Poniedziałek jak to poniedziałek, zaszedłem dziś rano do sklepiku w moim LO i jako że zapomniałem wziąć chusteczek z domu, zakupiłem sobie takowe. I co ujrzałem? Dinozaur (jak to niektórzy mówią, może być i dinorauz :P) z basem! Podejrzewam że to jakiś Warwick (kształt i główka o tym już mówią, pewnie jakiś Streamer czy coś), a sama postać gada ma jakieś głębsze przesłanie, to coś musi znaczyć!