Stas Bareckij

Jak blog, to blog. Tematyka mało basówkowa, ale kij tam. Może się
wytłumaczę: rozwijam wątek wschodni, bo lubię niektóre ich wytwory, a
grupa Leningrad się reanimowała, pomimo, że jakiś czas temu miała
całkowicie zniknąć ze sceny. A przy okazji mi się pod rękę różne
wynalazki nawijają.

Dziś „maskotka” Leningradu – Pan Stas Bareckij. Widziałem go na koncercie,
robi jeszcze większe wrażenie na żywo (rozbijanie puszek z piwem na głowie.
Puszek, nie butelek). W obecnej wersji Leningradu nie występuję, może
dołączy. Jeśli wydaje się wam, że amerykański gangsta rap jest ostry, to
Stas powinien was przekonać do siebie 🙂

Tekst jest o tym, jak to pan się wku***ł na niejakiego MC Noiza (pan śpiewa
niby zadziorny pop dla nastolatek, jego zdjęcie widać na początku klipa
przyklejone w samochodzie. Przykładowa twórczość Noiza –
www.youtube.com/watch?v=4ZRQzm5AN_Y), na jego pozerstwo itd. Domyślamy
się, że to jego Stas zakopuje pod koniec teledysku. Chętnie bym tekst
przetłumaczył, ale niestety trudno było by oddać brzmienie i znaczenie
rymów, przekleństw ze slangowymi zwrotami.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. To już chyba trzeci Twój wątek zahaczający o "temat wschodni". Forum jest
    publiczne i mam prawo skomentować to co tu wstawiasz. A zatem z racji na to
    że pamiętam stan wojenny i parę innych "zajebistych" akcji z narodem i
    rządem rosyjskim w roli głównej lub pobocznej, muszę jasno powiedzieć:
    sram na rosyjskie piosenki, rosyjskich piewców, krzesłami pisane rosyjskie
    słowa i wszystko co się wiąże z tym narodem. Nie rozumiem jak można się
    tym jarać. Punto!
  2. @Triptical: krzesłami pisane rosyjskie słowa




    + 100 ... się uśmiałem :)

    A co do piewców... to tylko Okudżawe lubię :)

    A co do klipu to facet wygląda jak jakiś ruski generał... co mi tez się
    źle kojarzy.
  3. Tak tak, z przekleństwami proponuję od razu przetłumaczyć, zwłaszcza że
    na forum siedzi dużo młodych ludzi w wieku nawet 13 letnim, i to zakopywanie
    wijacego się worka z człowiekiem , brawo!
  4. Ja rosyjski znam bardzo słabo... ale z tego co zrozumiałem to Nagły Atak
    Spawacza to przy nim przedszkolaki :)
  5. @Triptical: To już chyba trzeci Twój wątek zahaczający o "temat wschodni". Forum jest publiczne i mam prawo skomentować to co tu wstawiasz. A zatem z racji na to że pamiętam stan wojenny i parę innych "zajebistych" akcji z narodem i rządem rosyjskim w roli głównej lub pobocznej, muszę jasno powiedzieć: sram na rosyjskie piosenki, rosyjskich piewców, krzesłami pisane rosyjskie słowa i wszystko co się wiąże z tym narodem. Nie rozumiem jak można się tym jarać. Punto!




    To tak jak nie lubić Rammsteina za Hitlera, albo nienawidzić Hollywood za
    Hiroshimę... ;)

    Muzyka nie lubi granic i podziałów. :>
  6. W Rosji za bycie pankiem szło się do zakładu psychiatrycznego w którym
    szprycowali czym się dało ...

    Zresztą co ma raper do Breżniewa ??

    PS.Facet wygląda jak Marcin Pryt z 19 wiosen :)
  7. @zakwas:
    To tak jak nie lubić Rammsteina za Hitlera, albo nienawidzić Hollywood za Hiroshimę... ;)

    Muzyka nie lubi granic i podziałów. :>




    Rammsteina nie lubię za gównianą muzę. ...a poza tym: tak - jestem
    tendencyjny
  8. Brawo Triptical!

    Zakwas - ten czerwony system zabił kilkakrotnie więcej ludzi niż Hitler i
    Hiroshima razem wzięte, dlatego podpisuję się pod Tripticalem obydwoma.

