901-9506.

Jak nauczyć się szybko obczajać piosenki??

Witam mam problem z szybkim uczeniem się piosenek. Na technikę nie narzekam,
rytmika też git -ale np. na próbie przeżywam horror z szybkim złapaniem
akordów. O dziwo skomplikowane rify łapie szybciej niż 6 akordów na krzyż.
Ze słuchu powoli ale załapie. -jakie ćwiczenia radzicie na szybką naukę
gry poszczególnych kawałków? Dodam że utrzymuje się w ciężkich klimatach
mużyki i muszę bardzo szybko rozkminiać nowe patenty aby nie utrudniać
pracy zespołu (max 5 min.)

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 39

  1. Skoro łapiesz powoli ze słuchu, to zacznij kształcić słuch, tak żebyś ze
    słuchu łapał szybko.
  2. ćwicz słuch, a gitarzysta z zespołu niech poda Ci akordy i tyle.
  3. ale czemu skomplikowany rif ze słuchu łapie szybciej niż coś prostego? -to
    chore
  4. bo czesto skomplikowane riffy jada jednym schematem po gryfie, a w prostych
    rzeczach nic z siebie nie wynika :PP
  5. może masz i racje. dajcie jakieś kawałki do ćwiczeń na słuch -jakieś
    trudne proszę
  6. Zacznij od prostych, od podstawowych dźwięków zacznij. Nawet tych
    najnudniejszych: C, D, E, F... i tak dalej. Nie od razu na głęboką wodę
    ;)
  7. @Zyga: dajcie jakieś kawałki do ćwiczeń na słuch -jakieś trudne proszę




    Trzymaj:

  8. hehe danke
  9. Zacznij od Black Sabbath
  10. Ty lepiej Puciaka posłuchaj, gdyż tak najłatwiej i najlepiej.

    Gitarzysta podaje Ci akordy i sobie z nim ćwiczysz. Ewentualnie, jeśli nie
    masz czasu uczyć się kawałka na próbie, dobrze jest sobie nagrać [te suche
    akordy plus wokal] na mp3 i w domu słuchać i grać do tego.
  11. Jest też sposób ze szkół muzycznych: kojarzysz sobie interwały z jakimiś
    znanymi sobied utworami- mnie na przykład zawsze rozwalało jak znajomi z
    muzycznej dźwięki obczajali w ten sposób że kwarta to tak samo jak
    początek "Płonie ognisko w lesie" :)
  12. ja bym proponował włączyć radio i szukać sobie na gryfie pasujących
    dźwięków do przypadkowych piosenek i improwizować sobie, to taki mój
    domowy sposób na kształcenie słuchu :)
  13. witam

    prócz ćwiczenia słuchu, proponuję naukę harmonii. jeżeli uda Ci się
    połaczyć te dwa elementy to powinno stanowczo ułatwic sprawę. poza tym przy
    harmonii nalezy pamiętać, że róźne gaunki muzyki rządzą się swoimi
    zasadmi (posiadają specyficzne połaczenia lub składniki).

    pozdrawiam
  14. @zakwas: kojarzysz sobie interwały z jakimiś znanymi sobied utworami




    !!!

    Nie słyszałem o takim pomyśle nigdy wcześniej - GENIALNY! Zawsze miałem
    problem z interwałami, a teraz sobie poobczajam je i przypisze do różnych
    kawałków. Dzięki za sprzedanie tak dobrego patentu!

    ______________________

    Żyj szybko, umieraj młodo!
  15. Owszem improwizowanie do czegokolwiek (np. radio, mtv) jest jak najbardziej
    ok...

    Ja od siebie polecam program na PC ćwiczący słuch ear master
    pro
    . Poznałem go dzięki basoofce. Najpierw uczymy się w nim
    odróżniać interwały, przechodzimy przez akordy, by w końcu stać się
    specem od dyktanda muzycznego no i w końcu korekty zapisu nutowego. Ja
    poprzestałem na akordach, ale mój słuch, a może raczej sposób
    "rozpoznawania" dźwięków stał się dzięki ear master duuużo lepszy, no i
    dużo więcej dzięki niemu rozumiem.
  16. Spróbuje wszystkiego po trochu -powinno się udać
  17. ja np sobie nuce nowy riff i wchodzi do glowy btw dalej grasz z Blejdami?

    sex alkohol and metal
  18. Do kształcenia słuchu w praktyce i rozpracowywania kawałków bardzo polecam
    program Transcribe. Posiada szereg bardzo przydatnych funkcji, np. zmiany tempa
    danego nagrania bez wpływu na tonację, narzędzie do zmiany tonacji,
    przydatny EQ (możemy sobie wyciąć dolne pasmo i ćwiczyć z kawałkiem,
    bądź wyciszyć górę aby bas był lepiej słyszalny). Możemy zaznaczyć
    fragment, zapętlić go. Na dole ekranu wyświetlane jest widmo akustyczne
    zaznaczenia, często pomocne w ustaleniu nieczytelnego dźwięku. Genialny
    program jednym słowem. Do pobrania stąd:
    www.seventhstring.com/xscribe/download.html

