Budowa własnego pieca. Co, jak i za ile… ??

Witam – myślę nad skleceniem wlasnego pieca do ćwiczenia. To co na razie mam
to śmiech na sali. Mały 25 W piecyk gitarowy ELTRA GA-20. Jeśli chodzi o
materiałydo pudła to nie ma problemu. Tu pytanie do was. Jaki głośnik –
jeśli chodzi o pasmo przenoszenia i jaka elektronika… . Czekam na sugestie.
Za wszystkie z góry dziekuje. Pozdrawiam – Max

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 17

  1. Jeśli chcesz go budować by zaoszczędzić to nie polecam takiego
    rozwiązania.
  2. wiesz - w sumie chodzi też o oszczędność bo materiały do budowy pudła
    mogę mieć za darmo. Najbardziej interesuje mnie głośnik. Na necie jest tego
    od groma - większośc parametrami zbliżona. A rozrzut ceny - spory.
    Interesuje mnie coś co da mi 90-100 W. No i wzmacniacz.... mam wójka
    elektronika który mozę mi za freee coś załatwić - tylko jakie powinien
    mieć parametry żeby uradził w.w. głosnik...
  3. wójek będzie wiedział. postaraj się o dobra kocnowke mocy. w ktoryms
    elektroniku praktycznym jest opracowanie kocnowki mocy , która przenosi od 4hz
    (!) i ma 450watt na mosfetach ze schematami i wszystkim. przedwzacniacz to już
    jaki ty chcesz.
  4. żeby na początek się nie rozszaleć - tak na start -
    www.nikomp.com.pl/opisy/ZEWJ0/ZEWJ0350.htm - zalookać i ocenić ...
  5. to jest schemat na piec gitarowy albo do klawiszy a nie lepiej zrobić
    basowy:P??
  6. Też mnie ostatnio korciło żeby coś samemu sklepać, ale nie żeby
    zaoszczędzić, ale mieć satysfakcję że coś sklepałem :D
  7. @mroku: to jest schemat na piec gitarowy albo do klawiszy a nie lepiej zrobić basowy:P??




    nom na piec gitarowy, ale jak wsadze tam głośnik basowy to może uradzi.
    Ewentualnie może ktoś mam schemat budowy pieca do basa...
  8. qrde ja też chciałem zbudować swój piec. Mam głośnik basowy firmy
    kiepskiej bo Alphard, ale jest. Z pudłem też nie ma problemu, ale wujka
    elektronika mi brakuje:]
  9. www.img60.imageshack.us/img60/9528/dsc09204wb7.th.jpg

    to jest mój piec samoróbka, to pudełko co stoi na tym większym to
    wzmacniacz 35 watowy, a w środku pieca mam wzmacniacz 60 watowy.
  10. @szop: to jest mój piec samoróbka, to pudełko co stoi na tym większym to wzmacniacz 35 watowy, a w środku pieca mam wzmacniacz 60 watowy.




    to fajnie, cieszymy się razem z Toba, ze zlozyles sobie piec i jestesmy dumni.
    tylko co to wnosi? :P może bys jakieś rady koledze dal czy coś, a nie tak tylko
    się chwalisz? :P
  11. hmmm jest taki sklep--->www.atv.com.pl tam amsz pelno roznycj h kitow do
    sklejania może i na coś basowego trafisz jeśli chodzi o wzmacniacza...
  12. http://avt.com.pl a nie atv.

    Ale te kity to wlasnego montazu to sa raczej klasy Hi-Fi czyli ni to do gitary
    ni do basu

    Kiedys się bawilem w te kity... zlozylem sobie wzmacniacz do ktorego
    podlaczalem walkmana i dawal na cala chalupe, miał chyba z 80W

    bas tez jakoś na tym brzmial, ale bez rewelacji - ot tak jakby bas do wierzy
    podlaczyl.

