przetworniki

Spelnilo się moje marzenie …

Doroslem finasowo tak , ze mogę sobie pozwolic na eksperymenty w kirunku
elektroniki basowej.

Zbudowalem maszyne nawijajaca przetworniki i ruszam pelna para…

Wszystkie pomysly dotyczace brzmienia , budowy , schematow beda mile
widziane.Single Coil , Humbucker czy może uklady mieszane , niskoomowe ,
wysokoomowe czy co tam jeszcze jest mozliwe , beda wyprobowane .

Bede zobowiazany , jeżeli wezmiecie udzial w procesie tworczym i podzielicie
siem pomyslami…

Aha , jeszcze jedno : albo spozycie napojow wyskokowych wysokoprocentowych
osiagnelo u mnie za duzy poziom albo coś z logowaniem na „Basoofce „jest nie
tak…

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. Witam! To jest ciekawa sprawa. Ja też mam problem bo eksperymentuje z
    układami przetworników w mojej gitarze, ale nie wiem gdzie znalesć jakieś
    schematy w sieci. Może wiesz gdzie ich szukać?Pozdrawiam!
  2. zenek - napoje wyskokowe nie mają tu nic do rzeczy - logowanie jest
    bezproblemowe, przynajmniej dla mnie... podejrzewam spisek oraz blokowanie
    ciasteczek przez twoją przeglądarkę - na forum jest odpowiedni temat

    a zrobisz mi pickupa coby brzmiał jak claypool?? :) taki na granicy
    przesterowania jasny sound :)
  3. Sprobuj poeksperymentowac z wlasnymi pickupami...

    Zeby się nie rozciagac , napisze krotko.

    Brzmienie przetwornika (single coil) może się diametralnie zmienic gdy
    podlaczymy bas przez inny kabel...

    Chodzi o to ,ze rozne kable maja rozne pojemnosci ...

    Idac dalej , mozesz wplynac na brzmienie , dobierajac pojemnosc kondensatora
    eksperymentalnie ...

    Nalezy znaleźć tzw resonans pickupa , wtedy będzie brzmial optymalnie.

    Napisz jak się udalo.
  4. zenek ja się przeprowadzam od 2 miesięcy :) nawet nie wiem gdzie jest mój
    wzmacniacz a co dopiero kabel :P gitara stoi odłogiem

    obiecuję że jak się ustatkuję to poekserymentuję :)
  5. Ok ...

    Wlasciwie to pierwszorzedna okazja do rozpoczecia "rzetelnej i nie zaklamanej"
    dyskusji o przetwornikach.

    To prawdziwy temat-rzeka....Normalnie konczy się na pytaniach jaki pickup kupić
    i jaka firma produkuje jaki model.To mocno ograniczone podejscie bazujace na
    "snobizmie " kupujacych. Bartolini , DiMarzio , EMG i inne firmy zeruja na nas
    basistach (gitarzystach zreszta tez) , ze szkoda gadac , wystarczy spojrzec na
    ceny.Mialem szczescie posiadac dziesiatki gitar i jeszcze więcej
    pickupow...Konstrukcyjne babole rozmiarow gigantycznych zdarzaja się
    "najlepszym" firmom.Prawdziwym problemem jest to , ze tak naprawdę , to bardzo
    maly promil muzykow zna się na technicznej stronie problemu i wierzy tym
    wszystkim "poezjom" fabrycznych prospektow....Sama siebie przeszla firma Fender
    gdy wypuscila na rynek serie pickupow "antiquity"(czy jakoś tak) , , które byly
    sztucznie zakurzone ,z tym ,ze cena była z zakresu "New Economy"...

    Ale może już dosyc...Niech inni tez coś na ten temat napisza...

    P.S.

    Taki przetwornik typu Les Claypool sprobuje zrobić ... W kazdym bądź razie
    "Basoofka" dostanie moje pierwsze "dojrzale" pickupy do przetestowania.
  6. No Zenku ja nie widze problemu - artykuł o budowie, działaniu i poprawianiu
    pickupów na pewno byłby mile widziany :D

    Ja mogę co najwyżej poprawić literówki jeśli o ten temat chodzi, sam
    raptem zalałem zywicą epoksydową mój pierwszy pikap z maisona kiedy latały
    w nim magnesy i robiły PUK w głosniku :P

    pozdrawiam, fajno że znowu jesteś online :) jak już skończe mieszkanko to
    założę tam łącze i popracuję nad paroma zaległymi sprawami :)
Napisz odpowiedź