polemiki zapewne.

    rada na przyszłość: nie zostawiać gitary bez strun... (?)

    ps. coś zle zrobilem po poszly mi struny E A :/

    (nie wykluczam, dlatego ze byly stare i zajechane... no ale kurde no :/

    I pytanie: gdy rozmontuje te klocki w mostku, jak je zalozyc spowrotem, żeby
    było dobrze?

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  9. @diegoboski: widze że co do preta to bynajmniej rozbieznosci sa... temat do szerokiej polemiki zapewne.


    http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=bynajmniej

    Nie spać na lekcjach polskiego!
  10. trudne słowo... :]

    chciałem zagrac inteligentnego :P

    i zestresowany jestem czy mi bas przezyje po moich operacjach

    :]

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  11. wiesz co, ja bym Ci radził popytać kogoś z Twojej okolicy żeby Ci przy tym
    pomógł, ja chętnie oferuję pomoc, ale zdaje się dzieli nas spora
    odległość.

    co do tych pękniętych strun, w którym momencie one pękły? przy
    nakręcaniu? może za mocno nakręciłeś? (oktawe wyżej) wiem ze to się
    czasem bardzo początkującym zdaża.

    jeśli jesteś tak zbezpieniążony :) że nie stać Cię na nowe to jest
    pewien sposób na naprawienie struny. Ale radził bym kupić nowe, jakieś nie
    drogie :)
  12. news z pracowni lutniczej boskiego.

    wyczyscilem delikatnie srubokrecikiem progi z pozostalosci lakieru, delikatnie
    je po tym scierlem waziutkim na szerokosc progu papierem sciernym o
    najmniejszej graduacji. po wyczyszczeniu gryfu i głowki wilgotna szmatka z
    odrobina plynu do naczyn, osuszylem a progi przetarlem szmatka z minimalna
    iloscia wd-40; wytarlem i wypolerowalem calosc sucha szmatka... i teraz gryf
    wyglada o niebo lepiej!

    komentarz mojego wspołlokatora co się, delikatnie mowiac, raczej nie zna na
    instrumentach muzycznych a jego gust estetyczny tez na wysokim poziomie nie
    stoi:

    -no... ladnie...

    :]

    --------------------------------------------------

    "...it seems funny to me how fucked things can be,

    everytime i get ahead, i feel more dead..."
  13. Ostatnio zmieniłem struny z grubszych na cieńsze i stało się coś dziwnego.
    Gryf mimo że poprawnie ustawiony (niewielka łódka) to od 10-14 progu
    brzęczą mi struny (nic nie daje podniesienie strun na mostku a ustawiałem
    naprawdę wysoko, nic nie daje również zmniejszanie/zwiększanie łódki :( )
    Czy to znaczy, że gryf mi się wypaczył ??? Jak to naprawić ?
  14. po prostu masz mniejszy naciąg strun na tym stroju i są lużniejsze co daje
    większy frebuzz :)
  15. no ale nie brzęczy na innych progach a na tych akurat tak ? i żeby żadna
    regulacja nie pomogła na to ?
  16. 10 - 14 to jest środek menzury i tam amplituda drgań struny jest
    największa

    jak dla mnie tylko grubsze struny zmniejszą tłuczenie o progi, u mnie na
    "sucho" też jest brzęczenie jest mocne, ale po podłaczeniu do wzmacniacza już tak
    nie razi.

    Kiedyś też chciałem zniwelować jakikolewiek fretbuzz ale po jakimś czasie
    doszedłem do wniosku że to brzęczenie po delikatnym przesterowaniu daje
    piękny gruz i pieknie dopełnia brzmienie gitary :)
  17. Możliwe, że progi wymagają szlifu - przy grubszych strunach nie miały
    znaczenia drobne nierówności, które teraz wyłażą...

    EDIT: Etyl, ale ty masz Spectora, tam nie ma prawa razić
    nikogo jakikolwiek fretbuzz :P
Napisz odpowiedź