Pomyślne fatum, czyli losy upadłej aureoli.

Materiał skończony, mastering skończony, utwory dumnie otagowane leżą na
twardym dysku i śpią cichutko. Młode porywcze serce aż rwie się, by
wykrzyczeć całemu światu to, nad czym tak długo pracowaliśmy. Nic
dziwnego: teksty oparte o szczeniackie doświadczenia i obserwacje, pomysły i
aranżacje wzięte z głębi duszy, a muzyka prosto z serca… A jednak.

Kumpel Bromusa (o którym mowa w poprzednim wpisie) ma kumpla w wydawnictwie
(Kraków), który zaproponował, że przyjedzie w listopadzie i omówi…
warunki niskonakładowej produkcji naszego dema. Tak! 300-400 sztuk naszej
krótko grającej płyty może zostać wyprodukowane w pełni profesjonalny
sposób. Cena kupna: 10. Cena produkcji 4PLN. Może i coś nam wpadnie do
kieszeni za sprzedaż. Ekscytacja osiąga punkt zenitu.

A teraz konsekwencje: na myspace basowa brać będzie musiała się zadowolić
dwoma utworami (ci którzy nie kupią demka ;>). Trzeba cierpliwie czekać.
Dwu-utworowy myspace miał być gotów… na dziś. Nic z tego. Brak czasu na
sesję zdjęciową, na szatę graficzną, brak czasu, miejsca na próby.
Perkusista na studiach w Rzeszowie, nie zawsze „do dyspozycji”. Liceum, presja,
nauka…

Gorycz tego wszystkiego osładza nam tylko epickość muzyczno-graficzna demka.
Osładza skutecznie.

A i jeszcze a’propos tej produkcji: wydaje się wszystko super, ale jest
przecież jeszcze wiele niewiadomych – wydawca może zrezygnować, a my
zostaniemy z niczym w garści i straconymi tygodniami.

Tak więc na koniec graficzna demotywująca refleksja.

13.10 EDIT: PROMO na myspace już w sobotę 16.10.2010! dam znać co i
jak… pozdrawiam 😀

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 13

  1. Tytuł wątku brzmi jakby go Rogucki z Comy pisał. Czyli grafomania:P
  2. True. Nie mniej trzymam kciuki za wydawcę :)
  3. temat miał być taki, z tym że nie wiecie, że zespół się nazywa Fallen
    Halo
  4. Jak tam Cipel na garach się spisuje?Podono wywalilo korki u niego w garazu?Jak
    chcesz z nim grac to lepiej go cisnij żeby wracal czasem z tego Rzeszowa bo jak
    zacznie chlac to pol roku go nie zobaczysz
  5. kurw* właśnie wiem! Narazie musiał coś z profesorami załatwiać, a sam
    mówi, że bardzo mu się chce grać, że szukał bandu, żeby było coś
    oprócz gitary, myślę, że będziemy współpracować... No cóż zagraliśmy
    smells like teen spirit, a potem pół enter sandmana na rozgrzewkę i prąd
    poszedł się jeb!@#. Pół podwórka trzeba rozkopać, żeby naprawić,
    tymczasem motamy śdk w tbgu lub dom kultury w baranowie. Mamy zespołowe fatum
    i naprawdę jest ciężko... Ale myślę, że damy radę.

    A cipel jak to cipel... NAPIERD!@#$% :D

    off: bardzo mi się podoba twój jeahbanez explorer/destroyer, ograłby go :D
  6. już go nie mam teraz mam Myaoneza a ten Marshall co u niego stoi to twoj?W
    śdku w tbg to już chyba miejsca nie ma ,popytaj w baranowie w domu kultury.Ta
    z profesorami pewnie chleje :D
  7. marszałek kartonowy kałek mój.

    taa w śdku nie ma miejsca? brat dziś był na reagge jamie wpizdu osób byo...
    miejsce na bank jest, tylko znajomości trza mieć ;/
  8. no nie ma miejsca wiem bo tam mam próby.Wlasnie teraz się jaycs kolesie od
    reagge w*bali i r*jebali swoja perkusje na srodku to już w ogóle jest sajgon
  9. żeby było śmieszniej to mój brachol gra na klawiszach w tym reagge bandzie.
    Popytamy jeszcze w TDKu. Cipel przez ostatni tydzień raz odebrał komórkę.
    Musimy coś wymyślić, żeby chłopak wziął się w garść

    Poza tym dobre wieści: promo na myspace już w sobotę!
  10. no mam nadzieje ze zrobili porzadek z ta perkusja bo to była masakra ( z tego
    co wiem to teraz sa tam dwa reagge bandy ) ano jutro ma być w domu bo
    sprzedalem sprzet naglasniajacy a zostawilem go u niego w garazu wiec musi
    przyjechac
  11. haha mówił, że się złożyliście na niego :P mieliśmy zamiar na tych 4x8
    uciągnąć wokal... dobrze że mówisz, to sobie zamotamy inną kolumienkę.
    wiesz też może, czemu nie odbiera telefonu? ;>
  12. no zlozylismy się i nic nie wyszlo z kapeli.Ano nic mi o tym nie mowil,chociaz
    się go pytalem czy czasem nie chce tego do kapeli to twierdzil ze wy macie coś
    tam pod wokal no to sprzedalem to na allegro.Nie odbiera bo jest pijany
    ,,,,odbierze jak z kaca zejdzie a czasami to trwa dlugo
  13. mamy za sobą pierwszą porządną próbę, wszystko gra i buczy, mamy salkę,
    sprzęt, teraz tylko grać :D
Napisz odpowiedź