Limiter przystosowany do wzmocnionego sygnału

Szukam limitera, który by się nie przesterowywał
otrzymując wzmocniony sygnał z preampu/miksera/wzmacniacza/etc. bo
przykładowo mój Multicomp by EBS niestety nawet przy ustawieniu małej
czułości pierdzi czasem nawet przy mocniejszym sygnale z gitary, nie mówiąc
już o wpięciu go w pętlę efektów wzmacniacza…

Ktoś kojarzy coś fajnego i kompaktowego? Wersja rackowa raczej mi się nie
uśmiecha, ale jak jest coś 1U sensowne i niedrogie to mogę pomyśleć…

Jakość ważniejsza niż cena, ale bez przesady ;P

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. Ja bym Ci radził przetestować DBX 160A. Mój znajomy ma a koleś katuje
    niemiłosiernie ten sprzęt. Bardzo dobry kompresor. właśnie do racka 1U.
    Niestety wadą może okazać się cena chociaż bywają używane w znośnej
    kasie.


    (allegro.pl/search.php?string=DBX&cat_no_limit=1&category=1)


    ten 266XL jest w dobrej cenie ale nie wiem jak on się ma do 160A. Podejrzewam
    że chodzi równie dobrze:


    (allegro.pl/item503332326_dbx_266_xl_kompresor_limiter_bramka_nowy_express.html)


    albo to: (allegro.pl/item504181492_okazja_compresor_limiter_dbx_163x_bcm.html)
  2. ja się podpinam pod pytanie. Za jakiś czas też będę jakiegoś compressora do
    racka szukać, nie tyle na scene, ale żeby na nagraniach bas pewniej siedział
    w miksie.
  3. Hmmm dziwne rzeczy mówisz, ja mam multicompa, bas aktywny i nawet przez pętle
    jest ok, pewnie masz jakiś k*ewsko mocny preamp..

    www.img338.imageshack.us/img338/2851/dreamtheaterliveatbudokye4.gif
    src="http://img404.imageshack.us/img404/6360/warcraftplayerpz2.png">
  4. entropman - ano mam :)

    Np. Zombie BC Richa można tak podkręcić z wbudowanego preampa, że w piecu,
    na wejściu -15db gaina na 1-2 można ustawić - więcej nie da rady :) Ale
    przy takim dopaleniu 2 baterie 9V (preamp jest na 18V) są zjadane w 2 tygodnie
    :)

    Także z preampa w piecu wychodzi mi sygnał już przesterowany - Peavey ma
    końcówkę mocy z limiterem, dzięki czemu można go bardziej rozkręcić bez
    słyszalnych przesterowań, ale ja potrzebuję mieć ten sygnał zlimitowany
    wcześniej, przed końcówką mocy. Mulicomp tu zupełnie nie daje rady i się
    krztusi.

    Zresztą nie chcę kompresować sygnału końcowego, tylko chcę go ogolić z
    pików - lekki kompresor mam tylko (ewentualnie) bezpośrednio za gitarą, jako
    pierwszy w torze - mocniejszy kompresor na początku lub jakikolwiek na końcu
    toru dźwiękowego niszczy mój sound - na nagraniach mi to zupełnie nie
    pasowało.
  5. ale limiter do w ogóle będzie chyba się dławił i podgłaszał szumy między
    dźwiękami, nie lepiej ściszyć bas, albo zrobić sobie "efekt" z pokrętłem
    volume i wpuścić go w obieg i na jego pokładzie ściszać bas, albo w ogóle
    bas ściszyć po prostu.
  6. limiter obcina sygnał, nie podbija jak kompresor, wiec szumow nie powinno
    być.

    www.img338.imageshack.us/img338/2851/dreamtheaterliveatbudokye4.gif
    src="http://img404.imageshack.us/img404/6360/warcraftplayerpz2.png">
  7. Zgadza się i dlatego interesuje mnie limiter, a nie kompresor.

    Wygląda na to, ze jednak będę musiał sobie kupić rackowy case, bo ostatnio
    to czego szukam raczej w wersjach rackowych występuje :)
Napisz odpowiedź