Tak więc jestem ja i jest mój... moja twarz znaczy. Jak moda głosi- fotka zrobiona kalkulatorem. Basidło dostałam w prezencie i nijak się ma do mojej kochanej Basi (:
Postanowiłem zrobić coś w stylu końcoworocznego podsumowania. Parę dobrych gigów było, mały upgeat sprzętu, wizyta w studio, słowem dobry rok!
Wiem, całkiem dużo zdjęć, ale co tam. Dużo się działo - dużo zdjęć :) Jeszcze jakieś kiepskiej jakośći nagranie z koncertu i mnie nie ma: http://www.youtube.com/watch?v=TiR9aQUBhm4&feature=related