    ____________________________________________

    Forum
    Basowe Pilicha (www.forum.woobiedoobie.com/wojtek-pilichowski-gitara-basowa-bas-f-6.html)
  19. @zakwas: Jest też sposób ze szkół muzycznych: kojarzysz sobie interwały z jakimiś znanymi sobied utworami


    No tak... ja chodzę do szkoły muzycznej i rzeczywiście takie
    rzeczy są na porządku dziennym. Jeżeli chodzi o interwały to np.:

    3> - czerwonejabłuszko

    4 - płonie ognisko wlesie

    4Black Sabbath -
    Black Sabbath

    5 - Kurki trzy

    6> - Motyw z Lovestory

    6 - Zwrotka w JingleBells
  20. Nie za bardzo rozumiem gdzie masz problem..

    Jeśli robicie cudze utwory to przyzwoitość nakazywałaby porostu zapisać
    linię melodyczną akordami nawet jeśli tych akordow w czystej postaci w
    utworze nikt nie gra. Wszyscy potem z tego mogą korzystać. Jeśli inni tego
    nie chcą to notuj sam dla siebie. Na tej podstawie możesz sobie potem w domu
    ćwiczyć a właściwie musisz... - innej drogi nie ma. Inaczej zawsze na
    próbach będziesz odstawał.

    Ważne jest też to co pisano powyżej - podstawy harmonii i próby robienia
    utworów ze słuchu..

    .. i nie 2 godziny w tygodniu.. ;-)

    Po paru miesiącach powinno być widać postępy. Powodzenia !
  21. W sumie chyba najsłuszniejszą drogą to jest oporowe sluchanie tej
    muzyki.

    Po pewnym czasie tolerancja na ignorowanie wszystkiego prócz basu
    przyjdzie

    sama. Osobiście żeby się nauczyć piosenki, biorę empetrzy czy co tam
    mam

    pod ręką, i słucham przez dłuższy czas. Sprawdza się nawet przy
    średnio

    rozwiniętej pamięci - po prostu melodia (lub jej brak) sama wchodzi

    do głowy po pewnym czasie, i gramy inuicyjnie.

    Metoda to zapamiętać poszczególne fragmenty (jeśli mamy jakąś
    łatwiejszą

    piosenkę, która się fragmentami powtarza) i ustawić je w kolejności,

    ucząc się na wyrywki.

    A i tak najlepszą metodą jest granie kawałka do upadłego,

    bo wtedy i ręce, i głowa (tzn. uszy) zapamiętają sekwencję.

    Ale nie wyobrażam sobie jak można nie łapać kilku akordów czy
    dźwieków,

    a wychwytywać jakieś riffy czy trudniejsze zagrywki, dla mnie to

    jest zupełna abstrakcja jakaś :D
  22. Aqualopetaq7_62, napisał:

    le nie wyobrażam sobie jak można nie łapać kilku akordów czy
    dźwieków,

    a wychwytywać jakieś riffy czy trudniejsze zagrywki, dla mnie to

    jest zupełna abstrakcja jakaś -dla mnie też -ale z rozmowy tej wynika że ja
    mam upośledzony słuch -panowie nie jest tak źle ja chce to tylko wyćwiczyć
    to na perfekt bo np u mnie na próbach po jednym usłyszeniu grają to idealnie
    jak ktoś se u myślał (patenty gitarzystów) a ja jedynie łapie rify (tak
    jakby nie pamiętam podstawowych dźwięków)-dopiero po 4 zagraniu mniej
    więcej łapie wszystko (problem w tym że kawałki trochę długo trwają i
    są skomplikowane -muszę to od razu łapać)

    hehehe abstrakcja łapać ze słuchu od razu Cannibal Corpse a z Metallicą
    się męczyć np.

    dzięki za pomoc
  23. Na to sposób jest jeden. Trzeba słuchać, słuchać i słuchać. Ale nie
    siedząc na kanapie z wywalonym jęzorem i paczką chipsów tylko z basem na
    kolanie i szukać szukać szukac...
  24. Nie rozumiem do końca o co chodzi : ) ale podpowiem jak ja "rozbrajam"
    kawałki ze słuchu.... generalnie zasada brzmi "od ogółu do szczegółu"...
    czyli najpierw staram się wychwycić linię melodyczną, ogólną "falę"...
    np. tim.... tum.... tam.... tam....- oczywiście kupa dźwięków różnych
    instrumentów w międzyczasie, ale ogólna fala jest zawsze do wychwycenia....
    potem zaczynam zauważać to, co jest między tymi skrajnymi punktami.. czyli
    leci np. tim.... tum.... tam.... tam...

