Cort SP-PJ special series

Witam, jestem tu nowy i na początek chciałbym napisać recenzję mojego basu - mianowicie Cort'a PJ. A więc:

DANE TECHNICZNE

Korpus: Aghatis
Gryf: Twardy klon
Menzura: 34""
Przystawki: Powersound
Mostek: Tradycyjny
Klucze: Chromowe

[inline:IMG_0002.JPG]

WYGLĄD I WYKONANIE
Hmmm... Typowa konstrukcja P-Bass'a z dodatkową przystawką typu Jazz (ale o pickupach później). Już przy pierwszym kontakcie z gitarą naszą uwagę zwraca typowa dla basów Cort'a - moim zdaniem bardzo źle wyglądająca - główka. Rozumiem, że producenci woleli uniknąć odwzorowywania kształtu główki Fender'a ale ta to jakieś nieporozumienie. Następnie podstrunnica - w ciemnym kolorze brązowym, dość specyficznym - bardzo wytrzymała na otarcia i zużycie.

Przejdźmy dalej - korpus - słabo wyprofilowany na wzór klasyków Fendera, zaczyna denerwować po kilkunastu minutach obcowania z basem. Za to solidnie polakierowany, odporny na obtarcia, naklejki i wszelkiego rodzaju inne uszkodzenia.

Maskownica z zamontowanymi połyskującymi potencjometrami głośności, tonu i balansu między przetwornikami, jest zrobiona z plastiku zbyt słabego by zastosować go do budowy basu. Przy odkręcaniu śrubek pojawia się cała masa wiórków ze startego plastiku a przy kostkowaniu mogą zostać solidne ślady.

BRZMIENIE
Za dźwięk odpowiadają dwa przetworniki Powersound. Ich brzmienie zmieniało się z biegiem czasu. Na początku bas sprawdzał się w każdym gatunku i stylu. Po około roku łamana przystawka Precision zaczęła okropnie trzeszczeć i szumieć podczas gry, a jazzowa zaczęła dawać sygnał dużo słabszy. Po delikatnej ingerencji w kabelki brzmienie wróciło do wyjściowego stanu.

Z tym basem powinniśmy się odnaleźć w graniu zarówno metalu jak i bluesa. Miałem okazje grać na niej pod trzema różnymi wzmacniaczami. Najsłabiej wypadła na jakims podrzędnym produkcie z oferty Epiphone'a w sklepie muzycznym (choć szczerze wątpię czy ten sprzedawca miał pojęcie co mi daje odo ogrania), bardzo dobrze wypada w zestawieniu z moim domowym sześćdziesięciowatowym Ashdown'em Perfect Ten Minirig'iem ale o dziwo najlepiej "zagadała" pod domowej roboty wzmacniaczem u kumpla.

Ponadto doskonale współpracuje z efektami. Miałem okazje eksperymentować z mulitiefektem Zoom, basowym overdrivem Behringera i gitarowym wahem Dunlopa.

OGÓLNIE
Zdecydowanie jest to sprzęt warty polecenia początkującym. Zamiast napalać się na Sky Way'e i Sounder'y lepiej zapolować na Allegro na używanego Corta PJ. Cena nowego to niewiele ponad 500 złotych a używanego w stanie bdb do tego dobrze wyregulowanego i gotowego do gry za jakieś 300-350 złotych. Jeśli będziemy o niego dbali powinien posłużyć długie lata.

Zalety: 

+jakość/cena
+odporna na uszkodzenia mechaniczne
+duże możliwości brzmieniowe

Wady: 

-waga

-wygoda gry
-delikatne potencjometry
-"oklepany" wygląd

Twoja ocena: brak ocen: 3 (6 votes)

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Jakbym czytał o swoim Corcie JB... Co prawda u mnie jeszcze pickupy nie szwankują (raczej potencjometry trzeszczą a nie przetworniki). Ale lakier jest pancerny, a maskownicę dawno temu zdjąłem i straszę świat dziurami po śrubkach, chociaż widoczne są dopiero z bliska/w dobrym oświetleniu.

Polecam te wiosła.

A główka nie jest okropna tylko świetna, też taką mam w swojej Basi :)

----
chrisjune.art.pl
myspace.com/chrisjunepl

Ja mam problem o tyle, że z P-bassa nie mogę tak o sobie zdjąć maskownicy:D

Dlaczego? Bebechy są na wierzchu pod płytką?

----
chrisjune.art.pl
myspace.com/chrisjunepl

Dokładnie:D Potencjometry i kable są złączone z pickguardem... niestety

ogrywalem tego corta i bylem zaskoczony bardzo wygodny i brzmienie tez niezle jak na taka kase

sex alkohol and metal


sex alkohol and metal

Wygląda dokładnie jak mój bas, tylko główka inna ;) no, i drewno :)


---------
"...bo basista jest jak mucha, niby nie zwraca na siebie uwagi, a przeszkadza"

Cytat:
kostkowaniu mogą zostać solidne ślady.

ja tak to czytam i sie zastanawiam jak mozna kostkowac i gitare pokaleczyc...
ja jak kostkuje to po strunach a nie po korpusie... xD chyba ze ktos wali kostką jak pojebany że mu cala reka lata ale to jest idiotyczne na basie... na elektryku rozumiem bo sam tak robie ale anwet tam mi sie nei zdarzylo uderzyc kostką w gitare... tylko w struny ;]

wyrzuc tego behringera

"Bas nie ma grać, bas ma... no właśnie"


y?

ja właśnie na takiego poluję, dobry będzie jak czytam. :)

czemu Behringer zły?

----------
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

to samo tyczy się BASU :)


----------
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

to samo tyczy się BASU :)

bo jest zły i tyle.

"Bas nie ma grać, bas ma... no właśnie"

Musze dopisać, że ostatnio chciałem zastąpić tego Corta Yamahą, ale mimo tego, że BBGA jest 3krotnie droższa ten Cort wypadł korzystniej.

Co do Behringera to bardzo dobrze sobie daje rade i brzmienie spoko:D

a ja właśnie mam problem bo na miejsce yamahy RBX 374 wpadł mi ten CORT SP-PJ SS może nie doczytałem twojej recenzji ale w moim są 3 przewrotniki świetnie wygląda i ma dobre brzmienie, a nówka warta ok. 800 zł xD no gitara jest dobra ale nie wiem czy wybrać tą czy może yamahe ;) + jeszcze wygoda nie jest zła wygodnie się gra na stojąco jak i siedząc xD

SORRY ŻE TAK PO CZASIE XDDDDDD