    Poza tym żeby skladac takie kity trzeba mieć już trochę doswiadczenia z
    lutownica i elektronika.. Ja zanim zlozylem coś co zaczelo dzialac to z 5 kitow
    wczesniej poszlo do kosza ;P
  13. Avt hehe zbieralem kiedyś elektronike dla wszystkich z teog wydawnictwa i chyba
    zaczne spowrotem :p A tu mi ktoś podfrzucił fajna stronke, jakbys chcial coś
    lepszego sklecić:

    www.freeinfosociety.com/electronics/schempage.php?cat=1

    dużo schematow ;p chyba sobie coś z tamtad sklece...
  14. Zbudowanie wzmacniacza basowego to nie takie proste zadanie, to nie klocki
    lego, że wszystko się poskłada i będzie działało.

    Zbudowałem już dwa wzmacniacze basowe(150W RMS i drugi 450W RMS) i zapewniam,
    że aby to brzmiało trzeba przebrnąć przez wiele problemów.

    Trzeba wybrać końcówkę mocy i preamp tak by do siebie dobrze pasowały,
    zaprojektować obudowę która zminimalizuje zakłócenia, zapewni
    bezpieczeństwo dla elektroniki i użytkownika, będzie trwała, wygodna w
    transporcie i jej wygląd nie będzie odstraszał;)

    Obecnie korzystam ze swojego wzmacniacza (450W) współpracuje on z kolumną
    4x10 400W i Ibanezem BTB405QM. Jestem zadowolony z uzyskanego brzemienia i
    mocy.

    Jeśli chcecie zbudować coś w miarę poważnego trzeba zaopatrzyć się w
    elementy wyższej klasy niż powszechnie dostępne na rynku elektronicznym.

    Poza końcówką mocy i preampem niezwykle ważny jest układ zasilający,
    porządny transformator i odpowiednie kondensatory to wręcz
    konieczność:)

    Jakbyście mieli jakieś pytania chętnie pomogę w miarę moich
    możliwości.

    Pozdrawiam.
  15. jeśli jestes z okolic warszawy i niemasz co zrobić z tym wzmakiem 150wat to
    może bys mi go porzyczyl na jakiś czas ? bo kurde muszę grac próby na
    pierdziawie 20 wat ,a co gorsza duzymi krokami zbliza się koncert nasz pierwszy
    ,a co jeszcze gorsza będzie od pyty ludzi bo gramy przed comą.

    da rade ? :P
  16. Niestety nic z tego z dwóch powodów.

    Jestem z Łodzi, czyli jednak kawałek drogi, a po drugie ten wzmacniacz (150W) nie
    jest jeszcze wykończony na tyle by z nim iść na koncert, a będę go
    kończył dopiero gdy znajdzie się kupiec na niego, bo tak to szkoda mi kasy,
    za dużo innych inwestycji.

    Sorry stary, nie pomogę Ci w tym.

    ...Tak właściwie to byś musiał jeszcze paczkę do niego załatwiać, bo to
    sam wzmacniacz...
  17. Jak pisałem w innym podobnym wątku:

    Próbowałem kopiowac już różne rzeczy. Niestety bywa tak, ze niektórzy
    producenci (szczególnie Boss) lubią stosowac własne elementy elektroniczne
    projektowane i wykonywane specjalnie na potrzeby produkcji danego modelu
    urządzenia. Zazwyczaj elementry te są opatentowane za czym idzie, że
    ogólnodostępne schematy urządzeń zawierają opis "zastępczy"
    wykorzystujący ogólnodostępne części. W praktyce ma się to tak, że
    często wykonany samodzielnie (nawet przez elektronika) sprzęt nie brzmi tak
    jak oryginalny firmowy.

    Drugą rzeczą są koszty. Ze względów powyższych, jeżeli dostaniemy ową
    część, nie jest ona zbyt tania. Sumarycznie sprowadza się sprawa do tego,
    że sprzęt własnej konstrukcji finansowo odpowiada zakupowi fabrycznemu, lub
    czasami nawet drożej. Rzecz jest dużo korzystniejsza dla konstruktora w
    przypadku efektów, ale mowa o wzmacniaczu... Pozytywem montowania własnego
    urządzenia jest to, że możemy sobie stopniowo dokupować części, czyli nie
    musimy od razu dysponować sumą XXXX zł, tylko możemy to sobie
    rozłożyć.

    Osobiście przekonałem się do oszczędzania kasy i zakupu dobrej jakości
    fabrycznego produktu.
Napisz odpowiedź