charakterystycznie brzmiące firmy

Które firmy produkujące nagłośnienie mają najbardziej charakterystyczne
brzmienie? Ja się średnio orientuję, szczególnie jeśli chodzi o drogie
firmy, ale wg mnie Hartke i Gallien Krueger naprawdę można łatwo poznać, a
to wg mnie bardzo ważne żeby firma wyróżniała się pod tym względem.

I jakie firmy najlepiej sprawdzają się w ciężkich gatunkach muzyki? Nie
muszą to być firmy produkujące sprzęt stricte rzeźnicki typu Krankenstein
albo Mesa, ale taki, który dobrze sprawdza się w metalu. BTW JC z TOOLa gra
na GK i wg mnie te wzmaki sprawdzają się w progresie tam zaskakująco
dobrze…

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 17

  1. Do ciężkiej muzy dobrze spisuje się Ashdown seria ABM oraz oczywiście EBS.
    Te dwie firmy najczęściej widzę w wyposażeniu basistów na koncertach w
    ciężkich klimatach.
  2. Ampeg brzmi bardzo charakterystycznie. I baaaaaaardzo nadaje się do metalu,
    rocka. GK to moim zdaniem raczej uniwersalne wzmacniacze - grałem na kilku i w
    sumie spisują się w każdej muzyce.

    Na Mesie co prawda nie grałem, ale dużo ciężkogrających się w to
    uzbraja.

    EBS do metalu to niezbyt popularna sprawa, może efekty :D. Naprawdę, dużo
    więcej ludzi wybiera Ampegi. Ale prawda jest taka, że jak się odpowiednio
    pokręci gałami, to nie rozpoznasz jaki to amp. :}
  3. Hmmm szczerze to Ampega w metalu bardzo rzadko właśnie widziałem, chociaż
    nie zmienia to faktu, że jest to najcześciej widziany przezemnie sprzęt
    estradowy. Ale tak jak Kapral powiedział, jak się potrafi ustawić wzmacniacz, to
    każdy ci się nada do każdej muzy.
  4. Trace Elliot. Zwłaszcza 4x10 w zestawie z Rickenbackerem ...
  5. Ampeg w metalu się sprawdza od kilkudziesięciu lat. Ale czy jest najbardziej
    charakterystyczny to nie wiem... przecież lampowe głowy Mesa, Traynor i
    Peavey są oparte na SVT Ampega.

    Zgadzam się że nie potrzeba wyspecjalizowanego sprzętu. Ja używam Acoustic
    Image Clarus i kolumnę Wharfedale LX-12 czyli sprzęt raczej neutralnie
    brzmiący. Ale dodać przester i wychodzi mi brzmienie w którym agresji nie
    brakuje.

    "Najbardziej charakterystyczny" chyba byłby sprzęt robiony przez Phila
    Jonesa. Spore ilości małych głośników.

    www.philjonesbass.com/IMAGES/PRODUCTS/SPEAKERS/8T&24B/8T&24B.jpg
  6. wg mnie Hartke i gk maja specyficzne brzmienie ale gk wg lepszy :)
  7. @Brylant: Hmmm szczerze to Ampega w metalu bardzo rzadko właśnie widziałem, chociaż nie zmienia to faktu, że jest to najcześciej widziany przezemnie sprzęt estradowy. Ale tak jak Kapral powiedział, jak się potrafi ustawić wzmacniacz, to każdy ci się nada do każdej muzy.




    Wejdź na stronę Ampega i zobacz kto tego używa.
  8. MegaAmp ma charakterystycznie gówniane brzmienie!!! :P
  9. Ampegi w rocku progresywnym (patrz G3) Fendery w Bluesie. Czasem też Peaveye
    do Bluesa
  10. hartke i gk maja charakterystyczne brzmienie w sensie zalatuja tektura i to
    niezle! grałem raz na gk i nigdy więcej to samo tyczy się hartke!wedlug mnie
    porazka!
  11. Grałem kiedyś trochę na lapmowym hartkaczu na 15 głosniku. Całkiem miły
    był.
  12. hehe - ile ludzi - tyle opinii ;)
  13. Marszale przecież nadają się do cięższego brzmienia
  14. No bo każdy ma swój gust i upodobania. Poza tym nie wiem jaki to był
    Hartkacz, może jkiś z wyższej pólki?Nie pmiętam modelu, ale wiem że lampa
    i raczej nie hybryda bo miał oddzilnie power i standby a z tego co oglądałem
    hybrydy raczej tego nie mają.
  15. Na jakim G&K grałeś Perz?? ALbo na jak gównianym basie podłączonym do
    G&K? :P A tak btw to co myślicie o tej najtańszej serii tej firmy??
    Zastanawiam się nad zakupem takiego komba, kolumny.
  16. @arvizu: MegaAmp ma charakterystycznie gówniane brzmienie!!! :P




    rozjebał :lol:
  17. Wiktor: ja mam GK serii backline i podłączam go do 15 calowego głośnika
    Celestion (ze starego combo LDM). brzmi super wg mnie (choć teraz kupuję
    nową kolumnę). na tym wzmaku podłączonym pod GK Backline 4x10 grałem i
    było też fajnie. Ale grałem też na combie Backline bodajże 100W, 1x12 i
    było znaaacznie gorzej... zalatywało właśnie tekturą jak już ktoś tu
    wspomniał. więc jeśli kupować coś z tej serii, to mocne i duże, albo
    wzmacniacz GK i inną kolumnę do tego.

    EDIT: gwoli ścisłości: mam GK Backline 600
Napisz odpowiedź