    Też pamiętam dobrze tamte czasy: dokładnie w moje 12 urodziny - 13 grudnia
    1981 niedaleko mojego domu czołgi jechały na KWK Wujek. Dlatego, na samą
    myśl, że miałbym słuchać tej ich przeklętej kacapskiej mowy, flaki mi
    się przewracają i nie mam ochoty tego włączać, choćby nie wiem jaka
    zajebista muzyka tam była.
  9. I tak nie wiem co to ma do muzyki... :F

    Anyway - przypominam, że Basoofka jest forum BARDZO
    apolitycznym, nie zapędzajcie się w żadną stronę. ;)
  10. Ja się bronić nie zamierzam. Sam wymieniałem stłuczkę na papier toaletowy,
    matka wymieniała kartki na czekolade na kartki na sandały i takie tam, i
    w ogóle sporo z tamtych czasów pamiętam :) wątek będzie, podejrzewam,
    kontynuowany.
  11. @zakwas: I tak nie wiem co to ma do muzyki... :F

    Anyway - przypominam, że Basoofka jest forum BARDZO apolitycznym, nie zapędzajcie się w żadną stronę. ;)




    Ma to tyle do muzyki, że jej treść liryczna jest przekazywana za pomocą
    tego gównianego języka, który mi się kojarzy jednoznacznie. Co Ci mam
    jeszcze wytłumaczyć ??

    Nie ma tu żadnej polityki. Szczera niechęć i antypatia żeby nie nazwać
    tego bardziej dosadnie.

    ...a niemców też szacunkiem nie darzę :)
  12. Ja Tripticala rozumiem, ma na ten temat swoje zdanie, które przekazał.
    Natomiast to mnie zauroczyło:

    @zombine: Tak tak, z przekleństwami proponuję od razu przetłumaczyć, zwłaszcza że na forum siedzi dużo młodych ludzi w wieku nawet 13 letnim, i to zakopywanie wijącego się worka z człowiekiem , brawo!




    Nie, nie przetłumaczę, bo i tak, jak ktoś to odtworzył, to nie znając
    rosyjskiego usłyszał wystarczającą ilość, c*jów, p*zd i suk, które w
    obydwu językach brzmią tak samo. Natomiast, jestem w stanie wskazać parę
    wątków na forum, w którym mówi się o kobietach "chętnie bym ją
    wyłomotał" tudzież "niezłe balony" itd. U mnie to oczywiście wywołuje
    uśmiech na twarzy bo jestem stary, ale zastanawiam się, co jest bardziej
    szkodliwe dla "13 latków": przekleństwa, czy dość jednak przedmiotowe
    traktowanie i chamskie zwracanie się do kobiet. Co do zakopywania worka nie
    będę nic mówił. Mam nieśmiałe podejrzenie, że w Counter Strike tudzież
    inne gry 13 latek zarżnął więcej wirtualnych ludzi niż przeciętny
    żołnierz Wehrmachtu 70 lat temu w realu. Że nie wspomnę o różnych filmach
    ze stivenami seagalami i innymi, gdzie złamanie komuś karku jest klasycznym
    rozbawiaczem telewidza.

    p.s.: i teraz mam prz******e. flaj to gej i poprawnie polityczny pacan :)
  13. A mi się brzmienie języka rosyjskiego bardzo podoba i w sumie poddawanie się
    tak silnym skojarzeniom i uleganie przy tym emocjom trochę mnie dziwi. Dopóki
    używany jest sam język, a nie śpiewa się o strzelaniu w tył głowy polskim
    oficerom, nie widzę nic zdrożnego w muzyce w języku rosyjskim. Jeśli nie
    lubię jakiegoś zespołu, to za jego postawę lub kiepską jakość, nie za
    język.

    Gdybym miał się oburzać opierając się na metodzie skojarzeń, to by było
    ze mną krucho - kilka świetnych skądinąd piosenek kojarzy mi się z
    osobami, które kiedyś były wobec mnie podłe, ale nie zrezygnuję ze
    słuchania dobrej muzyki dlatego, że kojarzy mi się z kimś, kto nie jest
    wart mojej uwagi...
  14. żeby uszczegółowić: nie uważam, żeby akurat Stas prezentował jakąś
    wybitną twórczość :) raczej jako ciekawostkę go tu dałem, interesującą.
Napisz odpowiedź