    i tak dochodzę do szczegółu : )
  25. a jaki macie sposób na zapamiętywanie sekwencji?

    używacie jakichś technik pamięciowych? ale oprócz ćwiczenia do upadłego,
    bo ten już znam ;)

    ____________________________________________________________________________
    "Vision without action is a daydream. Action without vision is a nightmare."
  26. @reflection: a jaki macie sposób na zapamiętywanie sekwencji?
    używacie jakichś technik pamięciowych? ale oprócz ćwiczenia do upadłego, bo ten już znam ;)




    ja staram się zapamiętać jakie akordy mam ogrywać, albo "nuce sobie pod
    nosem" :P jeśli oczywiście linia basu jest choć troszkę melodyjna :)
  27. ja zazwyczaj jestem dobrze osluchany z katowanym kawalkiem...może wydac się
    dziwne ale pomaga mi sporo jak znam slowa piosenki ;) wtedy jakoś lepiej czuje
    kiedy jakie przejscie i w ktorym momencie nuty jestem.
  28. Znacie może jakiś program ułatwiający rozkminianie utworów. Typu
    spowalniacz tempa z tym żeby nie było aż takiej znacznej straty jakości w
    brzmieniu bo wtedy to nic nie daje za bardzo. Jakie znacie metody na
    rozgryzienie takich ekstremalnych kawałków kapel typu Lost Soul? :)
  29. mój patent : cierpliwosc... malo odkrywcze ale chyba nie ma nic
    skuteczniejszego.
  30. @latem666: Znacie może jakiś program ułatwiający rozkminianie utworów. Typu spowalniacz tempa [...]




    spróbuj "transcribe!"
  31. Co nagle to po diable ;p Grać, grać i jeszcze raz grać a wszystko przyjdzie
    z czasem. To tak apropo autora tematu.
  32. @latem666: Znacie może jakiś program ułatwiający rozkminianie utworów.

    Karafun, prosty odtwarzacz plików muzycznych z możliwością zmiany tonacji.
    Digital Music Mentor, rozpisuje linie basu, mało dokładny ale czasem się nim posiłkuję jak mi dany utwór "nie leży".

    ale i tak nic nie zastąpi ucha :)


  33. witam, mam pytanie (chyba pasujące do tematu).przy graniu określonego
    kawałku przez gitarę rytmiczną ,(przypuśćmy riffy, coś z rodzaju deft lub
    heavy metalu, bas powinien lecieć po tych samych progach i grać to samo,czy
    grać po tych samych dźwiękach tylko w innych gamach? pytam się o to
    ponieważ na próbach niekiedy bywa tak ze lecę to samo co gitara gdyż nie da
    się do niektórych motywów dopasowac czegoś innego.nie wiem czy mnie dobrze
    zrozumieliście ale proszę o odpowiedź jeśli można:)
  34. @paczo1000: witam, mam pytanie (chyba pasujące do tematu).przy graniu określonego kawałku przez gitarę rytmiczną ,(przypuśćmy riffy, coś z rodzaju deft lub heavy metalu, bas powinien lecieć po tych samych progach i grać to samo,czy grać po tych samych dźwiękach tylko w innych gamach? pytam się o to ponieważ na próbach niekiedy bywa tak ze lecę to samo co gitara gdyż nie da się do niektórych motywów dopasowac czegoś innego.nie wiem czy mnie dobrze zrozumieliście ale proszę o odpowiedź jeśli można:)




    ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
  35. bas nic nie powinien - wygrywa to co brzmi

    A skoro brzmi Ci granie tego samego dźwięku to co za problem?
  36. @paczo1000: nie da się do niektórych motywów dopasowac czegoś innego




    Da się, tylko Tobie się nie chce :)
  37. może nie to,że nie chce tylko czasami nie wiem jak, a to najgorsze ,że przy
    ostrych kawałkach raczej nic innego nie dopasujesz.no chyba że gitarzysta gra
    coś spokojniejszego akordami. więc moje pytanie brzmi: czy nie jest złe
    granie czasami tego samego co gitarzysta(mianowicie czy lecieć po tych samych
    progach co on)
  38. nie ma recepty na dobry bas.

    Jedni lubia nawtykac ile wlezie dźwięków a inni sklaniaja się ku
    minimalizacji.

    Zaden sposob nie jest dobry. Najlepiej to wysrodkowac.
  39. rozumiem dzięki.

    A wracając do piosenek.Próbował z was ktoś zagrać motyw zaczynający się
    podczas teelexpresu? dobry szybki slapping, szkoda tylko ,ze nie można dorwać
    na to tabulatury.
Napisz odpowiedź