220V vs. 240V

Aloha!

Mam pytanie do napięcioznawcy. Przepinam właśnie wzmacniacz, który ma do
wyboru dwie opcje napięciowe: 220V oraz 240V. Zakładając odchylenia prądu,
obie opcje powinny dobrze działać na 230V. Interesuje mnie jednak, czy
któraś z tych wersji jest bardziej preferowana/bezpieczniejsza, etc.

Pozdrawiam – Krzy

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 9

  1. Kiedyś w gniazdkach mieliśmy 220v, teraz mamy 230. Modyfikowałeś
    jakikolwiek sprzęt elektryczny w domu?
  2. ustaw 240, lepiej mieć torche na zapas ;]

    KLIK
  3. A ja przeciwnie polecę. Przy 240 strasznie dużo szumów miałem na kolumnach
    nawet gdy bas był całkowicie odpięty. Zmiana na 220 naprawiła wszystko.

    _____________________________________________________

    Bow to me faaaaithfullyy, boow to me spleeeendidlyyy.
  4. Wszystkie sprzęty elektryczne mają trochę zapasu jeśli chodzi o napięcie.
    Kapral słusznie napisał - mamy 230V a w typowych domowych sprzętach nic nie
    było zmieniane. Niedalej jak wczoraj przełączyłem głowę na 230V
    (wcześniej było 220V). Nie dostrzegłem jakiejś wyraźnej różnicy.

    Co do szumów, być może niektóre sprzęty wymagają jeszcze dodatkowo
    stabilizatora napięcia (rzadko spotykane).

    ____________________________

    www.myspace.com/perpetumhomo

    Sprzedaję trochę sprzętu basowego! Sprawdź może znajdziesz coś dla
    siebie.
  5. spirytus, to jakaś magia :D znaczy pewno jeżeli było tam na trafo przepinane
    to mogło być coś jebniete z jedną cewką bo to niemożliwe z powodu
    różnicy kilkunastu voltów

    KLIK
  6. Zostaw 220. Nawet jeśli masz w gniazdku 230 to ci na dobre wyjdzie. Lepiej
    minimalnie przeciążyć niż niedociążyć każdy sprzęt.

    I=P/U - jeśli urządzenie dostanie mniejsze napięcie niż to, którego
    "oczekuje", to się teoretycznie nie wyrobi.
  7. Dziękuję za porady. Wzmacniacz już dawno przepiąłem na 220V i jedzie bez
    zarzutu. Wolałem się jednak upewnić, czy czasem 240V nie zrobi mu
    lepiej.

    Pozdrawiam - Krzy
  8. A teraz pytanie odwrotne. Rozglądam się za wzmacniaczami u leniwych Brytoli,
    u których oczywiście wszystko działa na 240V. Myślicie, że spokojnie
    można u nich kupować sprzęt i cieszyć się nim do woli bez przerabiania?
  9. Tak

    Groove is in your soul!
Napisz odpowiedź