Czemu tak jest…

Uprzedzam….temat niejest basówkowy ale życiowy raczej… W życiu to bywa tak że jak do czegoś bardzo dążymy to najtrudniej jest nam zacząć to staranie o ten nasz cel. Ale gdy sie nam juz uda wystartowac to idzeimy jak buza by osiagnac to co sobie wyznaczylismy. Jednak przez nasza głupia nieuwage i jeden mały błąd lub nasze zaniechanie cale dotychczasowe starania legna w gruzach. I wtedy pojawia sie zalamka i trzeba zaczynac wszystko od nowa. Oczywiscie jezeli zgromadzimy w sobie na to siłe… Ja to przezylem… Sorki ze na forum basowym o takich rzeczach…ale niektorzy mówia na mnie ‚filozof’ i chyba maja racje…:P

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. o rany nie wiem czy to wina tego ze dzis 1 XI ale chyba się wszystkim na
    przemyslenia zebralo i podsumowania roznego rodzaju :P ale trzeba pamietac po
    pierwszym zawsze jest drugi(tak jak z piciem)
  2. Man co cię boli, o co Ci właściwie chodzi. Wpadłeś, czy coś?
  3. Gdyby wpadł, to chyba by nie zaczynał od nowa.
  4. Reguła cięcia emo jest odwrotnie analogiczna do wojskowej reguły budowy
    mostów - nigdy w poprzek, zawsze wzdłuż!
  5. Zakochał się chłopak... :d
  6. Albo chciał wyprostować gryf na kolanie i złamał :)
  7. To normalne w przyrodzie. Liczy się nie cel tylko proces. Budujemy sobie bas.
    Przychodzi burza i piorun go trafia. Nazajutrz podwijamy rękawy i budujemy
    nowy, lepszy, bogatszy o doświadczenia, bardziej dopracowany bas. Cywilizacja
    daje czas na rozpaczanie, ale póki jej nie było, wątpię by ktoś sobie na
    to pozwalał:)
  8. Hee-Bee....fajne porownanie :D
  9. Jak mawia mój kumpel: "życie to nie bajka, nie głaszcze cię po
    jajkach".

    Pociesz się tym, że inni mają gorzej.
  10. Na przykład ja :D Mam Samicka a ty Pieleweleystona czy jakoś tak :D


    -----------------------------------------------------------

    The world I love

    The tears I drop

    To be part of

    The wave cant stop

    Ever wonder if its all for you
  11. a niech się wypłacze tutaj :)
  12. Jest teoria według mnie słuszna, że jak się wszystko zaczyna układać, to
    musi się coś spieprzyć. I tak jest. W przyrodzie naturalnym stanem jest stan
    równowagi. Poprostu trzeba się do tego przyzwyczaić i nie spinać się za
    wszelką cenę, bo potem ciężej jest pogodzić się z rzeczywistością.

    J and D JD110 bez sensu jest pocieszanie się, że inni mają gorzej. Nie wolno
    nigdy równać w dół, lepiej zawsze podciągać się w górę.
Napisz odpowiedź