Nowy nabytek – Ibanez SR305 IPT i wymiana uszkodzonego mostka

Ponieważ Basoofka przez jakiś czas była "nieczynna" nie miałem się jak pochwalić nowym nabytkiem. W sumie nic wielkiego, bo najniższy model pięciostrunowego Ibaneza z linii SR, ale po pierwsze cena byla naprawdę okazyjna (500zł), a po drugie nigdy nie byłem fanem "piątek" i postanowiłem się przełamać własne "bariery":)
Rocznik 2012 (kwiecień), wyprodukowana w indonezyjskiej fabryce Corta, bardzo wygodna (jak to SR-ka), kupiona przez poprzedniego właściciela półtora roku temu w salonie muzycznym (swoja drogą musiała przeleżeć w sklepie parę lat…)
http://static.pokazywarka.pl/a/y/0/9a6a00ec46fb48477df7b4c25b31ce42_orig.jpg
Na miejscu okazało się że gryf prosty, progi w niezłym stanie, elektrownia działa tylko jest pewna mała "zagwozdka" – i to dosłownie:
http://static.pokazywarka.pl/5/i/s/dd121c97ce3569c79f0a103a1b790c6d_orig.jpg
Szybka decyzja – biorę bez targowania się bo cena i tak śmiesznie niska i wymieniam mostek. Po powrocie pogrzebałem w necie i okazało się że to była jakaś wada całej serii z lat 2010-2012:
http://static.pokazywarka.pl/5/9/k/71bd5c3b2a55d4f4c2563ced0930685d_orig.jpg
Znalazłem mostek o takim samym rozstawie strun (nie chciałem oryginalnego, bo bałem się "powtórki z rozrywki"), podobnej szerokości ale nieco dłuższy. Co ciekawe – w "naszym" MayoShopie kupiłem go sporo taniej niż gdziekolwiek indziej – nawet na stronie producenta (WSC) jest dwukrotnie droższy:
http://static.pokazywarka.pl/m/x/b/eed577d6dad5a65a33b1ec57cfac686e_orig.jpg
Ponieważ w Ibanezach SR mostki są umieszczone w wyfrezowanym zagłębieniu, musiałem dorobić na szybko "zaślepkę" o grubości 4mm. Na razie jest ze sklejki liściastej (twardej), ale mam już kawałek mosiądzu, tylko czasu brak na obróbkę tej blachy:
http://static.pokazywarka.pl/0/o/x/d8a821daa8a671db709470e56c1756f1_orig.jpg
Zakup nowego wiosła ma tylko jeden minus – musiałem pogonić Epi Thunderbirda ze względu na brak miejsca:(

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. bardzo spoko bass , tym bardziej za 500 zl , miałem go jakiś czas i też była to moja pierwsza piątka :) Podobo tak pisza internety te nowsze serie są lepsze brzmieniowo , ale nie wiem ja miałem ten co Ty i nie narzekałem :)
  2. Właśnie cena zadecydowała o zakupie. Stwierdziłem, że w razie czego T-Birda i tak sprzedam drożej, więc nic nie stracę. Nawet z zakupem mostka nadal wychodzi taniej, a T-Bird był strojony H-E-A-D i robił u mnie za "kulawą piątkę":)Ten Ibanez miał na OLX w dwa dni ponad 350 wyświetleń, a chłopak który go sprzedawał masę telefonów z pytaniem o wysyłkę, ale na szczęście nie chciał go wysyłac. Ja do niego miałem 85km, więc szybko się dogadaliśmy.
  3. Bardzo solidny bas i bardzo dobra V-ka na początek. One nie mają problemów ze struną B/H a zwykle w tanich piątkach ta struna brzmi głucho a w SR-kach wręcz jest za głośna (stąd popularność tej serii wśród metaluchów i korniarzy) ale to kwestia preampu - swoją drogą też bardzo mądrego. W tych basach tak naprawdę wszystko ma być dobre (poza mostkiem jak widać przekleństwo tej serii:)))) w dobrej cenie - taka była filozofia Ibaneza.Gratulacje - i napewno ci posłuży!
  4. Powoli powstaje mosiężna podkładka pod nowy mostek - "true handmade":
    http://static.pokazywarka.pl/z/o/5/6b84dd78e80d9caef8e6daa1983aee2c_orig.jpg
  5. Lepsza byłaby podkładka z aluminium (ze względu na przenoszenie rezonansu na body ten materiał spisuje sie lepiej), poza oczywistym rozfrezowaniem basenu pod nowy mostek. To wpuszczenie w body działa pozytywnie na środek pasma (powtarzma tylko opinie jednego dośc dobrego lutnika).
  6. Nie chciałem rozfrezowywać zagłębienia, bo to koszt (sam bym nie zrobił i jeszcze by to podmalować trzeba potem, a ten lakier o nazwie Iron Pewter nie jest typowy) i ingerencja w instrument trochę poważniejsza. Co do aluminium i mosiądzu, to zdania są różne - aluminium byłoby dla mnie łatwiejsze w obróbce i ponad dwukrotnie tańsze, więc się zastanawiałem chwilę jaki materiał wybrać (w jednym basie mam siodełko aluminiowe i nie mam zastrzeżeń). Wybrałem jednak mosiądz bo jest częściej stosowany do budowy mostków i siodełek - myślę że nie bez przyczyny skoro jest droższy i możnaby go na większą skalę zastępować tańszym aluminium. Wiadomo, że Kramer robił nawet wiosła z aluminiowymi gryfami, ale myślę że tu chodziło o wagę materiału głównie. Zobaczę jak skończę i zamontuję (podkładkę zawsze można wymienić), a z ciekawości zważę też mostek razem z podkładką, bo ich wspólna waga będzie dość "słuszna":)
  7. Taki 'internal bridge system' robi Traben (wpust nie bez powodu jest własnie z bloku aluminium):
    https://www.premierguitar.com/articles/traben-s-chaos-internal-bigger-bridge-system-1
  8. Na bank użyli alu, żebym ich nie mógł o kradzież myśli technicznej ścigać:)
    Kurcze nie wiedziałem o tym systemie (Sandberg zdaje się też coś z alu robi przy mostkach, ale nie mam pewności).
    Czytałem trochę (niestety na forach gitarowych, a tam padają argumenty, że mosiądz, bo np. oryginalne Floyd'Rose'y mają bloki właśnie z mosiądzu ze względu na trawrdość, wagę i właściwości brzmieniowe, a tanie chińskie kopie mają bloki stalowe) i padło na mosiądz, bo po prostu więcej głosów było za tym, że im materiał twardszy i cięższy, tym lepszy. Poza tym ten mostek co kupiłem jest mosiężny i wyszedłem z założenia, że taka "podstawka" będzie jego "naturalnym przedłużeniem".
    Ale dzięki za linka - gdyby Basoofka nie była chwilowo nieczynna akurat jak się zastanawiałem, to pewnie pytałbym tu i kto wie czy nie zrobiłbym z alu.
Napisz odpowiedź