Łódzki zlot basoofki 2010

W czasie ostatniego spotkania z Zakwasem znów przewinął się temat
zlotu.

Termin,miejsce nieznane.

Pytanie- ile osób byłoby chętne na taką impreze?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 11

  1. Otóż to - wpisywać się kto by był chętny, albo może ktoś ma salkę na
    której można by się spotkać w więcej niż trzy osoby? ;)
  2. Hehehe pewnie wyjdzie tak samo jak ze zlotem w Krk... ;P Ledwo co się parę
    osób znajdzie...

    Właśnie, Dante, kiedy kurde coś z tym zlotem będzie?! :P
  3. mogę się przejechać..............
  4. a ja mam daleko i tu i tam ... ale chętnie bym was w wersji Live zobaczył i
    piankę jakąś wypił ... i sprzętowe kwestie omówił...
  5. W sumie daleko nie mam.
  6. w sumie tylko 120km.. Zobaczymy jak z datą (i tak pewnie przy temacie daty
    idea zlotu upadnie:D i miejsca)
  7. Kraków nie będzie gorszy, tym razem regionalnie trzeba się ustawić, bo
    ogólnopolski organizacyjnie zdechł mimo, że miałem już numery na dwie
    salki ;)
  8. Kraków piękny ale....Łódz lepsza by była bo w centrum.Ja się pisze na
    spotkanie.
  9. Rozmawiałem dziś w MOKu o zlocie, jest szansa na zorganizowanie
    ogólnopolskiego spotkania w przyszłym roku, połączone z warsztatami,
    koncertem gwiazdy, jam session, może nawet jakimiś tanimi noclegami.

    W drugiej połowie października będę ciągnął temat, bo teraz mam inne
    sprawy na głowie (mgr).

    EDIT: aha, niestety, to wszystko dopiero w przyszłym roku by mogło się
    wydarzyć, ze względu na pieniądze.
  10. zakwasie , a jest szansa na kameralny zlot na
  11. Kameralnie będzie u mnie raczej problem z przyczyn formalnych.

    Człowiek, który mnie zagadywał o zlot na PW to Miecioo ŁDZ, ale o kanciapkę miał
    się pytać dopiero.
Napisz odpowiedź