przechodzony, ale nadal wykręca mosznę od pierwszego dźwięku. odkupiony od kolegi z dużym stażem. ponoć zgrał na nim ok. 300 koncertów, więc może i mnie równie dobrze posłuży... fota przy okazji.
Head kupiłem go od muzyka który aktualnie gra bluesa. Z jego opowiadań head kiedyś komuś służył do gry na weselach. Kolumny są dorabiane.. :)
pasuje mi brzmienie tego heada jak za tą cene, to już mój drugi taki ; )